MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Tablica wróciła do KSZO. Godne upamiętnienie sportowców-bohaterów (zdjęcia)

/waf/
Pod tablicą złożono wieńce i wiązanki kwiatów.
Pod tablicą złożono wieńce i wiązanki kwiatów. Waldemar Frańczak
Po 2,5- letniej przerwie na obiekty Klubu Sportowego KSZO powróciła tablica upamiętniająca "sportowców i działaczy KSZO poległych w latach 1939-1945 w walkach z najeźdźcą hitlerowskim". W jej odsłonięciu wzięło udział kilka pokoleń ostrowczan.

Granitowa tablica zwieńczona u góry białym orłem została odsłonięta 21 listopada 1959 r. z okazji 30-lecia klubu. Przed wyburzeniem starego budynku klubowego, hali i pływalni - latem 2009 roku - została zdemontowana i schowana do magazynu. Po wybudowaniu nowej hali i oddaniu jej do użytku, tablica nie znalazła miejsca na elewacji, bo nie wyraził na to zgody projektant. Dzięki staraniom radnych, działaczy KSZO, rodzin ofiar oraz dyrekcji Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji tablica znalazła nowe, godne miejsce- na niewielkim pasie zieleni, tuż przy ścianie obok głównego wejścia, na której zamontowany jest zegar.

CHWILA ZADUMY
- W miejsce, gdzie znalazła się tablica, przychodzą setki, a nawet tysiące ludzi. Chwila zadumy nad ostrowczanami poległymi w czasie II wojny światowej będzie towarzyszyć wielu osobom odwiedzającym ten obiekt- wyraził przekonanie prezydent Jarosław Wilczyński podczas uroczystości jej ponownego odsłonięcia.

Poza nim udział w niej wzięli poseł Jarosław Rusiecki, wicestarosta Eligiusz Mich, Wojciech Kotasiak, przewodniczący Rady Miasta, radni, działacze, byli i obecni sportowcy ostrowieckich klubów, trenerzy, kibice.

ODŻYŁY WSPOMNIENIA
Szczególny charakter miała uroczystość dla Bogusława, Leszka i Mirosława Wojsławskich, synów i wnuka Stanisława- założyciela sekcji pięściarskiej, który za wywieszenie polskiej flagi na kominie wielkiego pieca trafił do Auschwitz, gdzie zmarł w 1941 r.

- Na nowo odżyły wspomnienia- mówi Bogusław Wojsławski, który poszedł w ślady ojca i był bokserem KSZO. - Byliśmy z bratem małymi chłopcami, kiedy ojca zabierało gestapo. A później nadszedł telegram z Auschwitz o jego śmierci, który mam do dziś. Cieszymy się wspólnie z bratem, byłym piłkarzem, że nowa lokalizacja jest lepsza. Nawet ładnie to wyszło.

Rzeczywiście nowa lokalizacja tablicy z pewnością lepiej będzie sprzyjać pamięci o ostrowczanach- sportowcach, którzy w trudnych czasach zdali swój życiowy egzamin.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na echodnia.eu Echo Dnia Świętokrzyskie