Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź, gdzie możesz zagłosować

Do wyborów pozostało

  • 00dni
  • 04godz.
  • 07min.
Odwiedź serwis wyborczy 

Pracownicy pomocy społecznej z Kielc mówią "dość" i włączają się do protestu

Paula Goszczyńska
Pracownicy kieleckiego Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie włączają się w ogólnopolski protest. Jednym z elementów jest czarny ubiór.
Pracownicy kieleckiego Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie włączają się w ogólnopolski protest. Jednym z elementów jest czarny ubiór. Archiwum prywatne
Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Kielcach włączył się w ogólnopolski protest pracowników pomocy społecznej. To jednak nie jedyna placówka. W akcję włączyła się większość pracowników z regionu świętokrzyskiego. Wśród żądań jest podniesienie miesięcznych wynagrodzeń oraz dodatków terenowych.

- Nie zgadzamy się na tak niskie wynagrodzenie, jakie w tym momencie otrzymujemy. Wielu z nas zarabia najniższą krajową, a przecież wykonujemy naprawdę odpowiedzialną pracę – mówi Adrianna Picheta z Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Kielcach. - Musimy być po części psychologiem, pielęgniarką i taksówkarzem. A wciąż nie jesteśmy doceniani. Poza tym dodatek terenowy wynosi od 14 lat tyle samo - 250 złotych - dodaje kobieta.

Kolejną sprawą, która boli kieleckich pracowników jest kwestia dodatków świątecznych z poprzednich lat. - Nasi podopieczni dostali od rządu po 250 złotych na osobę, czyli czteroosobowa rodzina otrzymała 1000 złotych pomocy. My nie dostaliśmy nawet złotówki. To nie jest wina poszczególnych ośrodków. Chodzi nam o to, aby zajęło się tym Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej - wyjaśnia Pani Adrianna. - Minister Elżbieta Rafalska powinna się obudzić i zobaczyć, jak to wszystko wygląda. Bo na daną chwilę wielu naszych podopiecznych nie robiąc nic i otrzymując jedynie pomoc państwa ma więcej pieniędzy niż ludzie, którzy uczciwie pracują - podkreśla pracownica kieleckiego ośrodka.

POLECAMY RÓWNIEŻ:




Na te psy musisz mieć pozwolenie urzędnika! To groźne zwierzęta!


Prezenty dla dzieci na Mikołajki 2018. TOP 10



Rzadko widujesz te znaki drogowe. Lepiej przypomnij sobie, co oznaczają!



Najlepsze seriale 2018 roku. Jaki wybrać na wieczór? Zobacz najciekawsze




Śladami słynnych filmów i seriali - miejsca, które trzeba odwiedzić! [GALERIA]



Plastik i śmieci zalewają Ziemię? Zobacz niezwykłe zdjęcia z kosmosu


Wideo

Komentarze 61

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone ze względu na ciszę wyborczą i zostanie włączone po jej zakończeniu.

Podaj powód zgłoszenia

J
Józek
W dniu 22.11.2018 o 16:08, Bartek napisał:

..... Znam temat Mopru i tego co tam się wyprawia ponieważ mój sąsiad jest zastępca kierownika na studziennej.... Nie raz opowiadał jak dyma panienki swoje podwładne i co się dzieje na zlltach integracyjnych jak każdy sypia z każdym..... Jeden wielki burdel.....a po za tym co oni robią w tych biurach..... Nic..... Kompletnie nic a zarabiać by chcieli miliony monet..... Połowę z ludzi którzy tam pracują powinna być zwolniona..

Jadźka????

b
b

A więc tak... popieram. Znam świetnych pracowników socjalnych, ale też i takich, którzy mają w du*** misję, ideały i robią tak jak im wygodnie. Praca w Ośrodkach Pomocy Rodzinie jest specyficzna, ciężka i często obciąża psychicznie pracownika. To że człowiek nie narobi się fizycznie nie oznacza, że wraca do domu wypoczęty. Prawda o zarobkach jest taka, że jeżeli nie siedzisz przy korycie to otrzymujesz wynagrodzenie bliskie minimalnego. Jedyne co ratuje zarobki to "socjal", który pozwala w skali roku uzyskać dochody w wysokości 26000zł brutto. I tutaj powiem całkiem serio... 100% bezpieczeństwa pracy, bo chętnych na pracę którą ja wykonuje za takie pieniądze nie ma. Miejmy nadzieje, że zmieni się coś zarówno jeżeli chodzi o wynagrodzenia, jak i redukcję etatów osób, które są niepotrzebne w strukturach MOPR Kielce, których jest aż nadto. 

X
X

Popieram ten protest. Wywiad socjalny nie jest prostą sprawą. Pracownicy socjalni narażeni są na napaści (były takie w innych miastach Polski), pobicie a nawet mogą zostać zabici przez podopiecznego, który akurat ma delirium (poczytajcie "Kobre" i "Detektywa", tam opisane są takie historie). To praca, która wymaga cierpliwości i opanowania, źle powiedziane słowo może skutkować prześladowaniem przez podopiecznego. Owszem są i spokojni podopieczni którzy autentycznie potrzebują pomocy. Jednak nie zmienia to faktu, że ta praca do bezpiecznych nie należy.

X
X

Popieram ten protest. Wywiad socjalny nie jest prostą sprawą. Pracownicy socjalni narażeni są na napaści (były takie w innych miastach Polski), pobicie a nawet mogą zostać zabici przez podopiecznego, który akurat ma delirium (poczytajcie "Kobre" i "Detektywa", tam opisane są takie historie). To praca, która wymaga cierpliwości i opanowania, źle powiedziane słowo może skutkować prześladowaniem przez podopiecznego. Owszem są i spokojni podopieczni którzy autentycznie potrzebują pomocy. Jednak nie zmienia to faktu, że ta praca do bezpiecznych nie należy.

S
Sabina

Popieram w 100 %

S
Sabina
W dniu 23.11.2018 o 09:01, Socjalna napisał:

Najłatwiej zawołać "zmień pracę". Z takim podejściem po co w ogóle niektóre zawody istnieją... Po to uczyłam się w tym kierunku żeby pracować w tym zawodzie ale czy to ma oznaczać że mam się godzić na to żeby za najniższa krajową wysluchiwac obelg być pierwszym "chłopcem do bicia"... w momencie gdy podopieczni otwarcie mówią że im się nie opłaca nic w życiu zmieniać Pracownicy mają związane ręce ustawa określa kryteria i jak się ktos kwalifikuje to się kwalifikuje i już. Swoją pracę wykonuje uczciwie na pensje czekam cały miesiąc nikogo nie interesuje czy mi wystarczy a bezrobotne kilientki po dwóch dniach od złożenia wniosku dzwonią gdzie pieniądze... Problem tkwi w przepisach i ten protest - jeśli ktoś by się jednak zaglebil w temat choć trochę - właśnie tego dotyczy aby coś się w nich zmieniło a nie tego że "drzemy się o kasę". Niech każdy pracuje gdzee chce w godnych warunkach i dostaje od państwa pomoc gdy sobie nie radzi a nie nagrodę za nieróbstwo i kombinatorstwo bo za to płacimy wszyscy. Tyle w tym temacie.

b
bul
W dniu 23.11.2018 o 09:01, Socjalna napisał:

Najłatwiej zawołać "zmień pracę". Z takim podejściem po co w ogóle niektóre zawody istnieją... Po to uczyłam się w tym kierunku żeby pracować w tym zawodzie ale czy to ma oznaczać że mam się godzić na to żeby za najniższa krajową wysluchiwac obelg być pierwszym "chłopcem do bicia"... w momencie gdy podopieczni otwarcie mówią że im się nie opłaca nic w życiu zmieniać Pracownicy mają związane ręce ustawa określa kryteria i jak się ktos kwalifikuje to się kwalifikuje i już. Swoją pracę wykonuje uczciwie na pensje czekam cały miesiąc nikogo nie interesuje czy mi wystarczy a bezrobotne kilientki po dwóch dniach od złożenia wniosku dzwonią gdzie pieniądze... Problem tkwi w przepisach i ten protest - jeśli ktoś by się jednak zaglebil w temat choć trochę - właśnie tego dotyczy aby coś się w nich zmieniło a nie tego że "drzemy się o kasę". Niech każdy pracuje gdzee chce w godnych warunkach i dostaje od państwa pomoc gdy sobie nie radzi a nie nagrodę za nieróbstwo i kombinatorstwo bo za to płacimy wszyscy. Tyle w tym temacie.

Zmień pracę,weź kredyt !

S
Socjalna

Najłatwiej zawołać "zmień pracę". Z takim podejściem po co w ogóle niektóre zawody istnieją... Po to uczyłam się w tym kierunku żeby pracować w tym zawodzie ale czy to ma oznaczać że mam się godzić na to żeby za najniższa krajową wysluchiwac obelg być pierwszym "chłopcem do bicia"... w momencie gdy podopieczni otwarcie mówią że im się nie opłaca nic w życiu zmieniać Pracownicy mają związane ręce ustawa określa kryteria i jak się ktos kwalifikuje to się kwalifikuje i już. Swoją pracę wykonuje uczciwie na pensje czekam cały miesiąc nikogo nie interesuje czy mi wystarczy a bezrobotne kilientki po dwóch dniach od złożenia wniosku dzwonią gdzie pieniądze... Problem tkwi w przepisach i ten protest - jeśli ktoś by się jednak zaglebil w temat choć trochę - właśnie tego dotyczy aby coś się w nich zmieniło a nie tego że "drzemy się o kasę". Niech każdy pracuje gdzee chce w godnych warunkach i dostaje od państwa pomoc gdy sobie nie radzi a nie nagrodę za nieróbstwo i kombinatorstwo bo za to płacimy wszyscy. Tyle w tym temacie.

K
Kasia

A tak na marginesie to uwazam, ze kazdy z Was ma troche racji. Nie ma znaczenia co kto robi, lub moze i ma? Ale zarobki w stosunku do zasilkow dla podopiecznych to porazka. I prawda tez jest, ze wielu pracownikow MOPR juz za chwilke bedzie kwalifikowac sie do pobierania swiadczen z pomocy spolecznej.

K
Kasia
W dniu 22.11.2018 o 21:02, Baba s gszybem napisał:

Pokarz mi praccownika MOPR co zmienia pampersy. ci co poludzuach chodzą i obiady im noszą to prace społeczne odwalająa albo na podobnych warunkach są

. Nie prawda, opiekunowie w SDS sa pracownikami MOPRu nie odwalaja zadnych prac spolecznych. Tak samo asystenci rodziny, ktorzy tez sa pracownikami socjalnymi lub panie z Zespolu Oparcia Spolecznego. Wykonuja rowniez ciezka prace bezposrednio z podopiecznymi, ktorzy w duzej mierze to ludzie z zaburzeniami. Wiec nie umniejszaj ich roli w calej tej akcji.
s
sygitoyo

Często robią to dziewczyny skierowane z bezrobocia 

nie te panie w czarnym,

Niemniej uważam, że dofinansowywanie meneli czy patologii ma działanie demoralizujące  na beneficjentów jak i ich obsługę.

Ogólnie : aktualnie ten system jest chory i patologiczny na każdym poziomie

o
opiekunka

Ludzie myla pracownika socjalnego z opiekunka. Opiekunka nie jest pracownikiem MOPR tylko firmy opiekunczej .To opiekunki myja zmieniaja pampersy i zastepuja rodzine .Pracują cicho bez szemrania za najnizszaą krajowa.Sa przy podopiecznym do ostatniego oddechu.Bez świąt i urlopow.Za niedziele i świeta złotowka wiecej do stawki godzinowej.No bo w świeta pampers nie śmierdzi.

o
opiekunka

Ludzie myla pracownika socjalnego z opiekunka. Opiekunka nie jest pracownikiem MOPR tylko firmy opiekunczej .To opiekunki myja zmieniaja pampersy i zastepuja rodzine .Pracują cicho bez szemrania za najnizszaą krajowa.Sa przy podopiecznym do ostatniego oddechu.Bez świąt i urlopow.Za niedziele i świeta złotowka wiecej do stawki godzinowej.No bo w świeta pampers nie śmierdzi.

B
Baba s gszybem
W dniu 22.11.2018 o 16:14, Kasia napisał:

Do pracy jako opiekun w ŚDS czy jako pracownik socjalny nie potrzebujesz zadnych plecow!!!! Myslisz, ze to taka super fucha????? To musisz kochac, ale nie oznacza to, ze bedziesz pracowal za dziadowizne. Gwarantuje ci, ze jak pozmieniasz troche pampersow czlowiekowi ktory jest o polowe wiekszy od Ciebie to z placzem pojdziesz do Lidla i bedziesz prosil zeby chociaz tam zamiatac!!!! A jesli chodzi o pracownika socjalnego to wejdz w srodowiaka z n. p. Mloda 4 i modl sie zeby wyjsc z tego calo. Ty myslisz, ze my sie nie boimy?????? Pewnie ze tak. Tez mamy rodziny i co po oplaceniu wszystkich zobowiazan "zeby ku.... a w tynk". Ogarnij sie.

Pokarz mi praccownika MOPR co zmienia pampersy. ci co poludzuach chodzą i obiady im noszą to prace społeczne odwalająa albo na podobnych warunkach są

o
opiekunka
W dniu 21.11.2018 o 17:53, zorro napisał:

Należy im podnieść pensje bo ja jako podopieczny MOPR dostaje więcej niż oni co nam pomagają.POPIERAM I TRZYMAM ZA WAS KCIUKI

Należy im podnieść pensje bo ja jako podopieczny MOPR dostaje więcej niż oni co nam pomagają.
POPIERAM I TRZYMAM ZA WAS KCIUKI

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3