Piłkarze ręczni PGE VIVE Kielce pożegnali się z kibicami wygraną z Gwardią Opole [ZDJĘCIA, VIDEO]

Paweł Kotwica
W meczu PGNiG Superligi piłkarzy ręcznych, PGE VIVE Kielce wygrało z Gwardią Opole. Był to ostatni mecz kieleckiego zespołu w tym roku.

PGE VIVE Kielce - Gwardia Opole 40:30 (21:12)

PGE VIVE: Ivić (1-36 min, 1 obrona), Wałach (36 -60 min, 3 obrony) – Jachlewski 2, Fernandez 4 – Kulesz 6, Jurkiewicz 3 – Cindrić 4, D. Dujszebajew 2 – A. Dujszebajew 2, Lijewski 1 – Janc 6 (1), Moryto 6 (3) – Karaliok 2, Bis 2.

Gwardia: Malcher (1-30, 38-39 min, 8 obron), Skrzypczyk (31-38, 39-60 min, 7 obron) – Lemianiak 3, Siwak 3, Zarzycki 1, Klimków, Tarcijonas, Zieniewicz 3, Jankowski 3, Kawka 7, Mauer 2 (1), Milewski, Morawski 1,Skraburski 7.

Karne. PGE VIVE: 4/4. Gwardia: 1/1.

Kary. PGE VIVE: 8 minut (Bis czerwona kartka 60 min za faul, Karaliok 4, Jurkiewicz 2). Gwardia: 12 minut (Klimków 4, Zieniewicz, Tarcijonas, Kawka, Mauer po 2).

Sędziowali: Sebastian Pelc, Jakub Pretzlaf (Rzeszów).

Widzów: 2800.

Przebieg: 4:0 (’4), 4:2, 9:2 (’8), 9:3, 11:3 (’10), 11:5, 12:5, 12:7, 13:7, 13:10 (’18), 15:10, 15:11, 16:11, 16:12, 21:12 - 24:12, 24:13, 26:13 (’36), 26:14, 27:14, 27:16, 28:16, 28:18, 30:18,30:19, 31:19, 31:21, 32:21, 32:22, 33:23, 36:23, 36:24, 37:24, 37:27, 38:27, 39:27, 39:28, 40:28, 40:30.

Czterdziestoma bramkami rzuconymi rywalowi pożegnali się z kibicami szczypiorniści PGE VIVE Kielce.

W ekipie gospodarzy nie zagrali kontuzjowani Marko Mamić i Michał Jurecki, zabrakło także Julena Aginagalde, który wyjechał do Hiszpanii, bo jego partnerka spodziewa się dziecka. Cały mecz na ławce przesiedział bramkarz, Władymir Cupara. W zespole Gwardii nie zagrali dwaj podstawowi rozgrywający - środkowy Kamil Mokrzki i lewy, reprezentant Polski, Antoni Łangowski.

Ostatni w tym roku mecz mistrzów Polski ściągnął do Hali Legionów najliczniejszą w tym sezonie publiczność na spotkaniu PGNiG Superligi. Widownia była niemal pełna.

Gwardia jak na piątą drużynę w tabeli i czwartą ekipę poprzedniego sezonu, znów w tym sezonie mającą ambicje na czołową czwórkę, w pierwszej połowie zaprezentowała się słabo. W tym okresie opolanie popełnili aż 15 błędów technicznych, grali nerwowo, wyrzucali piłkę za linie boczne.

POMECZOWA WYPOWIEDŹ KRZYSZTOFA LIJEWSKIEGO

Gospodarze szybko to wykorzystali i w 16 minucie prowadzili 11:3. Dobrze rozpoczął mecz Władysław Kulesz, który kilka razy potężnie przywalił zza linii przerywanej.

Potem nasi zawodnicy jakby stracili koncentrację i sami zaczęli popełniać proste błędy, kilka piłek odbił reprezentacyjny bramkarz, Adam Malcher, ładne bramki dla Gwardii rzucał 18-letni rozgrywający, Dariusz Skrawurski. W efekcie goście w 18 minucie przegrywali tylko 10:13. Ale końcówka pierwszej połowy znów wyraźnie należała do Żółto-Biało-Niebieskich, którzy wykorzystali każdy błąd przeciwników.

Po przerwie gra wyglądała podobnie, z tym, że kielczanie grali luźniej i swobodniej, kilka razy kończąc akcje widowiskowymi wrzutkami. W 36 minucie przewaga PGE VIVE osiągnęła 13 trafień (26:13).

Gwardia nadal popełniała proste błędy, w sumie przez 60 minut zrobiła ich aż 26. W ostatniej akcji gości czerwoną kartkę dostał obrotowy naszego zespołu, Bartłomiej Bis, który popchnął kończącego kontratak Karola Siwaka. Mimo to końcówka meczu odbywała się już w mocno świątecznej atmosferze.

Po „dorosłym” meczu odbył się tradycyjny, przedświąteczny Dziki Mecz z udziałem zawodników PGE VIVE i dzieci.

W rozgrywkach PGNiG Superligi nastąpi teraz przerwa do pierwszego weekendu lutego. Część graczy PGE VIVE po krótkim urlopie wyjedzie na zgrupowania swoich reprezentacji, reszta będzie miała wolne do 7 stycznia, kiedy drużyna zbierze się w Kielcach.
ą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3