Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Trasy rowerowe w woj. świętokrzyskim. Gdzie w weekend 13 - 14 kwietnia? Pomysły na jednodniową wyprawę

Redakcja Strony Podróży
Redakcja Strony Podróży
Wideo
od 16 lat
Zastanawiasz się nad pomysłem na trasę rowerową w woj. świętokrzyskim? Podpowiadamy, gdzie warto się wybrać. Znaleźliśmy 10 ciekawych tras. Są zróżnicowane pod względem trudności czy dystansu, dlatego każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Razem z Taseo proponujemy Wam 10 tras na wycieczkę rowerową w woj. świętokrzyskim. Co tydzień wybieramy inny zestaw. Przekonaj się, jakie trasy rowerowe w woj. świętokrzyskim warto sprawdzić w weekend.

Spis treści

Rowerem po woj. świętokrzyskim

We współpracy z Traseo wybraliśmy dla Was 10 tras rowerowych w woj. świętokrzyskim, które przetestowali inni rowerzyści. Wybierz najlepszą dla siebie.

Sprawdź wybrane trasy o różnym stopniu trudności. Spokojna wyprawa malowniczym szlakiem, a może coś szalonego i trudnego? W wybranych przez nas trasach każdy znajdzie coś dla siebie. Wybierz plan wycieczki i przygotuj się do wyjazdu.

Zanim wyruszysz na wyprawę, upewnij się, jaka będzie pogoda. W sobotę 13 kwietnia w woj. świętokrzyskim ma być od 11°C do 20°C. Nie powinno padać. W niedzielę 14 kwietnia w woj. świętokrzyskim ma być od 11°C do 22°C. Prawdopodobieństwo wystąpienia deszczu wynosi na różnych obszarach od 0% do 26%.

🚲 Trasa rowerowa: Staniątki-Niepołomice-Wieliczka

  • Początek trasy: Kazimierza Wielka
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 40,34 km
  • Czas trwania wyprawy: 3 godz. i 59 min.
  • Przewyższenia: 89 m
  • Suma podjazdów: 675 m
  • Suma zjazdów: 680 m

Ireneusz poleca tę trasę rowerzystom

Zamek Królewski w Niepołomicach – gotycki zamek królewski z połowy XIV wieku przebudowany w stylu renesansowym znajdujący się w centrum Niepołomic.
Zamek królewski położony był w drugiej połowie XVI wieku w powiecie szczyrzyckim województwa krakowskiego[1].
Ten obszerny zamek nazywany jest "drugim Wawelem". Został wybudowany z rozkazu króla Kazimierza Wielkiego na skarpie pradoliny Wisły. Miał pełnić również funkcje obronne. Wyruszały z niego wyprawy myśliwskie do pobliskiej Puszczy Niepołomickiej. Zamek składał się z trzech wież, budynków w skrzydle południowym i wschodnim oraz murów kurtynowych wokół dziedzińca. Równolegle powstała osada Niepołomice, mająca pełnić funkcje usługowe dla zamku i dworu.
Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Stawy w Jamnicy 2011

  • Początek trasy: Ostrowiec Świętokrzyski
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 47,88 km
  • Czas trwania wyprawy: 3 godz. i 52 min.
  • Przewyższenia: 77 m
  • Suma podjazdów: 892 m
  • Suma zjazdów: 914 m

Rowerzystom trasę poleca Faramka

Celem wycieczki są stawy hodowlane w Jamnicy. Wyjazd z Sandomierza. Kierujemy się w stronę Gorzyc bocznymi drogami. Następnie Wrzawy, Skowierzyn, Zaleszany... Cały czas asfaltem, więc trochę "nudno" ;) Dopiero na 24km-rze zaczyna się robić ciekawiej. Przed Zabrniem skręcamy w lewo, mijamy kilka domów i rozpoczynamy jazdę drogą polną, dalej piachem, szutrówką... :) Po ok. 3km-ach dojeżdżamy do stawów.
Tutaj możemy zatrzymać się w dwóch miejscach i odpocząć pod wiatami.

Powrót: jedziemy kawałek tą samą drogą, następnie między zabudowaniami aż docieramy do główniejszej drogi asfaltowej. Do wyboru mamy: jechać w lewo (w stronę Grębowa), jechać w prawo (w stronę Zaleszan - skąd przyjechaliśmy) albo... jechać prosto, leśną drogą, po przekroczeniu szlabanu. Tym razem wybraliśmy tę opcję :) Ścieżka prowadzi caaały czas prosto. Na tej 3km-owej drodze napotykamy trochę wiatrołomów (skutek zeszłorocznej wichury), przez które trzeba przenieść rowery. Dalej jeszcze kawałek jedziemy polną drogą aż dojeżdżamy do Sokolnik i... wreszcie asfalt :) Teraz jedziemy już w stronę Sandomierza - przez Trześń i Gęsią Wólkę.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Lipsko - pętla południowo-zachodnia

  • Początek trasy: Ostrowiec Świętokrzyski
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 27,98 km
  • Czas trwania wyprawy: 2 godz.
  • Przewyższenia: 138 m
  • Suma podjazdów: 1 553 m
  • Suma zjazdów: 1 532 m

Rowerzystom trasę poleca Jonnes

Okolice Lipska - pętla południowo-zachodnia
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Pińczów - Szczurowa - Koszyce - Kazimierza Wielka - Pińczów

  • Początek trasy: Chmielnik
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 110,28 km
  • Czas trwania wyprawy: 5 godz. i 53 min.
  • Przewyższenia: 142 m
  • Suma podjazdów: 563 m
  • Suma zjazdów: 567 m

Trasę rowerową mieszkańcom poleca Michałoski

Wartym zobaczenia na trasie jest zabytkowy pałac Kępińskich w Szczurowej. Na ziemiach szczurowskich jest to największa i najlepiej zachowana siedziba średniowiecznego ziemiaństwa. Jego fundatorem byli ostatni właściciele Szczurowej, Anastazja i Jan Kępiński, herbu Niesobia. Wykonanie swej posesji zlecili oni krakowskim architektom. Wybudowano go w latach 1854-1860. Budynek wzniesiony jest na planie prostokąta, ale jest niesymetryczny. Od wschodu znajduje się piętrowy ryzalit z ośmiokątną wieżyczką. Dwór mieści się w parku o cechach romantycznych, przez który przepływa kanał zakończony stawem. Nad stawem znajduje się mauzoleum Jana Kępińskiego (protestanta) z figurą św. Jana Chrzciciela. Przez kanał prowadzą mostki romantyczne.

Całość trasy 128 km (brak zapisu GPS na odcinku 18 km)
Średnia prędkość 26,6 km/h
Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Małogoszcz - Gałęzice - Kielce Ślichowice, Kadzielnia, Wietrznia - Małogoszcz

  • Początek trasy: Małogoszcz
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 116,9 km
  • Czas trwania wyprawy: 10 godz. i 28 min.
  • Przewyższenia: 128 m
  • Suma podjazdów: 945 m
  • Suma zjazdów: 953 m

Erytryn poleca tę trasę rowerzystom

Trasa: Małogoszcz - Gnieździska - Miedzianka - Gałęzice - Jaworznia - Szczukowskie Górki - Ślichowice - Kadzielnia - Wietrznia - Brzegi - Karsznice - Małogoszcz
Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Kielce - Kurozwęki

  • Początek trasy: Chęciny
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 117,21 km
  • Czas trwania wyprawy: 12 godz. i 17 min.
  • Przewyższenia: 161 m
  • Suma podjazdów: 839 m
  • Suma zjazdów: 898 m

AlterSpider poleca tę trasę rowerzystom

Krzyżtopór (dawniej Krzysztopór) – ruiny powstałej w latach 1621–1644 rezydencji pałacowej otoczonej fortyfikacjami bastionowymi położonej w miejscowości Ujazd w województwie świętokrzyskim. Była to jedna z największych budowli pałacowych w Europie przed powstaniem Wersalu. Od 2018 ma status pomnika historii. Obiekt jest udostępniony do zwiedzania (wejście biletowane). Zwiedzanie zamku możliwe jest za dnia oraz w wybrane noce. Udostępnionych jest 5 tras zwiedzania zamku.

Zbudowany w latach 1627–1644 przez wojewodę sandomierskiego Krzysztofa Ossolińskiego. Jest to obszerny zamek w stylu włoskim typu palazzo in fortezza. W 1894 roku Stanisław Tomkowicz przypisał autorstwo projektu budowniczemu znanemu jako Lauretius de Sente (Wawrzyniec Senes). Od strony północnej przylegały do zamku ogrody w stylu włoskim.

Jego fundator cieszył się nim krótko, ponieważ Krzysztof Ossoliński zmarł nagle rok po ukończeniu budowy. Pozostawił po sobie bardzo zadłużony majątek, który odziedziczył jego syn Krzysztof Baldwin Ossoliński, który jednak niedługo później poległ w bitwie pod Zborowem w 1649 roku. Po nim pałac odziedziczył brat fundatora Jerzy Ossoliński, a po jego śmierci (1650) zamek odziedziczyła jego córka Urszula zamężna z Samuelem Jerzym Kalinowskim, który jednakże wkrótce poległ w bitwie pod Batohem. Pałac został zajęty w czasie potopu przez Szwedów w październiku 1655 roku. W posiadaniu rodziny Kalinowskich zamek pozostał do roku 1701, jednak nie był zamieszkany. W 1720 roku zamieszkała w nim rodzina Morsztynów, a następnie po kądzieli zamek przeszedł we władanie generała Michała Jana Paca, który w 1760 roku przeprowadził remont części południowej. Zamieszkany do roku 1770, kiedy został spalony przez wojska rosyjskie w czasie obrony przez zwolenników konfederacji barskiej, którym sprzyjał właściciel. W 1782 roku kupił go Kajetan Sołtyk i przekazał w spadku Stanisławowi Sołtykowi. W 1787 roku zamek odwiedził król Stanisław August Poniatowski. W 1815 roku zamek stanowił wiano Konstancji Sołtyk, małżonki posła Ludwika Łempickiego. W 1858 roku zamek kupiła rodzina Orsettich, która zamieszkiwała w pobliskim dworze do 1944 roku. Po II wojnie światowej został przejęty przez Skarb Państwa.

Dzieje Pałacu w Kurozwękach sięgają XIV wieku. Drewniano-murowany zamek został wybudowany przez Dobiesława z Kurozwęk i stał się siedzibą rodu Kurozwęckich. Na początku był budowlą obronną, ponadto był to jeden z pierwszych murowanych zamków rycerskich w Polsce. Zamek był wielokrotnie przebudowywany, aż do osiągnięcia wyglądu pałacu.
Nawiguj


Sprawdź rowery i akcesoria dla Ciebie

Materiały promocyjne partnera

🚲 Trasa rowerowa: Świnia Góra nowy szlak

  • Początek trasy: Skarżysko-Kamienna
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 60,95 km
  • Czas trwania wyprawy: 5 godz. i 59 min.
  • Przewyższenia: 173 m
  • Suma podjazdów: 1 441 m
  • Suma zjazdów: 1 455 m

Trasę dla rowerzystów poleca Jedrula77

Skarżysko - Kilińskiego - Rezerwat Dalejów - Świnia Góra - Kopcie - Suchedniów - Skarżysko ..................................................................................................................................................................................................................................................................
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: 28.08.2016 r. Pińczów - Olsztyn - Częstochowa - Mirów - Boblice _ Pińczów

  • Początek trasy: Chmielnik
  • Stopień trudności: 3.0
  • Dystans: 244,79 km
  • Czas trwania wyprawy: 14 godz. i 46 min.
  • Przewyższenia: 224 m
  • Suma podjazdów: 1 145 m
  • Suma zjazdów: 1 090 m

Trasę rowerową mieszkańcom poleca Michałoski

Trasę do Częstochowy rozpocząłem wczesnym słonecznym rankiem.
Plan był taki, że muszę pokonać ten odcinek w jeden dzień. Na początek mało ruchliwymi drogami udałem się do Szczekocina. Następnie pojechałem drogą wojewódzką 46, w połowie kiepskiej jakości. Po drodze po lewej stronie widać ruiny Zamku w Olsztynie.
Z minuty na minutę robiło się gorąco. (w szczycie ponad 30 stopni). W Częstochowie byłem na 11. Ale aby dojechać do centrum od strony Olsztyna, należy poświęcić sporo czasu. Na Jasną Górę dotarłem przed południem. Po godzinnym zwiedzaniu sanktuarium obrałem kierunek na Olsztyn.
W Olsztynie zrobiłem sobie przerwę na obiad w Barze Leśnym, co weekend obleganym przez rowerzystów z nadzieją na szybki i dobry obiad. Po godzinie czekania doczekałem się przypalonego schabowego z frytkami, po którym myślałem, że nie pojadę dalej. Obrałem kierunek na Mirów. Bardzo malownicza trasa, ale wyczerpująca z uwagi na kilka stromych podjazdów.
W Bobowicach można zobaczyć bajeczny zamek.
Po małym odpoczynku czas nadszedł na powrót do domu.

Dane z Garmina Edge 1000

Średnia prędkość 26.1 km/h

Maksymalna prędkość 49.48 km/h

Czas przejazdu 9 godzin 16 minut

Kalorie 7362
Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Okolice Opatowca

  • Początek trasy: Nowy Korczyn
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 35,68 km
  • Czas trwania wyprawy: 2 godz. i 14 min.
  • Przewyższenia: 49 m
  • Suma podjazdów: 122 m
  • Suma zjazdów: 122 m

Buchtini poleca tę trasę rowerzystom

Opatowiec leży przy ruchliwej drodze krajowej nr 79, przy ujściu Dunajca do Wisły. Dziś życie biegnie w takim tempie, że większość ludzi zdążających w kierunku Sandomierza lub Krakowa najczęściej ogląda go zza szyb swoich samochodów. Tymczasem, wykorzystując na przykład wakacyjny czas, warto znaleźć parę chwil, by zatrzymać się w Opatowcu, usiąść na ławeczce przy studni, porozmawiać z mieszkańcami. A być może skusić na wyprawę rowerową trasą zaproponowaną przez gospodarzy gminy.

Krótko o trasie...

Tworząca pętlę trasa rowerowa zaczyna się i kończy w Opatowcu. Podczas niedługiej wycieczki mamy sposobność poznać najbliższe okolice, zwiedzić kościoły parafialne, przyjrzeć się bliżej przydrożnym kapliczkom, miejscom pamięci, pomnikom wplecionym w urzekający spokojem wiejski krajobraz.

Opatowiec

Przy rożnych okazjach tutejsza ziemia ujawniała świadectwa życia przodków. Od epoki kamiennej aż po czasy państwa Wiślan. W latach siedemdziesiątych IX w. wojowie księcia Moraw Świętopełka I podporządkowali sobie Wiślan. Kiedy w 906 r. państwo wielkomorawskie rozbili Węgrzy i Bawarowie, Wiślanie dostali się pod panowanie czeskie. Dziewięćdziesiąt lat później ziemie wokół dzisiejszego Opatowca wskutek działań Mieszka I weszły w skład rodzącej się Polski.

Osada, która dała początek miasteczku, położona była na skrzyżowaniu bardzo ważnych szlaków handlowych biegnących brzegami Wisły i Dunajca. Czerpała też zyski z przeprawy przez Wisłę. Tą niewielką jeszcze osadę "z targiem, karczmą i przewozem" księżna Judyta, żona Władysław Hermana, darowała pod koniec XI w. opactwu benedyktyńskiemu w Tyńcu. Od tej pory mnisi dbali o dalszy rozwój osady. W 1277 r. Opat tyniecki Modlibóg uzyskał prawa miejskie dla Opatowca. Kolejny opat Tomasz zgodził się w 1283 r. na założenie w mieście klasztoru dominikanów. Dominikanie mieli też nauczyć mieszkańców miasta budowy tuneli, czegoś w rodzaju podziemnych schronów po najeździe tatarskim w 1287 r. Te korytarze bardzo się przydały podczas potopu szwedzkiego. Niemniej ogrom zniszczeń dokonanych przez najeźdźców sprawił, że Opatowiec nie zdołał odzyskać swej dawnej świetności. Po pierwszym rozbiorze Polski (1772 r.) i wytyczeniu na Wiśle granicy z Austrią zupełnie stracił znaczenie. W 1869 r. władze carskie odebrały mu prawa miejskie.

Wskutek niemal kolejno po sobie występujących powodzi pod koniec XVIII w. lessowa skarpa, na której znajdował się kościół parafialny, oberwała się. Jego funkcję przejęła świątynia dominikanów. Swój dzisiejszy kształt otrzymała po przebudowie w pierwszej połowie XVII w. i w XIX w.

Sporą atrakcją jest również znajdująca się przy remizie wieża zegarowa, z której codziennie rozlega się opatowiecki hejnał.

Rogów

W średniowieczu wieś należała do rycerskiego rodu Hińczów. To oni wznieśli tutaj pierwszy kościół parafialny. Po wygaśnięciu rodu Rogów był własnością Odrowążów, potem Szafrańców. Wtedy to dzierżawcą dóbr rogowskich został arianin Prosper Provan. Kościół zamienił na zbór. Katolicką świątynią stał się na powrót w XVI w., kiedy Rogów przypadł w udziale Firlejom. W 1664 r. ufundowali oni przytułek dla ubogich. Dwadzieścia lat później majątek nabył Jan Wodzicki. Wzniósł on w Rogowie dwór i rozbudował port rzeczny. W tym czasie miał tu gościć król Jan III Sobieski powracający z wyprawy wiedeńskiej. Kolejny z rodu Wodzickich zbudował drugi spichlerz i nowy kościół. Ufundował też kościół dla rogowskiego szpitala. Modrzewiowy dwór został splądrowany i podpalony pod koniec drugiej wojny światowej. Do dziś zachowały się jedynie ruiny stajni i wieży mieszkalnej.

Kobiela

Położona jest na wzgórzu. Warto zatrzymać się przy figurze Matki Boskiej. Z tego miejsca roztacza się przepiękny widok na dolinę Wisły.

Chrustowice i Mistrzowice

Drogą polną docieramy przez Chrustowice do Mistrzowic. Podczas drugiej wojny światowej na tych terenach toczyły się zacięte walki z Niemcami. W 1942 r. hitlerowcy zamordowali w Mistrzowicach 28 Żydów. Na miejscu pochówku ofiar znajduje się pamiątkowa tablica. Wrcamy do Chrustowic. Za budynkiem Koła Łowieckiego znajduje się staw. Siedząc nad wodą można nieco odpocząć.

Kamienna

W pobliżu miejscowości przebiegał niegdyś szlak z Krakowa do Wilna. O tym dawnym Szlaku Jagiellońskim przypomina zabytkowa figura.

Kocina

Według legendy nazwa wsi ma się wywodzić od kociąt znalezionych przez wędrownych osadników w dziupli drzewa. Nadwątlone siły możemy podreperować przy stawie. A przy tym pogawędzić z wędkarzami.

Ksany

Podczas pierwszej i drugiej wojny światowej toczyły się w Ksanach i okolicy krwawe boje, a sama wieś kilkakrotnie płonęła. O tych tragicznych wydarzeniach przypomina Pomnik Legionisty, Żołnierza Września 1939 i Partyzanta.

Przez Senisławice, Chwalibogowice, Kraśniów zamykamy pętlę i meldujemy się nieopodal studni na rynku w Opatowcu.
Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Ziemia Solecka pełna tajemnic

  • Początek trasy: Nowy Korczyn
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 14,51 km
  • Czas trwania wyprawy: 54 min.
  • Przewyższenia: 43 m
  • Suma podjazdów: 75 m
  • Suma zjazdów: 62 m

Trasę dla rowerzystów poleca Buchtini

Niecka Solecka otoczona jest od północnego-wschodu pasmem wzgórz Garbu Pińczowskiego. Wzgórza te stanowią naturalną zaporę dla zimnych północnych wiatrów. W tym zacisznym miejscu rozsiadł się Solec Zdrój. Park Zdrojowy z początku XX wieku, z ocienionymi alejami i przepięknie wkomponowaną weń rzeką Rzoską oraz kilka zbiorników wodnych dodają niepowtarzalnego uroku temu uzdrowisku.

Przez Solec Zdrój biegną liczne szlaki. Bardzo atrakcyjne krajobrazowo piesze szlaki : czerwony i zielony, łączące elementy przyrody chronionej z zabytkami kultury oraz kilka szlaków tematycznych funkcjonujących w ramach projektu powstałego w 2004 roku pod nazwą "Ponidziańskie szlaki". Staraniem Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Soleckiej najcenniejsze obiekty małej architektury sakralnej zostały w ostatnich latach odnowione. Przy wielu z nich umieszczono tablice informacyjne pełne różnych ciekawostek.

Najbardziej tajemnicze są tzw. figury szwedzkie. Tradycja - ponoć błędnie - łączy ich powstanie z potopem szwedzkim bądź wojną północną. Bo, jak można przeczytać na tablicy informacyjnej, Szwedzi - jako protestanci, kapliczek ani figur nie stawiali. Bardziej prawdopodobne wydaje się przypisanie ich budowy tutejszej ludności, pragnącej upamiętnić miejsca zbiorowych mogił. Na rzecz tej teorii zaświadcza fakt, iż jeszcze kilkadziesiąt lat temu ulewy i osuwiska odsłaniały kości ludzkie i fragmenty ceramiki w bezpośrednim sąsiedztwie kamiennych słupów.

Piestrzec

Jedna z figur szwedzkich znajduje się w Piestrzcu. Nazwa wsi wywodzi się od staropolskiego określenia gleby ("pierść") występującej w okolicy. Piestrzec wzmiankowany jest już w XIV-wiecznych kronikach. Wieś w 1655 roku znalazła się na szlaku przemarszu wojsk szwedzkiego króla Karola Gustawa z Nowego Korczyna do Rakowa. Pamiątką po tamtym wydarzeniu ma być kamienna figura znajdująca się u zbiegu dwóch polnych dróg; jednej prowadzącej do Wójczy oraz drugiej - do Wójeczki.

  • Rzeczywiście był tu cmentarz szwedzki. Później jednak wieś nawiedziła zaraza. Gdzieś należało pochować zmarłych. Zresztą droga, przy której stoi figura nazywana jest niekiedy "Drogą zarazy". Cały cmentarz był okopany, aby choroba nie rozprzestrzeniała się - usłyszałem od jednego z mieszkańców Piestrzca. Wysoki słup nakryty kamiennym daszkiem z ażurowym krzyżem na szczycie stoi zatem na miejscu pochówku żołnierzy z okresu wojen szwedzkich i/lub zbiorowej mogile ofiar moru.

Jadąc do Solca Zdroju przystańmy na chwilę przy remizie OSP. Obok niej znajduje się jeden z najpiękniejszych zespołów figur na Ponidziu. Z wysokiej, pięknie ozdobionej kolumny patrzy na nas Chrystus Frasobliwy. W jego drodze przez stulecia towarzyszą mu czterej ewangeliści.

Solec Zdrój

Nazwa miejscowości pochodzi od źródeł solnych występujących tu w dużej obfitości lub - jak chcą inni - od łacińskiego słowa Sol, -is oznaczającego słońce. Warzelnie soli istniały tutaj już w XVIII w. Z początkiem XIX w. szukając złóż soli kamiennej natrafiono na obfite źródła wód mineralnych.

Przysiadam się do wędkarzy usiłujących coś złowić w jednym ze stawów znajdujących się na obrzeżach Parku Zdrojowego. Wszechogarniająca cisza dzwoni w uszach. I tylko głos jednego z najbardziej zniecierpliwionych towarzyszy wyrywa mnie z zamyślenia, iż trzeba już wstać i ruszać w dalszą drogę...

Piasek Mały

Na zachodnim krańcu gminy Solec Zdrój leży Piasek Mały. Tutaj, w niewielkiej odległości od głównej drogi, znajdziemy drugą figurę szwedzką. Kamienny słup wysokości dwóch metrów, przystrojony kwiatami trudno jest minąć obojętnie. Tym bardziej, że związana jest z nim legenda. Starzy ludzie opowiadali, że miejsca tego zawsze obawiały się konie. Przejeżdżając obok obserwowali, jak zwierzęta rżały i strzygły uszami. Dziś podejrzewa się, iż to z racji jego cmentarnego charakteru.

A gdy z Piasku Małego polną drogą udamy się do Gadawy, do naszego koszyka niezwykłości dodać będziemy mogli jeszcze jeden zagadkowy obiekt Ziemi Soleckiej: starą studnię. Teren wokół niej jest prowizorycznie ogrodzony. Sterty drewnianych szalunków, beton, niestarannie zamocowana i mocno przechylona na niektórych odcinkach siatka, sprawiają, iż czar - podsycany zasłyszanymi wcześniej opowieściami - szybko pryska. Stojąc za ogrodzeniem nie ma najmniejszych szans, aby dostrzec zwierciadło wody. Ale i tak, nawet gdyby nam udało się w jakiś sposób jej zaczerpnąć, z uwagi na nieprzyjemny zapach nie będzie nadawać się do picia. Pan Norbert Kardynalski w Gazecie Soleckiej pisze, że niegdyś działy się tu dziwne rzeczy. Wokół starej studni można było na przykład usłyszeć dźwięk dzwoneczków. A przybywając o złej godzinie, ludzie tracili orientację : " Pewna kobieta szła z Gadawy do domu, do Piasku. Tak się pogubiła, tak długo błądziła, że znalazła się w odległych Sułkowicach." (cytaty za : Norbert Kardynalski "Studnia Gadawska", Gazeta Solecka Nr 29, Styczeń-Marzec 2016)
Nawiguj


traseo

Traseo.pl to portal oraz darmowa aplikacja mobilna na urządzenia z systemami android lub iOS. Znajdziesz tu ponad 200 000 tras! Możesz nagrywać własne ślady podczas wycieczek lub podążać trasami pozostałych użytkowników. Szukaj inspiracji wycieczkowych.

Rób zdjęcia, dodawaj opisy, a później wyślij zapisaną trasę na Traseo.pl. Będziesz mieć możliwość dodatkowej edycji danej trasy. Możesz również podzielić się nią z innymi użytkownikami Traseo lub zachować jako prywatną tylko dla siebie. Sprawdź wszystkie możliwości Traseo, zainstaluj aplikację i ruszaj na szlak!

Okazje

Kochasz rower ale zakupy robisz rozważnie? Sprawdź kody rabatowe EMPIK oraz promocje i zniżki w innych sklepach online!

Jak przygotować się na wycieczkę rowerową?

Przed rozpoczęciem sezonu rowerowego pamiętaj, by zadbać o swój jednoślad. Przegląd powinno wykonywać się przynajmniej raz w roku. Można samodzielnie dbać o sprzęt, lub oddać go w ręce specjalistów. W serwisach rowerowych oferowane są kompleksowe usługi serwisowe.

Im lepiej będziesz dbać o rower, tym dłużej Ci on posłuży. Poza tym dobry stan techniczny przekłada się na bezpieczną jazdę. Jest to więc bardzo istotne.

Co najmniej raz na rok powinno się sprawdzić:

  • napęd, przerzutki, linki, hamulce
  • koła
  • łańcuch

Wydawałoby się, że dbanie o rower to prosta sprawa. Nic bardziej mylnego. Jeśli chcesz odpowiednio dbać o swój jednoślad, potrzebny jest szereg czynności. Jednak na pewno przełoży się to na komfort jazdy oraz długotrwałą sprawność roweru.

Jeśli zadbałeś już o rower, pozostało Ci jedynie zaplanowanie trasy i można ruszać w drogę!

Co zabrać na rower?

W zależności od tego, jak długą planujesz wycieczkę, będzie zależeć Twoja lista rzeczy do zabrania ze sobą. Oczywiście na krótkie, jednodniowe wycieczki rowerowe, nie potrzebujemy wielu rzeczy. Sprawa komplikuje się jednak, jeśli planujemy dłuższą wyprawę.

Na wycieczkę rowerową warto ze sobą zabrać:

  • wodę
  • czapkę z daszkiem lub zwykłą
  • rękawiczki na rower
  • uchwyt na telefon do roweru
  • kask
  • okulary

Oczywiście lista rzeczy na rower będzie zależeć od indywidualnych preferencji. Podstawą będzie wygodny strój sportowy oraz buty. Bardzo wygodną opcją są specjalne majtki, spodenki lub legginsy na rower, które są bardzo miękkie, dzięki czemu możemy uniknąć obtarć i większego bólu.

Czapka z daszkiem świetnie sprawdzi się w słoneczny dzień, natomiast zwykła w chłodniejsze dni. Rękawiczki rowerowe zapobiegną obtarciom rąk, a okulary będą chronić Twoje oczy nie tylko przed promieniami słonecznymi ale również przed owadami.

Uchwyt na telefon będzie przydatny, jeśli chcesz swoją trasę śledzić w aplikacji. Kask jest istotny dla Twojego bezpieczeństwa.

Inne przydatne akcesoria: uchwyt na bidon oraz bidon na wodę, nóżka do roweru, zapięcie do roweru, plecak lub saszetka, a także oświetlenie.

Jeśli wybierasz się na dłuższą wycieczkę lista będzie znacznie dłuższa. Musisz pomyśleć, choćby o ubraniach na zmianę czy podstawowych narzędziach, które będą przydatne, jeśli rower ulegnie małej usterce (np. łyżki do opon cyz dętka zapasowa).

Atrakcje Świętokrzyskiego w sam raz dla rowerzystów

Jeśli szukacie pięknego zakątka Polski, gdzie łagodne wzgórza falują wśród pól i lasów, idealnego na rowerowe wycieczki, koniecznie wybierzcie się na Ponidzie, nazywane czasem "polską Toskanią". Spędzicie tu niezapomniany weekend na łonie przyrody, ale nie brakuje też ciekawych zabytków, które warto odwiedzić. W Wiślicy wznosi się kolegiata z figurą roześmianej Matki Boskiej, a w Chęcinach wspaniały zamek królewski z punktem widokowym na wyniosłej wieży.

Jeśli lubicie zwiedzać zamki, w Świętokrzyskiem nie zabraknie wam miejsc do odwiedzenia. Region pełen jest piękny, zabytkowych twierdz, z których najpłynniejszy jest chyba zamek Krzyżtopór, owiany dziwnymi i niepokojącymi legendami. Miłośnicy zabytków powinni też zajrzeć do Szydłowa, które za sprawą świetnie zachowanych średniowiecznych murów, baszt i bram nazywane jest "polskim Carcassonne".

Jeśli nie straszne wam nieco bardziej wymagające trasy rowerowe, wyruszcie na wyprawę w Góry Świętokrzyskie. Jest tu wiele niezwykłych miejsc do zobaczenia, np. na zboczach Łysicy leżą gołoborza liczące sobie pół miliarda lat, a na szczycie Łysej Góry – dawnym miejscu sabatów czarownic – wznosi się klasztor z relikwiami Krzyża św. i punktem widokowym na wieży. W Górach Świętokrzyskich możecie też zwiedzić słynną Jaskinię Raj, uchodzącą za jedną z najpiękniejszych w Polsce.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na echodnia.eu Echo Dnia Świętokrzyskie