Wybierz miasto:
    Znaleźli gen odpowiadający za groźną wadę serca

    Znaleźli gen odpowiadający za groźną wadę serca

    Paulina Strojna

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Doktor Paweł Stańczak ze Świętokrzyskiego Centrum Kardiologii brał udział w przełomowych badaniach na Śląskim Uniwersytecie Medycznym w Katowicach.

    Doktor Paweł Stańczak ze Świętokrzyskiego Centrum Kardiologii brał udział w przełomowych badaniach na Śląskim Uniwersytecie Medycznym w Katowicach. ©A. Piekarski

    Naukowiec z Kielc razem z siedmioma naukowcami ze Śląska znaleźli gen odpowiadający za groźną wadę serca.
    Doktor Paweł Stańczak ze Świętokrzyskiego Centrum Kardiologii brał udział w przełomowych badaniach na Śląskim Uniwersytecie Medycznym w Katowicach.

    Doktor Paweł Stańczak ze Świętokrzyskiego Centrum Kardiologii brał udział w przełomowych badaniach na Śląskim Uniwersytecie Medycznym w Katowicach. ©A. Piekarski

    Paweł Stańczak, kardiolog inwazyjny ze Świętokrzyskiego Centrum Kardiologii w Kielcach brał udział w tych badaniach. Odkrycie daje nadzieję chorym na całym świecie z ubytkiem w przegrodzie międzyprzedsionkowej na skuteczne leczenie.

    - Na razie to są wstępne badania, choć można już mówić o jakimś sukcesie - skromnie wyjaśnia doktor - Paweł Stańczak. To odkrycie to raczej duży sukces, ponieważ nikt na świecie nie wykazał w badaniach tego, co naukowcy ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

    PRZED NIM WIELKIE PERSPEKTYWY

    Doktor Paweł Stańczak z Kielc - studiował na tym uniwersytecie.
    W ubiegłym roku uzyskał tam tytuł doktora nauk medycznych. Każdą jego wolną chwilę pochłania medycyna, zwłaszcza biologia molekularna. - Cztery lata temu razem z pracownikami medycznymi pod kierownictwem docenta Aleksandra Sieronia postanowiliśmy zrobić takie badania - wyjaśnia pan Paweł, który cieszy się bardzo dobrą opinią wśród swoich współpracowników.

    - Przez wiele lat współpracowałam z doktorem Stańczakiem. Jest to bardzo odpowiedzialny kardiolog inwazyjny i wrażliwy człowiek na problemy chorych ludzi - mówi konsultant wojewódzki z kardiologii, profesor Marianna Janion ze Świętokrzyskiego Centrum Kardiologii.

    PRZEŁOM W CHOROBIE

    Zespół naukowców pracujących w Śląskim Uniwersytecie Medycznym w Katowicach w ciągu czterech lat przebadał 19 pacjentów. Badania przeprowadzone były dzięki pomocy Jana Gierady, dyrektora Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach. Lekarze u czterech osób cierpiących na ubytek przegrody międzyprzedsionkowej wykazali występujące mutacje w genie TLL1. Właśnie ten gen jest odpowiedzialny za tę chorobę, która powoduje, że w organizmie krąży więcej niedotlenionej krwi, niż powinno. W efekcie osoby cierpiące na nią mają duszności, nadciśnienie płucne, niewydolność krążenia, męczą się.

    Okazuje się, że mutacje w genie TLL1 powodują wadę enzymu, który buduje serce dziecka w fazie płodowej. I dzięki temu odkryciu będzie można leczyć chorych już w dzieciństwie, zanim serca będą zbyt zniszczone, aby możliwe było ich naprawienie.

    - Przez kolejne cztery lata zamierzamy przebadać kilkadziesiąt osób, aby udowodnić ciągłość badań. Jednak wszystko zależy od pieniędzy, które uzyskujemy z uniwersytetu, fundacji, komitetów badań naukowych. Koszt badania jednej osoby, to 3 - 4 tysiące złotych - dodaje doktor Stańczak.

    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Świętokrzyskim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (2)

    DDR IV

    beret

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (2) forum.echodnia.eu

    Zapytaj lekarza

    1 3 4 5 ... 22 »
    28 stycznia

    Światowy Dzień Trędowatych

    zobacz więcej »

    Polecamy

    1 3 4 5 ... 7 »