Walczą o zdrowe serce

Iwona Rojek
W Świętokrzyskim Centrum Kardiologii realizowane są nowoczesne badania kliniczne.

- Nasz ośrodek jest wiodący w Polsce, nie tylko w zakresie diagnostyki i leczenia chorób sercowo-naczyniowych ale również w zakresie nowoczesnych metod farmakoterapii - mówi prof. med. Beata Wożakowska Kapłon, kierownik I Kliniki Kardiologii w Świętokrzyskim Centrum Kardiologii.
Obecnie, jak informuje szefowa oddziału kardiologicznego u świętokrzyskich pacjentów leczonych z powodu nadciśnienia tętniczego oraz podwyższonego cholesterolu tzw. hipercholesterolemii prowadzone są obserwacje kliniczne.

- Oba programy, dedykowane są osobom o wysokim ryzyku sercowo naczyniowym, u których aktualne dostępne leczenie nie przynosi pożądanych rezultatów - wyjaśnia profesor Wożakowska-Kapłon. - Trzeba spełnić określone kryteria, żeby się do nich zakwalifikować. Portem chorzy mogą liczyć na specjalistyczną opiekę. W programie nadciśnieniowym biorą udział chorzy na nadciśnienie tętnicze II stopnia którzy, nie przebyli w ciągu ostatniego pół roku zawału serca, nie mają cukrzycy, niewydolności nerek ani dny moczanowej. Z drugiego mogli skorzystać pacjenci, którzy mają podwyższony poziom złego cholesterolu, (powyżej 70 mg/dl) i nie są w stanie zwalczyć go dostępnymi na rynku lekarstwami z powodu oporności lub braku tolerancji. Obie grupy pacjentów mają zapewnione leki nowej generacji i konsultacje w Poradni Kardiologicznej.

Kielczanin Marian Jezierzański, który rok temu przeszedł operację bypassów jest bardzo zadowolony z tego, że zakwalifikował się do programu przeciwmiażdżycowego. - Jestem zagrożony kolejnymi chorobami serca, dlatego muszę wszelkimi sposobami walczyć o swoje życie - mówi. - Chętnie stosuję się do wszystkich wskazówek, po to, aby obniżyć swój podwyższony cholesterol i zmniejszyć ryzyko kolejnych chorób sercowo-naczyniowych, jakie mogą mnie w każdej chwili zaatakować.

Dr Rafał Bzymek - kardiolog z I Kliniki Kardiologii Świętokrzyskiego Centrum Kardiologii również z wielkim zaangażowaniem podszedł do realizacji programów. - Zależy mi na tym, aby nasi mieszkańcy byli jak najlepiej leczeni i schorzenia, które da się zahamować mogły zostać w odpowiedniej chwili powstrzymane - mówi dr Bzymek. - Podwyższone stężenie cholesterolu przyczynia się do powstania miażdżycy, a ta do poważnych chorób serca i naczyń.
Profesor Beata Wożakowska-Kapłon podkreśla, że oba programy należą do nowatorskich i wdrożenie ich może przynieść spore korzyści.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie