Dąb Pamięci i przemówienie prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Kałkowie (zdjęcia)

Kazimierz CUCH cuch@echodnia.eu
Jeden z Dębów pamięci sadzą posłowie Krzysztof Lipiec i Marek Kwitek
Jeden z Dębów pamięci sadzą posłowie Krzysztof Lipiec i Marek Kwitek Fot. Kazimierz Cuch
We wtorek wieczorem w sanktuarium Bolesnej Królowej Polski w Kałkowie zostały posadzone dwa Dęby Pamięci. Odczytano przemówienie prezydenta Lecha Kaczyńskiego, którego nie zdążył wygłosić na uroczystościach w Katyniu, 10 kwietnia.

Został posadzony Dąb Pamięci tragicznie zmarłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Jest to pierwsze uhonorowanie tragicznie zmarłego prezydenta w powiecie starachowickim. Drugi dąb upamiętnia generała Władysława Kuleszę, zamordowanego w Katyniu, w 1940 roku.

W uroczystości uczestniczyły władze miasta i powiatu Starachowice, gmin Brody i Pawłów, posłowie Marek Kwitek i Krzysztof Lipiec. Był generał Jerzy Grudniewski, dowódca drużyn strzeleckich w Polsce. Były liczne poczty sztandarowe ze Starachowic.

Uroczystość rozpoczęła się mszą św. w intencji Ofiar Golgoty Wschodu oraz świętej pamięci prof. Lecha Kaczyńskiego, prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej i ofiar katastrofy lotniczej w Smoleńsku. Odprawiło ją ośmiu księży. Koncelebrze przewodził ksiądz infułat Czesław Wala, kustosz sanktuarium w Kałkowie.
Mszę poprzedził program słowno-muzyczny, poświęcony Katyniowi, w wykonaniu kałkowskiej scholi i pani Bożeny Majewskiej z Ostrowca Świętokrzyskiego. Janusz Obara, emerytowany aktor, teraz regionalista ze Starachowic, odczytał napisany przez siebie wiersz poświęcony ofiarom katastrofy w Smoleńsku.

PRZEMÓWIENIE PREZYDENTA

Pod koniec mszy głos zabrał poseł Krzysztof Lipiec. Odczytał przemówienie prezydenta Lecha Kaczyńskiego, które ten miał wygłosić na uroczystościach w Katyniu 10 kwietnia.

Prezydent chciał wtedy powiedzieć o rozmiarze zbrodni na polskich oficerach, o 21 tysiącach ofiar, które były ofiarami nie wypowiedzianej wojny. Podkreślał, że pakt Ribentropp-Mołotow znalazł uwieńczenie zbrodnią w Katyniu. Chciał przypomnieć powojenne, kłamliwe działania władz polskich i radzieckich w sprawie zbrodni katyńskiej. (...) “Katyń zatruł relacje między Polakami i Rosjanami. Sprawmy, by ta rana się zabliźniła. Jesteśmy na tej drodze. Wszystkie okoliczności zbrodni katyńskiej muszą być wyjaśnione. By kłamstwo katyńskie znikło z przestrzeni publicznej... “- między innymi chciał powiedzieć pan prezydent.

Jego całe wystąpienie trzeba ocenić jako dość spokojne i pojednawcze, w stosunku do Rosji. Prezydent chciał zakończyć zawołaniem: “ Chwała Bohaterom! Cześć Ich pamięci!".

DWA DĘBY PAMIĘCI

Po zakończeniu nabożeństwa, na terenie sanktuarium, w rejonie Golgoty Martyrologii Narodu Polskiego zostały posadzone Dęby Pamięci dla uhonorowania pamięci generała brygady Władysława Kuleszy, zamordowanego strzałem tył głowy w Katyniu w roku 1940 przez NKWD. Drugi dąb posadzony na terenie sanktuarium jest poświęcony pamięci prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Dęby poświęcił ksiądz prałat Bogdan Lipiec. Posadzili je wspólnie posłowie Marek kwitek i Krzysztof Lipiec, prezydent Starachowic Wojciech Bernatowicz, Andrzej Matynia, starosta starachowicki. Po tym modlono się w Kaplicy Katyńskiej, pierwszej z sześciu kaplic kałkowskiej Golgoty Wschodu.
Posadzenie Dębów Pamięci jest elementem Ogólnopolskiego Programu Edukacyjnego “Katyń - ocalić od zapomnienia", nad którym honorowy patronat sprawował zmarły prezydent Rzeczypospolitej Polskiej.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie