MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Mapa od jasnowidza Jackowskiego pomogła odnaleźć ciało zaginionego mieszkańca Radkowa

Michał Nosal
Michał Nosal
Mapa na której jasnowidz zaznaczył miejsca, w których według jego wizji należy szukać ciała 40-latka. Właśnie w jednym z tych miejsc mężczyzna został odnaleziony
Mapa na której jasnowidz zaznaczył miejsca, w których według jego wizji należy szukać ciała 40-latka. Właśnie w jednym z tych miejsc mężczyzna został odnaleziony
To dzięki mapie narysowanej przez jasnowidza Krzysztofa Jackowskiego bliscy odnaleźli ciało 40-latka z powiatu włoszczowskiego. Siostra mężczyzny opowiedziała nam o szczegółach poszukiwań.

Jak odnaleziono ciało mieszkańca Radkowa

Przypomnijmy, 40-letni pan Krzysztof wyszedł z domu w Radkowie 13 grudnia ubiegłego roku. Było po godzinie 17.

- Tata kilka minut później ruszył za nim. Ale nie udało mu się już ani zobaczyć brata, ani ustalić w którą stronę poszedł. Jeszcze tego samego popołudnia policjanci szukali brata w okolicy, ale go nie znaleźli. Następnego dnia złożyliśmy oficjalne zawiadomienie o zaginięciu

– opowiadała pani Agnieszka.

O sprawie wypowiedział się Krzysztof Jackowski:

Kamery i potwierdzenie od świadka

Dzięki zapisowi z kamer monitoringu udało się ustalić, że mężczyzna ruszył drogą w kierunku miejscowości Kossów oddalonej od Radkowa o około cztery kilometry. Potwierdziła to także kobieta, z którą tego popołudnia 40-latek krótko rozmawiał.

Poszukiwania prowadzili policjanci, strażacy ochotnicy, ale i rodzina oraz znajomi 40-latka. Przeczesywali teren nawet w pierwszy dzień świąt. Bez skutku. Portret mężczyzny rozpowszechniany za zgodą rodziny przez policjantów i fundację Itaka trafił do mediów. Prezentowaliśmy go i wyliczaliśmy, że 40-latek jest szczupły, ma 173 centymetry wzrostu i ciemnoniebieskie oczy. W dniu zaginięcia był ubrany w ciemną kurtkę, czarną bluzę z kapturem, ciemne spodnie dresowe i niebieskie sportowe buty.

Poprosili o pomoc Krzysztofa Jackowskiego

W ostatni weekend bliscy zaginionego za namową znajomych chwycili się jeszcze jednej szansy. Skontaktowali się z jasnowidzem Krzysztofem Jackowskim z Człuchowa.

- Na mapie, którą dostaliśmy w niedzielę 11 lutego, jasnowidz zaznaczył dwa miejsca w okolicach stawów pod lasem w Kossowie. W poniedziałek rano tata i trzej bliscy znajomi poszli sprawdzić ten teren. Chodzili po groblach. W pewnym momencie, około dwie godziny po tym, jak zaczęli poszukiwania, zauważyli coś na powierzchni wody. Upewnili się, że to nie tylko ubranie. Tak odnalezione zostało ciało mojego brata. Potem na miejsce wezwane zostały służby i dalej to już one zajęły się sprawą

– relacjonowała pani Agnieszka.

Sam jasnowidz poinformował o odnalezieniu 40-latka na swojej stronie w mediach społecznościowych.

„Będą mogli spokojnie pochować”

- Usiadłem do tej wizji, zaznaczyłem dwa miejsca i wskazałem, że tu należy szukać ciała. Wysłałem mapę w niedzielę wieczorem, a już w poniedziałek około południa dostałem zwrotną informację, że ciało zostało odnalezione – mówił Krzysztof Jackowski.

Pod filmem dotyczącym sprawy napisał:

„Rodzina ode mnie dostała mapę, w którym miejscu są zwłoki. Ja to mówię dlatego, że często jestem pomijany w takich sprawach, a to jest istotne, bo jednak to moje poczucie sprawiło, że sprawnie ciało zostało odnalezione i ludzie będą mogli spokojnie człowieka pochować”.

od 12 lat
Wideo

Nowy pistolet MPS z Fabryki Broni "Łucznik"

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na echodnia.eu Echo Dnia Świętokrzyskie