Skarżyscy kryminalni odzyskali kradzioną skodę. Była na...

    Skarżyscy kryminalni odzyskali kradzioną skodę. Była na Mazowszu

    Zdjęcie autora materiału

    Michał Nosal

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Gdy skarżyscy kryminalni dotarli do tego komisu pod Radomiem, skody już w nim nie było. Jak ustalili, samochód trafił w okolice Białobrzegów. Tu go

    Gdy skarżyscy kryminalni dotarli do tego komisu pod Radomiem, skody już w nim nie było. Jak ustalili, samochód trafił w okolice Białobrzegów. Tu go odnaleźli ©policja

    Kryminalni ze Skarżyska odzyskali skodę, którą skradziono w mieście trzy miesiące temu. Podejrzewanego o kradzież schwytali nad morzem, samochód odnaleźli pod Białobrzegami na Mazowszu.
    Gdy skarżyscy kryminalni dotarli do tego komisu pod Radomiem, skody już w nim nie było. Jak ustalili, samochód trafił w okolice Białobrzegów. Tu go

    Gdy skarżyscy kryminalni dotarli do tego komisu pod Radomiem, skody już w nim nie było. Jak ustalili, samochód trafił w okolice Białobrzegów. Tu go odnaleźli ©policja

    W początkach lipca do szpitala w Skarżysku trafił 22-latek, który źle się poczuł podczas podróży autokarem z Niemiec.

    - Podczas pobytu w szpitalu wzbudził zaufanie innego pacjenta. 53-latka z tej samej sali. Ten przyznał się, że do szpitala przyjechał własnym autem. Skoda stała na parkingu. Krótko później 22-latek przepadł, a wraz z nim wóz. Zniknęły też kluczyki i dokumenty skody, które właściciel trzymał w szafce przy łóżku - opowiadał aspirant Jarosław Gwóźdź, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Skarżysku-Kamiennej.


    Okradziony 53-latek zaalarmował policjantów. Swoje straty wyceniał na 10 tysięcy złotych. Kilka dni później w Łebie, zatrzymany został 22-latek podejrzewany o kradzież samochodu. Nie było jednak wiadomo co stało się z samym autem.

    - Zatrzymany wielokrotnie zmieniał wersje wydarzeń. Ostatecznie kryminalni ustalili, że mężczyzna sfabrykował umowę kupna-sprzedaży samochodu, po czym uchodząc za prawowitego właściciela, sprzedał go do komisu pod Radomiem i pojechał bawić się nad morze - relacjonował Jarosław Gwóźdź.

    Gdy policjanci dotarli w tym tygodniu do komisu, skody już tu nie było. Jak się okazało, została sprzedana osobie z okolic Białobrzegów. Policjanci pojechali tam i odzyskali auto, a we wtorek, w trzy miesiące po kradzieży, zwrócili samochód prawowitemu właścicielowi.


    POLECAMY RÓWNIEŻ:



    Przygotowanie grzybów - krok po kroku - do spożycia, suszenia, mrożenia, marynowania




    Praca marzeń, czyli TOP 10 wyjątkowych stanowisk pracy





    TOP 10 polskich przysmaków w zagranicznym wydaniu






    Oglądasz KUCHENNE REWOLUCJE? Oto QUIZ dla ciebie





    Muszka owocówka. 10 sposobów jak się jej pozbyć z kuchni





    Najdziwniejsze pytania w "Milionerach" [QUIZ]








    ZOBACZ TAKŻE: FLESZ. OD PAŹDZIERNIKA BEZ DOWODU REJESTRACYJNEGO I OC

    (Źródło:vivi24)

    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Świętokrzyskim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Świeć się z Energą

    Świeć się z Energą

    Święta 2018

    Święta 2018

    Pół roku za pół ceny! Świąteczna promocja prenumeraty cyfrowej Echa Dnia

    Pół roku za pół ceny! Świąteczna promocja prenumeraty cyfrowej Echa Dnia

    Wideo

    Galerie zdjęć