Studenci z Chin w Kielcach i ich... niezwykłe przygody (WIDEO, ZDJĘCIA)

Lidia CichockaZaktualizowano 
Od tego roku w Instytucie Edukacji Muzycznej Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach studiuje 10 Chińczyków, dziewięciu pianistów i jeden śpiewak. Wkrótce zaprezentują się kielczanom na koncercie w Pałacu Biskupów.

W innych polskich uczelniach Chińczycy pojawili się wcześniej, zafascynowani Chopinem chcieli poznawać jego muzykę u źródeł. W ubiegłym roku do grona nauczających szkół postanowił dołączyć kielecki uniwersytet.

- Jesteśmy w stanie zaoferować zagranicznym studentom studia na wysokim poziomie - mówi kierujący instytutem profesor Jerzy Mądrawski. Ponieważ chińscy studenci płacą za swoje studia dzięki temu Instytut Edukacji Muzycznej zarabia pieniądze , które będzie mógł przeznaczyć na przykład na zakup instrumentów.

Rekrutacja odbyła się w Pekinie i Kantonie. Na egzaminach profesor Marek Mizera wraz z doktorem Markiem Kawiorskim, wicedyrektorem instytutu zakwalifikowali kilkanaście osób wybierając oczywiście te najlepsze.

- Osoby ubiegające się o studia w Europie zazwyczaj aplikują w kilka miejsc - wyjaśnia profesor Mizera, który jest opiekunem chińskiej grupy. - Często starający się o przyjęcie to absolwenci chińskich szkół muzycznych, studenci konserwatoriów, ale także osoby, które uczyły się prywatnie.

Chińczycy w Kielcach - na początek zerówka

Jesienią ubiegłego roku do Kielc przyjechała pierwsza grupa 10 chińskich studentów. Wszyscy trafili na rok zerowy i od jesieni intensywnie uczą się polskiego a także, by nie tracić kontaktu z muzyką, mają zajęcia ze swojego instrumentu: fortepianu. Śpiewaka naucza doktor Agata Wiśniewska-Gołębiowska. Na studia licencjackie czy też magisterskie pójdą w kolejnym roku.

Dla wszystkich przyjazd do Polski jest pierwszym pobytem w Europie. Na pytanie dlaczego zdecydowali się przyjechać akurat tutaj odpowiadają, że muzyki, nie tylko Chopina, ale także innych wielkich romantyków chcą się uczyć w Europie także po to, by poznać zachodnią kulturę. Poznać historię i kontekst w jakim ta muzyka powstawała, by móc odpowiednio ją interpretować.

Na wybór Polski wpływ mieli także bardzo popularni w Chinach: zwycięzca Konkursu Chopinowskiego z 2000 roku Yundi Li i laureaci: Chen Sa oraz Co-lleen Lee a także Kate Liu i Eryk Lu - amerykańscy pianiści o chińskich korzeniach. Muzyka Chopina jest w Chinach bardzo popularna o polski konkurs i jego finaliści cieszą się sławą nie mniejszą niż w Europie.

Dla Chińczyków Kielce są ...romantyczne

Kielce studentów z Chin zaskoczyły niebieskim niebem, zielenią i spokojem. W porównaniu z zatłoczonymi chińskimi metropoliami tutaj życie toczy się powoli, odległości są niewielkie. Miasto określają jako piękne a jedna z dziewczyn mówi o Kielcach, że są bardzo romantyczne. W ciągu pół roku kilka osób wybrało się zobaczyć Warszawę, Gdańsk, Kraków, ale nie były to długie wyjazdy. Tylko Kinga musiała na dwa tygodnie wrócić do ojczyzny , by zdać maturę.

- Zagrałam przed komisją koncert, muzykę chińskich kompozytorów i jestem z powrotem - mówi. Matura, jak można było przypuszczać, poszła jej dobrze.

Wszyscy mieszkają w akademiku dla cudzoziemców przy ulicy Śląskiej. Warunki chwalą sobie bardzo. Szymon, który także na chińskiej uczelni korzystał z akademika mówi, że tam normą są pokoje 4 - 8 osobowe, nie ma takich luksusów jak tutaj.

Jeśli czegoś im brakuje to chińskiego jedzenia. - Polskie nie jest tak złe jak myślałam, że będzie - przyznaje Ania.

Smakują im gulasze, kotlety, bigos. Nie jedzą śledzi i nie mogą nadziwić się jak można jeść pierogi z owocami. Ich zdaniem to jakieś wynaturzenie. Niestety, w Kielcach ma nawet jednej chińskiej restauracji, a te egzotyczne nie podają rzeczy takich, jakie znają z domów, dlatego, jeśli ktoś chce zjeść coś chińskiego musi sobie sam ugotować.

Chińczykom w Kielcach z polskimi imionami jest łatwiej

Szymon ma 23 lata . Na fortepianie gra od 4 roku życia. Talentu nie odziedziczył po rodzicach, bo nie są muzykami. Mama uczy rysunku, tata jest informatykiem. On zafascynowany muzyką absolwent szkół muzycznych w liczącym 10 milionów mieszkańców Chendgu ,w Kielcach chce zrobić studia magisterskie.

Najmłodsza w grupie jest Kinga, ma zaledwie 17 lat, drugi jest Jakub. Ma 18 lat i chce zostać śpiewakiem, 19-letni Piotr i tak jak Kinga i Kuba szykuje się na studia licencjackie.

Wszyscy przedstawiają się polskimi imionami, które nadała ucząca ich języka polskiego Iwona Pomorska. I tak Huang Xihg Mei została Anią, Xie Zhao Fei Jakubem, Yuan Chengbin Piotrem, Shein Guo Fang Szymonem, Chen Jilin Tomkiem, Li Si Hong Oliwą, Weng Ya Gin Natalią, Wang Jing Kingą, Shi Ge Sylwią a Ren Jin Yi Agatą.

Te polskie brzmią podobnie do oryginalnych, które dla Polaków są trudne do wymówienia i zapamiętania.

Polska dla Chińczyków - przerażająca deklinacja

Chińscy studenci zmianę tożsamości przyjęli z poczuciem humoru. Oni sami mają kłopoty z językiem polskim, który do prostych nie należy. - Dla Chińczyków to zupełnie inna konstrukcja, w chińskim nie ma odmian, liczby mnogiej, więc nasza gramatyka, zasada budowania zdań jest abstrakcją - mówi Iwona Pomorska i uśmiecha się wspominając przerażenie studentów na wieść o istnieniu i odmianie przez siedem przypadków.

- Łatwe dla nich są natomiast nasze dźwięki, wszystkie poza ziet i dźwięcznym r. Bardzo trudne są także długie słowa. W chińskim słowo ma jedną, góra dwie sylaby - dodaje.

Na szczęście Chińczycy są bardzo pilnymi studentami, odrabiają zadane lekcje, czytają także na głos i robią postępy. Mimo to poza kilkoma osobami nie czują się zbyt pewnie i rozmawiając co chwilę zerkają na ekrany komórek, elektroniczny tłumacz jest bardzo pomocny. Łatwiej jest im porozumiewać się po angielsku, ale na zajęciach językiem wykładowym będzie polski więc muszą go opanować w stopniu co najmniej komunikatywnym.

- Nauka języka z pewnością pójdzie szybciej, kiedy dołączą do polskich grup - mówi profesor Mizera.- Teraz nie mają kontaktu z polskimi studentami.

- W akademiku spotykam Hiszpana, Francuza, Niemca, Ukraińców, sami cudzoziemcy - potwierdza jeden z chłopaków. Na studenckie imprezy nie chodzą, klubów nie znają.

- Zachęcam ich do tego, ale oni są wychowani w innej kulturze. Raczej nieśmiali czekają na wyraźne zaproszenie. Kiedy powiedzieli, że są niewyspani, bo w akademiku była impreza zapytałam czemu w takim razie na nią nie poszli. I tłumaczyłam, że jak jest impreza a drzwi otwarte to się wchodzi, przedstawia i ma się nowych znajomych. Ale by tak było musi chyba upłynąć jeszcze trochę czasu - dodaje Iwona Pomorska.- Muszą odważyć się rozmawiać w sklepie, na ulicy, znaleźć nowych znajomych. Na razie chodzą na koncerty do filharmonii i raczej trzymają się w swoim towarzystwie.

Chińczycy po studiach w Kielcach do pracy na uczelni

Profesor Marek Mizera także podkreśla dobre cechy studentów: - Są bardzo pracowici i szybko się uczą. Zawsze przygotowani i nigdy się nie spóźniają.

Są dobrze zapowiadającymi się muzykami, ale nie marzą o karierach solistów. Po studiach chcą wrócić do Chin i pracować jako nauczyciele. Myślą o posadach na uczelniach, bo te są najlepiej płatne. - U nas bardzo wiele osób chce uczyć się grać więc pracy nie zabraknie - zapewniają.

Tylko Kinga marzy o podróżach i chciałaby po prostu zwiedzać świat.

Będzie występ Chińczyków w Kielcach

Zanim pojadą na wakacje do domów za którymi przecież tęsknią, zaprezentują się kielczanom.

- Chcę by pokazali swój potencjał, ale także by zaprezentowali muzykę chińskich kompozytorów, bardzo ciekawą - mówi profesor Marek Mizera.- Na koncercie, który odbędzie się w pałacu biskupów krakowskich zagrają po dwa utwory, sami wybrali te klasyczne i nowoczesne. Tenor Kuba zaśpiewa.

Pierwszy występ w Kielcach mają za sobą, ale w trochę innej niż pianiści roli. W kwietniu wystąpili na VI Świętokrzyskim Maglu Muzycznym Integracja w Domu Środowisk Twórczych. W związku z Rokiem Moniuszkowskim zaśpiewali tam Prząśniczkę, przygotowała ich Katarzyna Lisowska, wokalistka, kompozytorka, wykładowca w Instytucie Edukacji Muzycznej Uniwersytetu Jana Kochanowskiego .

POLECAMY RÓWNIEŻ:

Te imiona kiedyś były obciachem, a teraz biją rekordy popularności





Najpiękniejsze polskie cheerleaderki. Zdjęcia


Praca marzeń. 10 najlepszych ofert pracy



10 najdłuższych małżeństw w świecie show-biznesu



Wille i pałace najbogatszych Polaków. Zobacz, jak mieszkają



Te kraje omijaj szerokim łukiem! Zobacz ranking



Ile kosztuje wychowanie dziecka w Polsce?




Wideo

Materiał oryginalny: Studenci z Chin w Kielcach i ich... niezwykłe przygody (WIDEO, ZDJĘCIA) - Echo Dnia Świętokrzyskie

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3