Zakończenie tygodniowego odpustu na Świętym Krzyżu. Niedziela była poświęcona chorym. Mszy przewodniczył arcybiskup Depo [ZDJĘCIA]

Dorota Kułaga
Dorota Kułaga
Na zakończenie Eucharystii było specjalne błogosławieństwo relikwiami Drzewa Krzyża Świętego.
Na zakończenie Eucharystii było specjalne błogosławieństwo relikwiami Drzewa Krzyża Świętego. Kamil Bielaszewski
W niedzielę w sanktuarium na Świętym Krzyżu zakończył się tygodniowy odpust ku czci Podwyższenia Krzyża Świętego. Uroczystej sumie przewodniczył arcybiskup Wacław Depo, metropolita częstochowski. Wzięła w niej udział spora grupa wiernych.

Tegorocznym uroczystościom odpustowym przyświecały słowa: "Krzyż bez Boga przygniata, z Bogiem daje odkupienie...". Niedzielna suma odpustowa ze względu na niesprzyjająca pogodę została odprawiona w sanktuarium, a nie jak pierwotnie planowano przy ołtarzu polowym. Przewodniczył jej arcybiskup Wacław Depo, metropolita częstochowski.

Niedzielnym rozważaniom przyświecały słowa świętej Matki Teresy z Kalkuty: "Nieść miłość znaczy nieść krzyż". Ten dzień był poświęcony ludziom chorym i starszym, dlatego w trakcie uroczystości udzielony został Sakrament Chorych.

W sumie oprócz duchownych uczestniczyli przedstawiciele władz państwowych i samorządowych. Byli także Rycerze Kolumba, służby medyczne i pielgrzymi przybyli na zakończenie tygodniowego odpustu. - "Nieść miłość znaczy nieść krzyż". Te słowa świętej Matki Teresy z Kalkuty odnoszą się do każdego z nas, a zwłaszcza do osób chorych, samotnych, cierpiących, o których chcemy dzisiaj pamiętać i modlić się za nie w naszym sanktuarium pasyjnym. Tak Bóg umiłował świat, że syna wydał na śmierć dla zbawienia ludzi. To niepojęta tajemnica. Kiedy została zburzona harmonia w życiu ludzkim przez grzech pierworodny, zło, cierpienie, nienawiść, różne kłopoty towarzyszą człowiekowi od urodzin do śmierci. Krzyż towarzyszy nam stale, ale jak mówiła niedawno błogosławiona Matka Elżbieta Róża Czacka, przez krzyż do nieba. Nie ma chrześcijaństwa bez krzyża. Nie ma zbawienia bez krzyża. Krzyż jest gwarantem zmartwychwstania i życia wiecznego. Krzyż zawsze wskazuje właściwą drogę i niech on nas prowadzi przez życie do nieba - mówił na początku mszy świętej ojciec Marian Puchała, superior klasztoru na Świętym Krzyżu.

Do słów Matki Teresy z Kalkuty w czasie homilii nawiązał też arcybiskup Wacław Depo. -Miłość jest braniem własnego krzyża, jest niesieniem krzyża. Poczynając przecież od matki rodzącej każdego z nas, wzięła swój krzyż. Nie udrękę, ale miłość. I tego się uczymy, że cierpienie i krzyż są wpisane w naszą ludzką naturę od tajemnicy grzechu pierworodnego - mówił arcybiskup Wacław Depo.

Podkreślił też rolę Eucharystii w życiu każdego chrześcijanina. -Musimy zdać sobie sprawę z tego, czym jest dla nas Eucharystia. To nie jest wspomnienie, to nie jest pamiątka Golgoty, to jest uobecnienie tajemnicy krzyża, śmierci i zmartwychwstania Jezusa. Eucharystia daje życie i dlatego gromadzimy się na świętej wieczerzy - podkreślił arcybiskup Wacław Depo.

Na zakończenie Eucharystii było specjalne błogosławieństwo relikwiami Drzewa Krzyża Świętego.

Handlowi giganci przejdą na “zielony” transport?

Wideo

Dodaj ogłoszenie