Przed drugą turą wyborów wójta w Piekoszowie - walka na haki i "tajne" spotkanie radnych

Paweł WIĘCEK
W kolportowanych wśród mieszkańców materiałach wyborczych Wiesław Jóźwik przypomina, że kilka lat temu jego konkurent Zbigniew Piątek popierał oskarżonego o korupcję byłego wójta Tadeusza D. Publikacja rozpętała burzę. - To bezczelna manipulacja - przekonuje poseł Krzysztof Lipiec.

10 listopada w Piekoszowie przeprowadzono przedterminowe wybory Rady Gminy oraz wójta. Rozpisano je w związku z sierpniowym referendum, w którym mieszkańcy odwołali radnych oraz oskarżonego o korupcję włodarza, Tadeusza D.

Do drugiej tury, która odbędzie się w niedzielę, 24 listopada przeszli: popierany przez Prawo i Sprawiedliwość Zbigniew Piątek oraz bezpartyjny były wójt Wiesław Jóźwik.

HAK SPRZED TRZECH LAT

Sztab Jóźwika wypuścił właśnie ulotkę, w której przypomina, że podczas kampanii w wyborach samorządowych w 2010 roku Zbigniew Piątek jako olimpijczyk i znany kolarz udzielił oficjalnego poparcia ubiegającemu się o reelekcję Tadeuszowi Dąbrowie. Dąbrowa zapewniał natomiast, iż Piątek to najlepszy kandydat do sejmiku województwa.

- Panowie popierali się nawzajem i to pokazaliśmy. Nie mam wątpliwości, że jak wygra Zbyszek Piątek, to wróci stare. Ktoś, kto popierał osobę z zarzutami korupcyjnymi, nie jest wiarygodny. Przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości nie przyjechali do Piekoszowa, gdy trzeba było odwoływać popieranego przez nich kandydata. Przyjechali dopiero teraz, gdy trzeba było poprzeć współpracownika Tadeusza Dąbrowy - Zbigniewa Piątka. Przyjechali, gdy trzeba ratować zagrożone wpływy. Im chodzi tylko o napychanie własnych kieszeni - mówi Wiesław Jóźwik.

Zbigniew Piątek podkreśla, że nie czuje się urażony publikacją sztabu swojego konkurenta. - Trzy lata temu podczas wyborów Tadeuszowi Dąbrowie zaufało kilka tysięcy mieszkańców, którzy wybrali go na wójta. Nie miałem podstaw by go nie popierać. Dziś do takiej sytuacji nie by nie doszło - przekonuje Piątek. Dodaje, że mieszanie go w układ jest nierozsądne.

Kandydata PiS broni szef tej partii w regionie, poseł Krzysztof Lipiec. - To bezczelna manipulacja. Dąbrowa miał na koncie dobre rzeczy. Piątek nie może odpowiadać za to, co się później stało - zaznacza Lipiec.

JAKIE INTENCJE?

Tymczasem w zeszły wtorek z inicjatywy Polskiego Stronnictwa Ludowego doszło do pierwszego spotkania części nowych radnych. Obecny był między innymi szef PSL w powiecie kieleckim Piotr Żołądek. W zebraniu nie uczestniczyło troje przedstawicieli związanego z Jóźwikiem komitetu "Inicjatorzy referendum". Wzięli udział w kolejnym, które zorganizowano dwa dni później.

Zdaniem posła Lipca intencją PSL było zawiązanie koalicji przeciwko Zbigniewowi Piątkowi. - To nie ma nic wspólnego z nową jakością prezentowaną przez naszego kandydata. To stara jakość. Mobilizacja antypisowska spaliła na panewce. A ja myślałem, że przez Żołądek można dotrzeć do serca wyborców. Pozostała niestrawność - mówi Krzysztof Lipiec.

- Jeżeli pan poseł cierpi na niestrawność, polecam ranigast i zdrową dietę. A tak serio: nie to było naszą intencją. Tylko jedność może pomóc gminie Piekoszów. Radni muszą się scalać od samego początku. Na obu spotkaniach pytali o szansę wsparcia dla gminy z programów unijnych, chcieli uzbroić się w niezbędną wiedzę - mówi Piotr Żołądek.

Jego zdaniem nowa Rada Gminy będzie poważnie podchodzić do swoich obowiązków i współpracować z nowym wójtem. - Niech Pan Bóg da zwycięstwo temu, kto będzie lepiej służył gminie. Dziś Piekoszów nie ma kolorów politycznych. Jeżeli ktoś próbuje zrobić wokół tego oprawę polityczną, jest kompletnie pozbawiony wyobraźni - podkreśla Żołądek.

Inauguracyjna sesja Rady Gminy Piekoszów odbędzie się w najbliższą środę, 20 listopada.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

PSL-Wyborcy z gminy Piekoszów 0-3

a
antypisior
W dniu 18.11.2013 o 21:04, Kiara napisał:

gratuluje znieczulcy...i szufladkowania ludzi...nie każdy urzędnik to nierób tak jak nie każdy ksiądz to pedofil. Ludzie ile w was zawiści. nie macie pojęcia o przeciętnych pracownikach urzędu, którzy zarabiają po 1000zł na rękę...ale co ja będę pisać...zero szcunku dla drugiego człowieka w dzisiejszych czasach...

 

Z jakimi radnymi PIS miałby się spotykać Żołądek skoro nawet jeden nie wszedł do rady? Czyżby wtyka doniosła? Wtyka która kiedyś była w Piekoszowie?

C
Czytelnik
Panie Rzełondku trochę POKORY!!!
W
Wyborca
Żołądek-Lipiec 1:0
W
Wyborca
Żołądek - Lipiec 1:0
Dodaj ogłoszenie