reklama

Kieleccy działkowcy dostaną pieniądze z ratusza na inwestycje

Agata KowalczykZaktualizowano 
W Domu Działkowca w ogrodzie "Narcyz" w Dyminach, dzięki pieniądzom z ratusza zostanie wymieniony dach.
W Domu Działkowca w ogrodzie "Narcyz" w Dyminach, dzięki pieniądzom z ratusza zostanie wymieniony dach. Aleksander Piekarski
Działkowcy zrzucili się na pieniądze, które ratusz przygotował na budowę wyposażenia w Rodzinnych Ogrodach Działkowych. Wnioski o fundusze złożyło osiem ogrodów z 17 działających w Kielcach.

- Do zagospodarowania w tym roku jest milion złotych, więc dla wszystkich ogrodów nie wystarczy pieniędzy. Wybraliśmy osiem, które mają przygotowane projekty inwestycji i nie będzie problemu, aby zrealizować je w tym roku – mówi Jan Stańczyk, dyrektor Biura Zarządu Polskiego Związku Działkowców, oddziału w Kielcach. – W każdym ogrodzie są potrzeby, brakuje infrastruktury, ale dla wszystkich pieniędzy nie wystarczy w jednym roku. Następne otrzymają dofinansowanie w kolejnych latach. Zgodnie z uchwałą Rady Miasta, jeden ogród może otrzymać pieniądze z budżetu miasta raz na trzy lata.

W ogrodzie przy ulicy Chrobrego działa monitoring, ale kamer jest za mało i ratusz sfinansuje zakup i montaż kolejnych urządzeń. W ogrodzie „Narcyz” w Dyminach zostanie wyremontowany dach Domu Działkowca a na ulicy Głogowej wymieniona instalacja gazowa. W „Skałce” przy ulicy Gustawa Morcinka powstanie ogrodzenie a w „Magnolii” przy tej samej ulicy będzie wyremontowana instalacja wodna. W ogrodzie „Społem” przy ulicy Wrzosowej działkowcy doczekają się prąd, ponieważ zostanie wybudowana instalacja elektryczna. Na ulicy Zagnańskiej, w ogrodzie „Kwiaty Polskie” zaprojektowano budowę instalacji wodnej.
Z kolei w największych ogrodzie przy ulicy Radomskiej i Wschodniej zaplanowano budowę Domu Działkowca.

W Kielcach jest 17 Rodzinnych Ogrodów Działkowych, a w nich 6700 działek, zajmują one 297 hektarów. Tylko w dwóch z nich są wolne działki, w „Narcyzie” przy ulicy Ściegiennego około 60 działek jest wolnych. Natomiast w ogrodzie przy ulicy Wschodniej, największym w Kielcach i ponoć w Europie z 3,5 tysiąca parceli 20 procent nie ma gospodarza.

- Od dwóch lat obserwujemy powrót do ogrodów działkowych. Coraz więcej młodych ludzi zgłasza się do nas – dodaje dyrektor. – Co ciekawe nie są zainteresowani tylko odpoczynkiem i rekreacją, ale także uprawą roślin. Chcą mieć swoje ekologiczne, zdrowe warzywa i owoce.

POLECAMY RÓWNIEŻ:




TOP 10 najpopularniejszych gadżetów erotycznych




TOP 10 najbardziej WKURZAJĄCYCH zachowań na PLAŻY






Czy jesteś Mundialowym specem? Co wiesz o Mistrzostwach Świata w piłce nożnej? [QUIZ]




Nie wiesz, który z modnych kierunków urlopowych wybrać? Ten quiz jest dla ciebie!





Czy wiesz, które z tych produktów najbardziej cię utuczą?




Jak zachować się w górach? Zobacz najgorsze błędy turystów!



ZOBACZ TAKŻE: Strefa Kibica Polska - Kolumbia w Kielcach

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 12

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
Malina
W dniu 26.06.2018 o 14:26, Punisher napisał: A w ogrodzie "Malina" czas płynie spokojnie, tak samo jak pół wieku temu. Średnia wieku osób zarządzających tym ogrodem wynosi ok. 80 lat. Osoby te są niereformowalne i im nie potrzebne jest nic poza starymi drzewami, krzewami i rabatkami. Kosz na śmieci nie potrzebny, prąd, a po co? o monitoringu nie wspomnę. Prosta rzecz jak ogrodzenie, jest w opłakanym stanie. Płaczą, że za 200 zł tyle pracy, ale od dziesiątek lat nie odejdzie. Ja się pytam za co się płaci ponad 200 zł rocznie. Za wodę? Bo z niczego innego ja tam nie skorzystałem.

26 czerwca 2018, 16:28, Ogrodnik z Maliny:

A w ogrodzie "Malina" czas płynie spokojnie, tak samo jak pół wieku temu. Średnia wieku osób zarządzających tym ogrodem wynosi ok. 80 lat. Osoby te są niereformowalne i im nie potrzebne jest nic poza starymi drzewami, krzewami i rabatkami. Kosz na śmieci nie potrzebny, prąd, a po co? o monitoringu nie wspomnę. Prosta rzecz jak ogrodzenie, jest w opłakanym stanie. Płaczą, że za 200 zł tyle pracy, ale od dziesiątek lat nie odejdzie. Ja się pytam za co się płaci ponad 200 zł rocznie. Za wodę? Bo z niczego innego ja tam nie skorzystałem.

Racja biorą od lat pieniądze za nic

G
Gość

Ludzie obudzcie się przecież zaraz was wykonczą i sprzedadzą teren kolejnemu deweloperowi

G
Gość

Ludzie obudzcie się przecież zaraz was wykonczą i sprzedadzą teren kolejnemu deweloperowi

s
sygi

Dzień dobry Panie prezydencie Lubawski.

Czy w trosce o działkowców

wystąpił Pan już z inicjatywą

zagwarantowania nienaruszalności granic i zachowania obecnego statusu terenów Rodzinnych Ogrodów Działkowych

w granicach miasta Kielce ?

Jeżeli nie to dlaczego ?

Jeżeli PAN TO ZAGWARANTUJE TO DOFINANSOWANIE Z BUDŻETU MIASTA 

BĘDZIE ZBĘDNE

BO UŻYTKOWNICY OGRODÓW MAJĄC PEWNOŚĆ NIEZAGROŻONEJ NICZYM CIĄGŁOSCI UŻYTKOWANIA

SAMI ZAINWESTUJĄ W TE TERENY

I WTEDY BĘDZIE PAN MIAŁ W BUDŻECIE MIASTA Z TEGO TYTUŁU TYLKO OSZCZĘDNOŚCI

M
Mira
W dniu 25.06.2018 o 19:58, mietek napisał:

jaki dom dziełkowca tam jest potrzebny wodociag ul wschodnia co oni oszaleli,komu ta buda jest potrzebna 

dokładnie!!!!! ogródki "umierają", nie ma prądu, wody, a oni dom działkowca!!!!!!!!!!!!!!

E
Ewa

Dom działkowca?????!!! wodę nam podciągnijcie, a nie dom działkowca!!!!!!!!!!!!!!!!!

O
Ogrodnik z Maliny
W dniu 26.06.2018 o 14:26, Punisher napisał:

A w ogrodzie "Malina" czas płynie spokojnie, tak samo jak pół wieku temu. Średnia wieku osób zarządzających tym ogrodem wynosi ok. 80 lat. Osoby te są niereformowalne i im nie potrzebne jest nic poza starymi drzewami, krzewami i rabatkami. Kosz na śmieci nie potrzebny, prąd, a po co? o monitoringu nie wspomnę. Prosta rzecz jak ogrodzenie, jest w opłakanym stanie. Płaczą, że za 200 zł tyle pracy, ale od dziesiątek lat nie odejdzie. Ja się pytam za co się płaci ponad 200 zł rocznie. Za wodę? Bo z niczego innego ja tam nie skorzystałem.

Święta racja. Nie ma chyba gorszego ogrodu, na którym się nic nie robi. Wstyd i Hańba...

P
Punisher

A w ogrodzie "Malina" czas płynie spokojnie, tak samo jak pół wieku temu. Średnia wieku osób zarządzających tym ogrodem wynosi ok. 80 lat. Osoby te są niereformowalne i im nie potrzebne jest nic poza starymi drzewami, krzewami i rabatkami. Kosz na śmieci nie potrzebny, prąd, a po co? o monitoringu nie wspomnę. Prosta rzecz jak ogrodzenie, jest w opłakanym stanie. Płaczą, że za 200 zł tyle pracy, ale od dziesiątek lat nie odejdzie. Ja się pytam za co się płaci ponad 200 zł rocznie. Za wodę? Bo z niczego innego ja tam nie skorzystałem.

K
Kielczanin
W dniu 25.06.2018 o 19:47, sygi napisał:

Jeżeli szczerze Pan Lubawskidba o Rodzinne Ogrody Działkowe to następnym jego krokiem konsekwentniebędzie skuteczne zadbanie o prawną nienaruszalność ogrodów działkowychw ich obecnych granicach na terenie miasta.Jeżeli tego nie zrobito był to tylko tani chwyt wyborczyi doprowadzenie mediów do terenów, które w następnym etapie przejmą lokalni deweloperzy promowani przez pana Lubawskiego.Chciałbym się mylić.

Czy kiedykolwiek zrobił coś nie kłamiąc i robić swoje szemrane interesy w ramach układów? To oczywiste że kombinuje.
m
mietek

jaki dom dziełkowca tam jest potrzebny wodociag ul wschodnia co oni oszaleli,komu ta buda jest potrzebna 

m
mietek

jaki dom dziełkowca tam jest potrzebny wodociag ul wschodnia co oni oszaleli,komu ta buda jest potrzebna 

s
sygi

Jeżeli szczerze Pan Lubawski

dba o Rodzinne Ogrody Działkowe 

to następnym jego krokiem konsekwentnie

będzie skuteczne  zadbanie o prawną nienaruszalność  ogrodów działkowych

w ich obecnych granicach na terenie miasta.

Jeżeli tego nie zrobi

to był to tylko tani chwyt wyborczy

i doprowadzenie mediów do terenów, które w następnym etapie przejmą lokalni deweloperzy

 promowani przez pana Lubawskiego.

Chciałbym się mylić.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3