Zawrócił po śmierć

Aleksander PIEKARSKI piekarski @echodnia.eu
Volkswagen z pełną prędkością uderzył w bok mercedesa. Kiedy przyjechaliśmy na miejsce tragedii, ofiary były jeszcze w samochodach...
Volkswagen z pełną prędkością uderzył w bok mercedesa. Kiedy przyjechaliśmy na miejsce tragedii, ofiary były jeszcze w samochodach... A. Piekarski

Cztery osoby, w tym siedmiomiesięczne dziecko, straciły życie w wypadku na kieleckiej obwodnicy. Do tragedii doszło w sobotę po godzinie 22, na prostym odcinku drogi pomiędzy Niewachlowem i Wiśniówką.

Gdy przybyliśmy na miejsce trwały policyjne czynności dokumentujące ślady po dramacie. We wrakach mercedesa i volkswagena jetty były jeszcze ofiary tragedii. Nieżyjące dziecko leżało pomiędzy rozbitymi samochodami. Kierowca mercedesa był już w szpitalu. Obecnie jest w ciężkim stanie. Jest jedyną osobą, która przeżyła wypadek, a jeżeli potwierdzą się pierwsze ustalenia, być może także jego sprawcą.

- Wszystko wskazuje na to, że 32-letni kierowca mercedesa z Warszawy jadący od strony Wiśniówki chciał prawdopodobnie zawrócić, by wjechać do Kielc - mówi technik wypadkowy kieleckiej "drogówki" Robert Dyrduł. - Wraz z 32-latkiem podróżowała żona i 7-miesięczne dziecko. Gdy ich samochód znalazł się w poprzek drogi, kierowca nadjeżdżającego z kierunku Chęcin volkswagena jetty mógł nie widzieć jego świateł i niemal z pełną szybkością uderzył w bok mercedesa.

W volkswagenie było dwóch mężczyzn. 32-latek spod Przytyka i kierowca - 52-latek z powiatu starachowickiego wracający z Niemiec. Obaj zginęli, tak jak matka i jej dziecko. Policyjne czynności, w których uczestniczył naczelnik Sekcji Ruchu Drogowego KMP Andrzej Chrzanowski i usuwanie skutków wypadku przez strażaków, trwały prawie do godziny trzeciej nad ranem.

Uderzył w przepust

Kraksa pod Kielcami nie była w sobotę jedynym śmiertelnym wypadkiem. Około godziny 14 w gminie Secemin (powiat włoszczowski), 47-letni kierowca stracił panowanie nad citroenem berlingo. Auto wpadło do rowu i uderzyło w betonowy przepust. Mężczyzna zmarł w szpitalu. /minos/

Akcja trwa

W piątek "drogówka" rozpoczęła akcję "Znicz 2006". Przez jej dwa pierwsze dni policjanci odnotowali na świętokrzyskich drogach 10 wypadków i 62 kolizje. Zginęło pięć osób, rannych było 15. Policjanci zatrzymali w tym czasie 53 pijanych kierowców. /minos/

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie