Policjanci eskortowali w Kielcach rodzącą kobietę w...

    Policjanci eskortowali w Kielcach rodzącą kobietę w zagrożonej ciąży!

    Zdjęcie autora materiału

    Michał Nosal

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Policjanci eskortowali w Kielcach rodzącą kobietę w zagrożonej ciąży!
    1/9
    przejdź do galerii
    29-letni pan Damian, którego żona rodziła wcześniaka, usłyszał w Jędrzejowie, że ma pół godziny na to, by dotrzeć do szpitala w Kielcach, jeśli chce mieć pewność, że uda się uratować dziecko. Udało się. Jak mówi z pomocą bożą i kieleckiej policji.



    25-latka z gminy Oksa w powiecie jędrzejowskim zaczęła rodzić we wtorek przed godziną 13. Zaalarmowała męża. 29-letni pan Damian zwolnił się z pracy, siadł do opla i pojechał po żonę. Z rodzącą ruszył do Jędrzejowa.

    Poród z komplikacjami

    - Na pogotowiu nie byli przygotowani na takie komplikacje. Powiedzieli, że mogą przyjąć poród, nie wiadomo jednak, czy zdołają uratować dziecko rodzące się w 34 tygodniu. Wody odeszły. Lekarz powiedział, że w ciągu 30 minut powinniśmy dotrzeć do szpitala w Kielcach, gdzie mają odpowiedni sprzęt, ale karetka mogła być dopiero za godzinę, może półtorej - mówi pan Damian.
    Zdecydował, że nie będzie czekał. Wsiedli z żoną do auta i ruszyli w stronę Kielc.

    - W lasku między Małogoszczem a Chęcinami napotkaliśmy korek. Sprawdziłem omdlewającej żonie tętno i wiedziałem, że trzeba działać błyskawicznie. Zadzwoniłem na 112, pokierowali mnie do dyżurnego najbliższej komendy policji - opowiada.

    POSŁUCHAJ TEŻ ROZMOWY MĘŻCZYZNY Z DYŻURNYM POLICJI




    „Goń pan do Kielc”

    W Komendzie Miejskiej Policji w Kielcach przy ulicy Wesołej słuchawkę podniósł doświadczony oficer z 24-latami służby. W rozmowie, której fragmenty upublicznili policjanci, obaj mężczyźni przez cały czas zachowują spokój. Nie ma emocji. Jest rzeczowa wymiana najważniejszych informacji.

    - Panie władzo żona jest w stanie tragicznym. (..) Jedziemy od Małogoszcza nową drogą. Do Chęcin teraz wjeżdżam, ale są takie korki, że nie przejadę. Bardzo bym prosił, żeby policja mnie pokierowała, żeby chociaż przez Kielce przejechać do szpitala na Kościuszki - mówi przyszły ojciec.

    - Żona rodzi? Pan kieruje? Ma pan zestaw głośnomówiący? - upewnia się policjant, a gdy słyszy trzy razy „tak” poleca: - Goń pan do Kielc. Ja krzyczę przez stację.

    Chwilę później uzupełnia: - Patrol będzie czekał na stacji paliw po prawej i pana przeholuje przez miasto do szpitala. Ja tam zadzwonię, żeby na pana już czekali. Niech się pan nie rozłącza, żebym to zsynchronizował.

    Maksymalne skupienie

    W Nowinach na opla czeka nieoznakowany radiowóz. Za kierownicą BMW sierżant sztabowy Mateusz Strójwąs z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.

    - Pierwszy raz eskortowałem rodzącą kobietę. Ale nie było stresu, tylko maksymalne skupienie. Na Krakowskiej dołączył do nas jeszcze jeden patrol. Kilka razy przejeżdżaliśmy skrzyżowania na czerwonym świetle, a trzeba było mieć w pamięci, że cywil jadący pomiędzy radiowozami nie ma doświadczenia w takiej jeździe - wspomina policjant.

    BMW, opel z rodzącą, a na końcu insiginia mkną przez miasto. Radiowozy na sygnale. W szpitalu przy Kościuszki już wiedzą. Jedzie kobieta w zagrożonej ciąży. Pani Monika trafia na porodówkę. Na świat przychodzi mały Maciek.

    ZOBACZ TAKŻE


    Maciuś dochodzi do zdrowia

    - Ta interwencja była niesamowita. Dziecko żyje i żona żyje - pan Damian, na którego w domu czekają dwie córki, opowiadając o wtorkowych wydarzeniach na chwilę się wzrusza. - Nie trzymałem go jeszcze na rękach, ale wiem, że Maciuś dochodzi do zdrowia. Żona czuje się świetnie i tak jak ja, jest wdzięczna za pomoc jaką dostaliśmy - dodaje.

    - Jak powiedzieli lekarze, życie dziecka było poważnie zagrożone i gdyby 25-latka dotarła do szpitala później, zakończenie tej historii mogłoby być dramatyczne - mówi Karol Macek z kieleckiej policji: - Szczęśliwy finał zależał przede wszystkim od tego że pan Damian i dyżurny zachowali zimną krew. Z dyżurnym mijałem się dziś rano na schodach. Pytał czy wiem co z dzieckiem.



    POLECAMY RÓWNIEŻ:



    Na te psy musisz mieć pozwolenie urzędnika! To groźne zwierzęta!


    Prezenty dla dzieci na Mikołajki 2018. TOP 10



    Rzadko widujesz te znaki drogowe. Lepiej przypomnij sobie, co oznaczają!



    Najlepsze seriale 2018 roku. Jaki wybrać na wieczór? Zobacz najciekawsze




    Śladami słynnych filmów i seriali - miejsca, które trzeba odwiedzić! [GALERIA]



    Plastik i śmieci zalewają Ziemię? Zobacz niezwykłe zdjęcia z kosmosu







    ZOBACZ TAKŻE: FLESZ SMOG SKRACA ŻYCIE

    Źródło:vivi24

    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Świętokrzyskim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Wideo

    Galerie zdjęć

    Polecamy

    Świeć się z Energą

    Świeć się z Energą

    Święta 2018

    Święta 2018

    Pół roku za pół ceny! Świąteczna promocja prenumeraty cyfrowej Echa Dnia

    Pół roku za pół ceny! Świąteczna promocja prenumeraty cyfrowej Echa Dnia