Opatowską Straż Miejską uzbroją w fotoradar

    Opatowską Straż Miejską uzbroją w fotoradar

    Michał LESZCZYŃSKI leszczyński@echodnia.eu

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Mariusz Koprowski ze Straży Miejskiej w podkieleckich Daleszycach przy fotoradarze w miejscowości Niwy. Tam strażnicy mają urządzenie od 2,5 roku.

    Mariusz Koprowski ze Straży Miejskiej w podkieleckich Daleszycach przy fotoradarze w miejscowości Niwy. Tam strażnicy mają urządzenie od 2,5 roku. ©Aleksander Piekarski

    Pomysł władz Opatowa na zakup fotoradaru dla Straży Miejskiej. Sposób na łatwy zarobek czy dbałość o bezpieczeństwo na drogach w mieście?
    Mariusz Koprowski ze Straży Miejskiej w podkieleckich Daleszycach przy fotoradarze w miejscowości Niwy. Tam strażnicy mają urządzenie od 2,5 roku.

    Mariusz Koprowski ze Straży Miejskiej w podkieleckich Daleszycach przy fotoradarze w miejscowości Niwy. Tam strażnicy mają urządzenie od 2,5 roku. ©Aleksander Piekarski

    - Ruch tężeje z dnia na dzień, a samochody ciężarowe do Opatowa wjeżdżają z prędkością wiatru - mówi Krzysztof Wróblewski, wiceburmistrz Opatowa.

    Wróblewski zapowiada, że prawdopodobnie po nowym roku gmina kupi Straży Miejskiej fotoradar, który byłby wykorzystywany do karania kierowców przekraczających prędkość w mieście, w tym przypadku 50 kilometrów na godzinę. - Od razu wyobraźnia kierowców weszłaby na odpowiedni tor - mówi wiceburmistrz Opatowa.

    NIEBEZPIECZNIE NA DROGACH

    Nie ma wątpliwości, że ruch samochodów ciężarowych na drogach krajowych przebiegających przez Opatów jest niewyobrażalnie duży. Jak mówi wicenurmistrz Wróblewski, przyczyniają się do tego kopalnie zlokalizowane w ościennych gminach powiatu opatowskiego.

    - Popyt na kruszywa dolomitowe jest ogromny i będzie jeszcze większy. To przyszłość budownictwa. Należy spodziewać się jeszcze większego ruchu - prognozuje zastępca burmistrza.

    Na drogach robi się coraz bardziej niebezpiecznie. Przed kilkoma tygodniami w tragicznym wypadku zginął młody człowiek. Kierowana przez niego ciężarówka na ulicy Legionów w Opatowie wjechała w budynek. Nie wiadomo, czy zawiniła prędkość, bowiem nadal trwa policyjne śledztwo. W ubiegłym tygodniu na tej samej ulicy ruszająca ze świateł ciężarówka śmiertelnie potrąciła rowerzystę. Te wydarzenia wstrząsnęły miastem.

    POLICJA SCEPTYCZNA

    Na ostatniej sesji opatowskiej Rady Miejskiej jeden z radnych zaproponował, aby straż miejską uzbroić w fotoradar, który byłby ustawiany tam, gdzie najczęściej przekraczana jest dozwolona prędkość. Sam fakt ustawienia fotoradaru zadziałałby prewencyjnie. Co do tego nie ma wątpliwości.
    Innego zdania jest młodszy inspektor Grzegorz Januchta, komendant powiatowy policji w Opatowie. Twierdzi on, że w Opatowie nie ma miejsca na bezpieczne ustawienie fotoradaru. Chodzi o to, aby urządzenie nie powodowało zagrożenia w ruchu.

    - Nie sądzę, aby zakup fotoradaru mógł ograniczyć liczbę wypadków - uważa Januchta. - Według mnie, tylko obwodnica miasta jest w stanie wyprowadzić ruch poza Opatów.

    WZOREM DALESZYC I SANDOMIERZA

    Wiceburmistrz Wróblewski zastrzega, że gminie zależy tylko na bezpieczeństwie na drogach, a nie na finansowych korzyściach z mandatów. Jednak wpływy z mandatów zasilałyby budżet gminy. Jak spore są to pieniądze, świadczy wynik podkieleckiej gminy Daleszyce. Straż Miejska w Daleszycach ma fotoradar od czerwca 2009 roku. Do 22 września 2009 roku wystawiono 364 mandaty na łączną kwotę 74 tysięcy złotych. Urządzenie kosztowało 130 tysięcy złotych. Łatwo wyliczyć, że koszt zakupu zwraca się po kilku miesiącach. Później to już czysty zysk, który zależy od aktywności strażników.

    Tymczasem wybór miejsca ustawienia fotoradaru nie powinien być przypadkowy. Takie miejsce powinna wskazać policja. Tak jest na przykład w Sandomierzu. Policja współdecyduje, gdzie w mieście stanie fotoradar, wszystko po to, by urządzenia nie stało tam, gdzie jest niepotrzebne, tylko w miejscach wyraźnego zagrożenia bezpieczeństwa. W Sandomierzu fotoradar najczęściej staje przy ulicy Mickiewicza, na wjeździe do miasta, przy cmentarzu żołnierzy Armii Czerwonej. Przez kilka godzin urządzenie zrobi tyle zdjęć, że później jest problem z ich obrobieniem. Zaraz po zakupie fotoradaru przez sandomierski samorząd w Straży Miejskiej trzeba było zatrudnić dodatkowe osoby, brakowało rąk do obróbki fotografii.

    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Świętokrzyskim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (17)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (17) forum.echodnia.eu

    IV ŚWIĘTOKRZYSKI FESTIWAL SMAKÓW. ZAPRASZAMY

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Wideo

    Galerie zdjęć

    Polecamy

    Weź udział w Teście Wiedzy o UE i wygraj atrakcyjne nagrody!

    Weź udział w Teście Wiedzy o UE i wygraj atrakcyjne nagrody!

    IV ŚWIĘTOKRZYSKI FESTIWAL SMAKÓW. ZAPRASZAMY

    IV ŚWIĘTOKRZYSKI FESTIWAL SMAKÓW. ZAPRASZAMY

    AKTUALNIE W KIELCACH - Miesięcznik Urzędu Miasta Kielce

    AKTUALNIE W KIELCACH - Miesięcznik Urzędu Miasta Kielce