Fortuna Puchar Polski. Korona Kielce przegrała z Arką Gdynia i odpadła z rozgrywek (ZDJĘCIA)

Damian Wiśniewski
Damian Wiśniewski
W meczu 1/16 finału Fortuna Pucharu Polski Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Arką Gdynia i pożegnała się z rozgrywkami.

Arka Gdynia - Korona Kielce 2:0 (1:0)
Bramki:
Marcus da Silva 18 z rzutu karnego, Maciej Jankowski 76.
Żółte kartki: Adam Marciniak 40, Bartosz Kwiecień 53, 65, Mateusz Młyński 61, Szymon Drewniak 82 - Zvonimir Petrović 38, Marcel Gąsior 81, Jacek Kiełb 90+2.
Czerwona kartka: Bartosz Kwiecień 65.
Arka: Krzepisz - Kasperkiewicz, Marcjanik, Danch, Marciniak - Kwiecień, Żebrowski (89. Wawszczyk), Drewniak, Młyński (89. Konieczny) - Marcus da Silva (59. Letniowski), Jankowski (80. Wolsztyński).
Korona: Osobiński - Podgórski (87. Basiuk), Tzimopoulos, Szywacz, Kordas - Petrović (71. Szymusik), Gąsior (87. Długosz), Kaczmarski, Łysiak (87. Lisowski) - Firlej (80. Kiełb), Thiakane.
Sędzia: Wojciech Myć (Lublin).

Początek tego spotkania był bardzo dynamiczny z obu stron, ale pokazał przede wszystkim, że Arka jest niezwykle zmotywowana do tego, by awansować do trzeciej rundy rozgrywek. Już po kilkudziesięciu sekundach od pierwszego gwizdka gdynianie mieli bowiem świetną okazję do tego, by objąć prowadzenie - po dośrodkowaniu z prawej strony boiska uderzał Marcus da Silva, ale świetnie interweniował wówczas Jakub Osobiński.

Korona odpowiedział bardzo szybko - po wrzutce z rzutu rożnego głową uderzał Kornel Kordas, ale strzegący bramki gdynian Kacper Krzepisz zdołał obronić ten strzał.

Chwilę później akcja znów przeniosła się pod bramkę drużyny kieleckiej i znów zrobiło się dla niej groźnie. Po podaniu Adama Marciniaka przed pustą bramką stanął Maciej Jankowski, ale na szczęście dla gości posłał futbolówkę zdecydowanie za wysoko.

Później gra na boisku nieco się uspokoiła, choć nie na długo. Po około kwadransie od rozpoczęcia spotkania gospodarze mieli bowiem rzut karny. Themistoklis Tzimopoulos faulował we własnym polu karnym Mateusza Młyńskiego i sędzia Wojciech Myć wskazał na wapno. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Marcus da Silva, a Osobiński przy jego strzale nie miał szans. Zrobiło się 1:0 dla gdynian.

Niedługo potem odpowiedzieć starał się Paweł Łysiak, ale po przebiegnięciu kilkudziesięciu metrów oddał niecelny strzał sprzed pola karnego.

W całej pierwszej połowie poza strzałem Kordasa z samego początku meczu Korona miała problem ze stworzeniem sobie konkretnej szansy do strzelenia gola. Emile Thiakane był aktywny, ale zazwyczaj niedokładnie uderzał sprzed pola karnego. Maciej Firlej był niedokładny, a Paweł Łysiak, gdy na czystej pozycji dostał podanie od Jacka Podgórskiego, to skiksował i nie trafił w futbolówkę.

Na przerwę żółto-czerwoni schodzili przegrywając 0:1. W drugiej części spotkania od początku starali się ruszyć nieco mocniej pod bramkę rywali, ale mieli problem ze stworzeniem sobie dobrej sytuacji do strzelenia gola.

Pod tym względem Arka na pewno była konkretniejsza, ponieważ nieźle uderzali Młyński, a Jankowski znów dostał piłkę będąc blisko bramki Korony, ale tym razem skiksował podobnie, jak wcześniej Łysiak.

Od 65. minuty meczu kielczanie grali w przewadze jednego zawodnika, po tym jak za drugą żółtą czerwoną kartkę otrzymał były zawodnik Korony, grający aktualnie w Arce, Bartosz Kwiecień. Trudno jednak powiedzieć, by podopieczni Macieja Bartoszka potrafili ten bonus od losu wykorzystać. Chwilę po tej sytuacji co prawda nieźle uderzał głową Thiakane, ale futbolówka nieznacznie minęła bramkę.

Tymczasem, trochę niespodziewanie, goście podwoili grając w "10" swoje prowadzenie. Po dośrodkowaniu Adama Marciniaka Tzimopoulos niedokładnie wybijał piłkę, która spadła potem pod nogi Jankowskiego, a ten wpakował ją do bramki.

Do końca meczu wynik już się nie zmienił. Niezłą okazję miał jeszcze wprowadzony z ławki Wiktor Długosz, ale po swoim długim rajdzie oddał strzał z ostrego kąta prosto w bramkarza.

Tym samym Korona Kielce odpadła z Fortuna Pucharu Polski po drugiej rundzie, dalej grać będzie Arka Gdynia.

Jerzy Brzęczek zostaje na stanowisku

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3