Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Maszt sieci Play w Skowronnie Górnym. Inwestor: Jesteśmy gotowi na spotkanie z samorządem i mieszkańcami

Michał Kolera
Michał Kolera
Skowronno Górne widziane od strony Garbu Pińczowskiego. Na tym terenie sieć Play chce postawić maszt telefonii komórkowej, na który nie zgadzają się mieszkańcy.
Skowronno Górne widziane od strony Garbu Pińczowskiego. Na tym terenie sieć Play chce postawić maszt telefonii komórkowej, na który nie zgadzają się mieszkańcy. Michał Podlach
Sprawa masztu telefonii komórkowej w Skowronnie Górnym w gminie Pińczów budzi duże emocje. Świętokrzyskie i Nadnidziańskie Parki Krajobrazowe wypowiedziały się krytycznie na temat projektu. Urząd Miejski w Pińczowie zapowiada, że jego decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji będzie odmowna. Inwestor, spółka P4, zadeklarował w piątek, 23 lutego, gotowość do rozmów z mieszkańcami i samorządem.

Mieszkańcy Skowronna Górnego nie chcą masztu telefonii komórkowej

Przypomnijmy, w Skowronnie Górnym w gminie Pińczów spółka P4, operator telefonii komórkowej Play, zamierza postawić maszt z antenami. Konstrukcja ma mieć około 60 metrów i być położona kilkaset metrów od głównej ulicy oraz trzech gospodarstw agroturystycznych. Mieszkańcy sprzeciwiają się inwestycji. Okoliczni przedsiębiorcy, prowadzący gospodarstwa agroturystyczne, obawiają się o przyszłość swoich biznesów.

- Jeżeli powstanie ten maszt to koniec z nami. Nikt do nas nie przyjedzie - mówiła o sprawie Barbara Mider, właścicielka gospodarstwa agroturystycznego "Pod Bociankiem" w Skowronnie Gornym.

O sprawie pisaliśmy 7 lutego:

Parki krytycznie inwestycji w Skowronnie

W sprawie zabrały głos Świętokrzyskie i Nadnidziańskie Parki Krajobrazowe, na których terenie znajduje się wieś Skowronno Górne.

- W opinii zespołu lokalizacja masztu o wysokości ponad 60 metrów (...) wpłynie negatywnie ma walory krajobrazowe, edukacyjne i turystyczne tej części Parku. Spowoduje wprowadzenie obcego, dysharmonijnego obiektu, stanowiącego dominantę krajobrazową i pozostającego w konflikcie estetycznym i przestrzennym z otaczającym terenem - czytamy w piśmie z 12 lutego, które do burmistrza Pińczowa Włodzimierza Baduraka wysłał dyrektor Świętokrzyskich i Nadnidziańskich Parków Krajobrazowych Tomasz Hałatkiewicz.

Ponadto parki zwracają uwagę na to, że w okolicy znajdują się gospodarstwa agroturystyczne, teren ten jest popularny wśród turystów i paralotniarzy. Inwestycja ma być też, według treści pisma, niezgodna z uchwałą Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego z 13 listopada 2014 roku o powołaniu Nadnidziańskiego Parku Krajobrazowego. W uchwale znajdują się zapisy na temat przedsięwzięć mogących znacząco wpływać na środowisko.

Cała treść pisma w galerii zdjęć:

Opinia Parków, przesłana do burmistrza, jest utrzymana w dość kategorycznym tonie.

- Nie mogło być inaczej. Po prostu uważamy, że takie maszty powinny powstawać i są potrzebne, ale ich lokalizację trzeba dobrze przemyśleć. Mam tu na myśli audyt krajobrazowy. Zadaniem audytu musi być odpowiedź na pytanie, w którym miejscu taka budowla nie będzie kolidowała z krajobrazem Ponidzia. W lokalizacji wybranej przez inwestora, naszym zdaniem, taka kolizja zachodzi ewidentnie - wyjaśnia Tomasz Hałatkiewicz.

Urząd Miejski: Stajemy po stronie mieszkańców

Poparcie mieszkańców zapowiedział też pińczowski magistrat.

- Czekamy na projekt decyzji od urbanisty, który z nami współpracuje. Robił też analizę urbanistyczną. Wtedy będziemy dalej procedować tę sprawę. Najprawdopodobniej decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji będzie odmowna. Chcemy uwzględnić protesty mieszkańców. Mają prawo decydować, co się dzieje w ich najbliższym otoczeniu - mówi Beata Kita, zastępca burmistrza Pińczowa. Inwestorowi od ewentualnej negatywnej decyzji Urzędu Miejskiego przysługuje odwołanie.

Inwestor: Jesteśmy gotowi na dialog

Na protesty mieszkańców i zapowiedzi pińczowskiego Urzędu Miejskiego zareagowała spółka P4, operator sieci komórkowej Play, która chce postawić maszt w Skowronnie.

- Dialog ze społecznością lokalną jest ważny w naszym procesie inwestycyjnym, dlatego operator jest gotowy na spotkanie z samorządem i przedstawicielami mieszkańców, na którym, jak wierzymy, odpowiemy na wątpliwości mieszkańców, w tym dotyczące wpływu stacji bazowych na krajobraz przyrodniczy oraz rozwój agroturystyki - powiedział w piątek, 23 lutego, Paweł Antończyk, ekspert do spraw Public Affairs spółki P4.

- Trzeba przy tym podkreślić, że proces wyboru lokalizacji dla stacji bazowej wymaga uwzględnienia szeregu czynników, jak gęstość i rozkład obszarów zamieszkanych, wymagających oprócz łączności także stabilnego dostępu do internetu bezprzewodowego, pokrycia zasięgiem zapewniającym łączność alarmową na jak największym obszarze a także zapewnienia stabilności sieci poprzez dostosowanie do siatki istniejących stacji operatora - dodaje.

Firma deklaruje przy tym chęć porozumienia z mieszkańcami i gminą.

- W związku z tym operator może analizować, w sytuacjach takich jak w Skowronnie, wyłącznie lokalizacje alternatywne nie budzące sprzeciwu społeczności oraz spełniające realne przesłanki do spełnienia wymogów technicznych - podsumowuje Paweł Antończyk.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dziwne wpisy Jacka Protasiewicz. Wojewoda traci stanowisko

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na echodnia.eu Echo Dnia Świętokrzyskie