Wysoka wygrana Granatu Skarżysko-Kamienna na wyjeździe ze Spartą Kazimierza Wielka. Bartosz Sot nadal imponuje skutecznością

Paweł Wełpa
Paweł Wełpa
Paweł Wełpa
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Sparta Kazimierza Wielka przegrała u siebie 0:4 z Granatem Skarżysko-Kamienna meczu Hummel IV Ligi Świętokrzyskiej. Bartosz Sot, napastnik Granatu, w drugim meczu z rzędu ustrzelił hat-tricka.

Przed tym meczem oba zespoły miały identyczny bilans punktowy, gromadząc po 15 oczek. Na boisku jednak dominował Granat.
Ekipa Marcina Kołodziejczyka objęła prowadzenia już w 5. minucie po rzucie karnym. Ten gol ustawił mecz i goście dołożyli jeszcze trzy kolejne bramki.

Trzy bramki zdobył Bartosz Sot. Napastnik Granatu Skarżysko wrócił więc do wysokiej formy strzeleckiej po kontuzji. To jego drugi hat-trick z rzędu. Trzy gole skarżyski snajper zdobył w meczu Granatu przeciwko Spartakusowi Daleszyce. W efekcie Bartosz Sot jest już liderem tabeli strzelców Hummel IV Ligi Świętokrzyskiej z 11 golami na koncie.

– Myślę, że kontrowersyjny karny podciął moim zawodnikom skrzydła. Mieliśmy sytuacje, ale piłka nie wpadała do bramki. Nasza gra była zbyt nerwowa, elektryczna. Nie byliśmy dziś po prostu zespołem i nie zostawialiśmy dziś na boisku tyle zdrowia, ile by się oczekiwało od zawodników. Graliśmy dziś osłabieni, ale nie chcę zganiać wszystkiego na ten fakt. Musimy być świadomi, że w IV lidze błędy są obnażane i nie są wybaczane. Graliśmy ponadto z solidną, poukładaną drużyną, jaką jest Granat. To jeden z lepszych zespołów, przyjemnie się ogląda zawodników, sposób gry i rozumienie gry. Myślę, że my z kolei zagraliśmy dziś najsłabsze spotkanie w sezonie. Musimy podnieść się po tej porażce i porażce w poprzedniej kolejce – powiedział Piotr Trzepatowski, trener Sparty.

– Dobry i mądry mecz w naszym wykonaniu. Byliśmy zdyscyplinowani i dominowaliśmy przez całe 90 minut. Cieszy znowu skuteczność Bartosza Sota, a szczególnie mogła się podobać trzecia jego bramka po ładniej kombinacyjnej akcji z Karolem Dudzikiem i Jakubem Gurskim. Cieszy też wynik na zero z tyłu. Wracamy do domu z kompletem punktów i dobrym bilansem bramkowym – powiedział trener Granatu Marcin Kołodziejczyk.

Wygrana dała też Granatowi spory skok w tabeli. Ekipa ze Skarżyska jest na szóstej pozycji z 18 punktami.

Sparta Kazimierza Wielka jest na jedenastym miejscu i ma 15 punktów.

W następnej kolejce Granat Skarżysko-Kamienna zagra u siebie z Alitem Ożarów, a Sparta Kazimierza Wielka na wyjeździe z liderem GKS Rudki.

Sparta Kazimierza Wielka – Granat Skarżysko-Kamienna 0:4 (0:1)

Bramki: Bartosz Sot 5 (k), 62, 64, Kamil Uciński 75

Sparta: Pałaszewski – Morsztyn, Wołowski, Barański, P. Mocherek (72 Górniak),, T. Mocherek (55 Kędzierski), Maciaś (82 Kozioł), Mitka, Adamczyk, Maderak, Fakowski

Granat: Strzelec – Suwara, Styczyński, Gwóźdź, Dudzik, Papros, Uniat, Grzela (68 Bartoszek), Gurski (75 Gładyś), Uciński, Sot (82 Stopiński)

Znamy przyszłość Roberta Kubicy. WYWIAD

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie