Stanowisko w sprawie trudnej sytuacji w rolnictwie podjęła na środowej sesji Rada Miejska w Nowym Korczynie. Mowa jest o bardzo niskiej rentowność produkcji rolnej, zalewie produktów zza granicy. Rolnicy są zdesperowani i zdenerwowani kolejnymi spadkami cen, gdyż, jak nam mówił burmistrz Paweł Zagaja, produkują znakomitej jakości mięso, a nie otrzymują odpowiedniej zapłaty.

- Inicjatywa o podjęciu działań przez radę miejską wyszła ze strony wieloletniego radnego i rolnika z Górnowoli Czesława Zawady, który jest też przewodniczącym komisji rolnictwa. Rozpoczął rozmowy z rolnikami, przeprowadził spotkanie z kilkudziesięcioma gospodarzami z gminy, którzy wspólnie podjęli decyzję o tym, by sporządzić uchwałę dotyczącą dramatycznej wręcz sytuacji i przesłać do organów, które mogą zdecydować o wprowadzeniu odpowiednich zmian - wyjaśnia nam burmistrz Nowego Korczyna Paweł Zagaja.

Jak relacjonuje, sytuacja hodowców trzody chlewnej, bydła mięsnego i producentów mleka jest fatalna. Ceny żywca spadają. - Są już tak niskie, że w ogóle nie opłaca się utrzymywanie świń, a są rolnicy, którzy są zobligowani do ich chowu w wyniku korzystania z różnych działań z programu rozwoju obszarów wiejskich. W dodatku liczni mają zaciągnięte kredyty. To błędne koło, nie mogą zrezygnować z nieopłacalnej produkcji i nie mają środków, by spłacać kredyt. Coraz gorsza jest sytuacja hodowców bydła opasowego, cena żywca spada, jest już poniżej siedmiu złotych za kilogram żywca - mówi burmistrz. - Zdenerwowanie potęguje fakt, że rolnicy nie są niczemu winni. Produkują półtora czy nawet dwa lata zwierzęta, otrzymując bardzo dobrej jakości mięso, a nie mogą sprzedać ich za odpowiednie pieniądze. W dodatku, nie mogą wymóc na rządzących podwyżek, tak jak grupy zawodowe, których wysokość wypłaty jest zależna od decyzji władzy. Polegają na obietnicach - tłumaczy nam burmistrz Zagaja.

Została więc podjęta uchwała o trudnej sytuacji w rolnictwie, której treść została przyjęta na sesji jednogłośnie przez wszystkich radnych. Wysłana zostanie jak najszybciej do Prezesa Rady Ministrów, Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Wojewody Świętokrzyskiego z nadzieją na podjęcie działań.

"STANOWISKO RADY MIEJSKIEJ W NOWYM KORCZYNIE
W SPRAWIE TRUDNEJ SYTUACJI W ROLNICTWIE

Rada Miejska w Nowym Korczynie, popierając działania Komisji Rolnictwa i Ochrony Środowiska oraz wsłuchując się w głosy zaniepokojonych rolników zwraca uwagę na ich trudną sytuację ekonomiczną oraz problemy i zagrożenia z niej wynikające. Sytuację rolników pogarsza bardzo niska rentowność produkcji rolnej, która z roku na rok staje się coraz mniej opłacalna. Rolnicy nie mają gdzie sprzedać swoich produktów. Producenci trzody chlewnej z powodu niskich cen żywca i ciągle wzrastających cen pasz zmniejszają lub likwidują swoje stada. Szczególnie niepokoi rolników fakt, iż Polskę zalewa mięso pochodzące z innych krajów. Import tych produktów powinien być poddany szczególnej kontroli ze strony Państwa. Produkcja polskiej trzody chlewnej upada, a za chwilę polski rynek będzie uzależniony od importu. Polska nie będzie w stanie własnymi siłami pokryć zapotrzebowania na mięso wieprzowe, a polscy rolnicy stracą źródło dochodu. Podobna sytuacja dotyczy również hodowli bydła mlecznego, gdzie ze względu m.in. na małą stabilność cen mleka jego produkcja staje się mało opłacalna. W takiej sytuacji ceny produktów rolnych powinny być monitorowane przez Państwo. Uruchomienie skupu interwencyjnego trzody chlewnej i bydła mięsnego oraz zagospodarowanie przez Państwo nadwyżek wszystkich produktów rolnych staje się w tej sytuacji koniecznością.

Szczególnie niepokoi sytuacja rolników, którzy ponieśli znaczne straty w wyniku ubiegłorocznej suszy. Należałoby wprowadzić jednolite zasady szacowania strat spowodowanych klęskami żywiołowymi w rolnictwie. Obecne zasady budziły wątpliwości i często powodowały brak możliwości oszacowania strat bo nie było komunikatu IUNG w Puławach, co wykluczało osiągnięcie niezbędnych wskaźników strat. Problem dotyczy także szacowania strat na użytkach zielonych będących podstawą żywienia bydła. Należy zmienić metodykę wyliczania strat w gospodarstwach prowadzących produkcję zwierzęcą, uwzględniając specyfikę produkcji i przyczyny generowanych strat. Komisje powinny w jednolity sposób szacować straty i mieć jednolitą interpretacje przepisów i wytycznych.

Bez pomocy państwa rolnik sam sobie nie poradzi. Państwo regulując rynek produktów rolnych winno stworzyć takie warunki, które umożliwią gospodarstwom rolnym nie tylko przetrwanie, ale również ich dalszy rozwój. "


POLECAMY RÓWNIEŻ:


NOWE ZASADY PRZECHOWYWANIA NAWOZÓW I NAWOŻENIA. SPRAWDŹ, ZA CO DOSTANIESZ KARĘ


PLAN NAWOŻENIA AZOTEM – JAK SPORZĄDZIĆ



Gdzie zarejestrować koło gospodyń wiejskich?



Dopłaty do paliwa rolniczego 2019. Do kiedy złożyć wniosek o zwrot akcyzy, do kiedy faktury, stawka? [5.02]




Śmieszne nazwy miejscowości w Polsce. ZOBACZ galerię!



NIE CHCIAŁ JEJ ROLNIK, KTÓRY SZUKA ŻONY. ZOBACZCIE ZDJĘCIA WYSPORTOWANEJ PAULINY