Sukces „Wzdolskich Kołowrotków” z gminy Bodzentyn na ogólnopolskim konkursie

imo
„Wzdolskie Kołowrotki” z gminy Bodzentyn przedstawiły na przeglądzie obrzęd kusoki w karcmie. Występ podobał się publiczności i jury, grupa wywalczyła nim zwycięstwo. archiwum Miejsko-Gminnego Centrum Kultury i Turystyki w Bodzentynie
W minioną sobotę, 6 sierpnia artyści ludowi z gminy Bodzentyn zaprezentowali się na X Folkloriadzie Jurajskiej zorganizowanej przez Gminny Ośrodek Kultury w Poraju w województwie śląskim. To ogólnopolski konkurs, w którym wzięło udział około 40 zespołów z całego kraju, także konkurencja wcale nie była mała. Gminę Bodzentyn reprezentowały trzy grupy artystyczne - Zespół Śpiewaczy „Świętokrzyskie Jodły”, Stowarzyszenie „Dąbrowa” oraz Zespół Obrzędowy „Wzdolskie Kołowrotki”. Grupy zaprezentowały się w jednej z dwóch kategorii - zespół obrzędowy lub zespół śpiewaczy.

Występy wszystkich naszych reprezentantów nagrodzono gromkimi brawami. Największy sukces odniosły „Wzdolskie Kołowrotki” - grupa zdobyła pierwsze miejsce w kategorii Zespoły Obrzędowe za występ pod tytułem „Kusoki w karcmie”. Jak przyznaje Marta Stojecka, kierownik zespołu, artyści zupełnie nie spodziewali się zwycięstwa. - Byliśmy bardzo miło zaskoczeni werdyktem.

Usłyszeliśmy mnóstwo ciepłych słów od jury. Gdy pytaliśmy o ich uwagi i podpowiedzi na przyszłość, mówili, aby zupełnie nic nie zmieniać, że widać w nas radość , a to co robimy, sprawia nam ogromną przyjemność. Rzeczywiście, kochamy to - mówi z uśmiechem kierownik.

Na Targach Sztuki Ludowej z chodnikami tkanymi na krosnach promowały się Alebabki. archiwum Miejsko-Gminnego Centrum Kultury i Turystyki w Bodzentynie

Sam obrzęd też wzbudził ciekawość .- Kusoki to w tradycyjnym rozumieniu ostatni dzień karnawału. Dawniej mieszkańcy gromadzili się w ten dzień w domach czy karczmie i razem świętowali. Na zabawie pojawiali się przebierańcy, stoły były suto zastawione tłustymi przysmakami - każdy przynosił to, co miał najlepszego - kiełbasy, wędliny, pączki. Kusoki były jedną wielką zabawą jednoczącą starszych i młodszych. Wszyscy tańczyli, śpiewali, razem się wygłupiali - opowiada Marta Stojecka.

Przegląd w Poraju był też okazją do zaprezentowania lokalnego rzemiosła artystycznego. Można było podziwiać rękodzieła i zakupić pamiątki od wystawców, którzy wzięli udział w Targach Sztuki Ludowej. Gminę Bodzentyn reprezentowała grupa Alebabki. Na ich stoisku pojawiły się chodniki wyrabiane dawną metodą - ręcznie tkane na krosnach.

Bodzentyńskim artystom na przeglądzie towarzyszył burmistrz, który nie ukrywa, że osiągnięcia zespołów napawają go dumą. - Śląski festiwal to piękna inicjatywa kultywująca ludyczność. Niezmiernie cieszę się, że nasza gmina i artyści zostali zauważeni i docenieni. Widać było, że także odbiorcy - zgromadzona na przeglądzie publiczność świetnie się bawiła. Wiele osób interesowało się wyrobami pań ze Stowarzyszenia Alebabki, na co również miło było patrzeć. Sam zresztą zakupiłem jeden z wyrabianych przez gospodynie chodniczków - mówi Dariusz Skiba, burmistrz miasta i gminy Bodzentyn. - Za rok na pewno znów pojawimy się na przeglądzie, by zdobyć kolejne laury - zapowiada.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wojtek

Gratulacje dla Pań, a co to się z Leśnianami stało??:) a co do chodniczka, to proponuję go rozłożyć jak opuścisz pan urząd, by nowy burmistrz, nie "szedł" pana śladami :D

Dodaj ogłoszenie