Pochwały dla Kieleckiego Klubu Karate Kyokushin za międzynarodowy obóz

Sławomir Stachura
Krzysztof Borowiec w efektownym pokazie na kieleckim Rynku.
Krzysztof Borowiec w efektownym pokazie na kieleckim Rynku. Sławomir Stachura
Organizacyjnym sukcesem okazał się I Międzynarodowy Obóz Karate Shinkyokushinkai, który od czwartku do niedzieli odbywał się był w Kielcach. Wiele ciepłych słów o swoim klubie i o stolicy województwa świętokrzyskiego usłyszał Krzysztof Borowiec, prezes Kieleckiego Klubu Karate Kyokushin. - Znów dobrze zdaliśmy egzamin - cieszy się Borowiec.

W obozie uczestniczyło blisko 220 osób z dziewięciu krajów Europy. Jego zwieńczeniem były egzaminy na stopnie mistrzowskie 1, 2, 3 oraz 4 dan.

- Do Kielc zjechali znakomici trenerzy – Juan Carlos Escalera z Hiszpanii, posiadacz 6 dana, Węgier Furkó Kálmán (7 dan), Cyril Andrews (6 dan) z Anglii i Gilbert Cleveringa (6 dan) z Holandii. Był też Rosjanin Roman Nesterenko (2 dan), fighter, prawdziwy wojownik. Nestarenko mieszka pod chińską granicą, więc by przylecieć do Polski, musiał pokonać blisko 11 tysięcy kilometrów – informuje shihan Borowiec (5 dan).

Czterodniowe seminarium było niezwykle intensywne.

- Trenerzy, którzy do nas przyjechali to wyjątkowi specjaliści. Był podział na grupy i każdy z nich prowadził swój blok. Jeśli chodzi o umiejętności w kumie, czyli w walce, to prawdziwym mistrzem jest właśnie Nesterenko. Zaprezentował wiele technik, a pod wrażeniem tego co potrafi, był wielokrotny medalista mistrzostw Polski z naszego klubu – Artur Cichoń. Pozostali trenerzy też przekazali wiele nowinek, także jeśli chodzi o unifikację kata czyli pokazów technik – wyjaśnia Borowiec.
Egzaminy na stopnie mistrzowskie odbywały się w sobotę w hali przy ulicy Ściegiennego. Krzysztof Borowiec ma uprawnienia do prowadzenia egzaminów do 3 dana. Te na 4 dan odbywały się już przed reprezentującymi European Karate Organization - Escalerą, Kálmanem i Andrewsem.

- Dla przykładu na 4 dan trzeba stoczyć 10 trudnych walk. I z dziewięciu osób, które do tego egzaminu przystąpiły, nie zdały trzy - po jednym przedstawicielu z Polski, Węgier i Bułgarii. Ja mam powód do satysfakcji, gdyż z KKKK egzamin na 4 dan zdali Waldemar Kęćko, Krzysztof Kęćko, Marek Prasek i Adam Kaniowski. Prawdziwym wojownikiem okazał się Adam, który już w pierwszej walce doznał złamania żebra. Nie poddał się, walczył dalej również z wielkim bólem i wzbudził uznanie dosłownie wszystkich. Ale ja zawsze wpajam moim zawodnikom zasadę: Nie poddawaj się, walcz do końca. Adam tak walczył i osiągnął cel – twierdzi Borowiec. Z KKKK pomyślnie egzaminy przeszli też Sylwester Suchacki i Krzysztof Mróz (obaj 2 dan) oraz Marcin Wolski (1 dan).

Sternik kieleckiego klubu podkreśla, że goście z całej Europy wyjeżdżali zauroczeni Kielcami. - Podkreślali, że to piękne i bardzo czyste miasto. Dostaliśmy mnóstwo pochwał, a Kielecki Klub Karate Kyokushin, który organizował obóz razem z Polską Federacją Karate Shinkyokushin, znów zyskał prestiż. Był przecież efektowny pokazowy trening na kieleckim Rynku, na koniec obozu odbyła się uroczysta kolacja - sayonara, na której usłyszeliśmy mnóstwo ciepłych słów. Dlatego chciałbym pochwalić wiceprezesa naszego klubu Tomasza Kęćko i bardzo mu podziękować, bo na niego spadło najwięcej pracy i wszystko przygotował perfekcyjnie - podkreśla Borowiec, zapraszając przy okazji na pierwszy po wakacjach trening, który odbędzie się w piątek, 2 września o godzinie 19 w hali Zespół Szkół Ekonomicznych przy ulicy Kopernika w Kielcach.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie