Koprzywnica przyciąga nową atrakcją turystyczną także poza sezonem. Dawne przejście graniczne cieszy się wielkim powodzeniem

Klaudia Tajs
Klaudia Tajs
Na prom zaprasza Krzysztof Pitra, dyrektor Domu Kultury w Koprzywnicy, który pokazuje symboliczne paszporty.
Na prom zaprasza Krzysztof Pitra, dyrektor Domu Kultury w Koprzywnicy, który pokazuje symboliczne paszporty. Klaudia Tajs
Udostępnij:
Pierwsza tura symbolicznych paszportów na promie kursującym na Wiśle pomiędzy Ciszycą i Tarnobrzegiem już rozdana. Rekonstrukcja przejścia granicznego Austro-Węgier i Rosji stała się dużą atrakcją turystyczną gminy Koprzywnica, która przyciąga na prom także poza sezonem turystycznym.

Koprzywnica przyciąga nową atrakcją turystyczną także poza sezonem. Co warto zobaczyć?

Paszporty i budki strażnicze nawiązujące do przejścia granicznego między dawnymi zaborami austriackim i rosyjskim, które pojawiły się na promie wiślanym kursującym między Ciszycą a Tarnobrzegiem cieszą się ogromnym zainteresowaniem osób korzystających z przeprawy promowej.

O paszporty dopytują coraz częściej turyści, którzy mimo jesiennej aury z zainteresowaniem wchodzą na prom i fotografują się przy strażniczych budkach. Wystarczyło siedem dni od uruchomienia symbolicznej przeprawy na promie, a 80 sztuk paszportów znalazło swoich właścicieli.

- Bardzo cieszymy się z tak dużego zainteresowania naszą nową atrakcją turystyczną, która nawiązuje także do historii tego regionu - powiedział Krzysztof Pitra, dyrektor Miejsko - Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu w Koprzywnicy. - Zapraszamy piechurów, rowerzystów i zmotoryzowanych. Warto zobaczyć piękno naszej rzeki Wisły i przypomnieć, że w tym miejscu mamy historyczne przejście graniczne pomiędzy Carską Rosją a Cesarstwem Austro - Węgier. Zapraszamy.

Makiety budek strażniczych pomalowano kolorami, nawiązującymi do flag ówczesnych imperiów - carskiej Rosji od strony województwa świętokrzyskiego oraz Austro-Węgier od strony Tarnobrzega - województwa podkarpackiego. Dodatkiem jest tablica z opisem historii tego miejsca. Pamiątką z przeprawy jest paszport turystyczny, w którym przewoźnicy przybijają pieczątki „Koprzywnica na Weekend”. To książeczka, w której znajduje się kilka rubryk na wbicie pieczątki poświadczającej przekroczenie umownej granicy między dawnymi zaborami. Paszporty są bezpłatne.

Repliki budek z przejścia granicznego to kolejny element wizji strategii turystycznej miasta i gminy Koprzywnica, w ramach której wykorzystywane są miejsca wzbudzające ciekawość turystów i przysparzające dumy mieszkańcom. Rekonstrukcja przejścia przypominającego o dawnej granicy na Wiśle pomiędzy zaborem rosyjskim i austriackim z czasów rozbiorów Polski powstała z inicjatywy Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu w Koprzywnicy, przy współpracy z Grupą Eksploracyjno - Historyczną "Wisła" i właścicielami promu.

O popularności nowej atrakcji mówią także przewoźnicy. - Bardzo dużo osób wchodząc na prom zaczyna czytać tablice, widzi budki strażnicze i wtedy zaczyna pytać co to za pomysł - mówi jeden z przewoźników. - Dopytują też o paszporty. Rekonstrukcja tego dawnego przejścia na Wiśle, to bardzo ciekawy pomysł, który uatrakcyjnił naszą przeprawę.

Oficjalne otwarcie przeprawy promowej zaplanowano na kwiecień 2022 roku, podczas oficjalnego otwarcia sezonu turystycznego.
Utworzenie rekonstrukcji historycznego przejścia granicznego carskiej Rosji i Austro-Węgier było możliwe dzięki dofinansowaniu przez Fundację imienia Stefana Artwińskiego w Kielcach w ramach programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich NOWEFIO na lata 2021 – 2030.

Więcej zdjęć z dawnej granicy

Przełomowe odkrycie polskich naukowców

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie