Dwóch radnych krytycznie oceniło prezydenta i budżet Stalowej Woli

Zdzisław Surowaniec
Zdzisław Surowaniec
Od lewej Andrzej Szlęzak, były prezydent miasta i Damian Marczak, radny Stalowowolskiego Porozumienia Samorządowego
Od lewej Andrzej Szlęzak, były prezydent miasta i Damian Marczak, radny Stalowowolskiego Porozumienia Samorządowego Zdzisław Surowaniec
Udostępnij:
- Budżet Stalowej Woli na rok 2022 jest fikcją - uważają Damian Marczak, radny miejski ze Stalowowolskiego Porozumienia Samorządowego oraz Andrzej Szlęzak, były prezydent miasta, obecnie radny sejmiku wojewódzkiego związany z Koalicją Obywatelską.

Spotkanie z dziennikarzami stało się okazją, aby przedstawić inny punkt widzenia niż ten, który można usłyszeć z ust prezydenta miasta Lucjusza Nadbereżnego. Zwrócono uwagę na dochody własne i koszty budżetu oraz wolne środki, będące na poziomie 3%.

- Budżet jest bardzo niedoszacowany między innymi z powodu wzrostu kosztów energii i inflacji – ocenia Damian Marczak. Zwrócił uwagę, że dopiero po siedmiu latach prezydentury Lucjusza Nadbereżnego, jego centralnym punktem przemówień stały się nowe tereny inwestycyjne i nawiązywanie do idei Centralnego Okręgu Przemysłowego, gdzie to porównanie jest zdaniem organizatorów konferencji nieadekwatne. - Nowe tereny inwestycyjne będą zapewne faktem, ale nie jest to nowy COP. Nie ma też żadnych przedsiębiorców z nowymi technologiami. Koreańska firma będzie produkować podzespoły do baterii, do akumulatorów, nie można więc mówić, że będzie to skok technologiczny - stwierdził Damian Marczak.

Radny przypomniał, że wolne środki w budżecie za prezydentury Andrzeja Szlęzaka wynosiły 15%, teraz procent ten wynosi 3. Dodał, że urzędujący prezydent jako czołowy polityk PiS-u liczy, że miasto będzie dotowane z zewnątrz, a to zaburza formułę samorządu, bo miasto generując dochody własne powinno nie tylko utrzymywać to, co już jest, ale i się rozwijać.

Zdanie radnego podziela Andrzej Szlęzak, który przez dwanaście lat był prezydentem: - Stalowa Wola niebezpiecznie się zadłuża. To brak poczucia realizmu gdy stopy procentowe rosną a tym samym wzrasta koszt obsługi zadłużenia. Jeżeli tych wartości nie przewiduje się to budżet jest fikcją a nie ma nic gorszego w rządzeniu niż opieranie się na fikcji. Fikcja powoduje konieczność dalszego zadłużania i dziurę, którą trzeba będzie zasypywać.

- Jeżeli radny Marczak robi zarzut PiS-owi, że nie rozumie idei samorządu to czy można mieć pretensje do psa, że szczeka. PiS nie rozumie i zwalcza samorządność. Chodzi im o to, żeby wisieć na klamce państwowego dysponenta - stwierdził Szlęzak.

Przykładem działań drenujących budżet miasta w połączeniu ze znikomymi korzyściami są zdaniem radnych: Hala Owocowo-Warzywna, Podkarpackie Centrum Piłki Nożnej, Centrum Usług Wspólnych. - Polityka prezydenta miasta jest polityką hazardzisty. Stawia wszystko na jedną kartę. Mieszkańcy nie powinni się zgadzać na taki sposób zarządzania miasta - przekonywał radny miejski.

Organizatorzy spotkania nie dają wiary, że zaplanowana przez prezydenta nadwyżka w budżecie będzie wystarczająca. "Zje" ją inflacja, podwyżki cen energii i wzrost kosztów płac. Stąd w budżecie zapis o możliwości zaciągnięcia kredytu obrotowego na kwotę 90 milionów złotych, którego realizacja oznacza dla miasta dług ponad 300 milionów złotych. Jak poinformował Damian Marczak długi Andrzeja Szlęzaka opiewające na 4 miliony 175 tysięcy złotych, zostanie spłacony w 2022 roku.

Duże niebezpieczeństwo dla gospodarki stanowią podwyżki cen energii i gazu. Są przedsiębiorcy w Stalowej Woli jak mówiono, którzy zamykają z tego powodu swoje działalności na okres zimowy, jeszcze inni zamieniają piece gazowe na te na olej opałowy, który zwraca się w dwa tygodnie i jest tańszy w eksploatacji.

- Ja życzę dobrze Stalowej Woli i mam nadzieję, że ten kto będzie zarządzał miastem będzie realnie chodził po ziemi i nie pogrążał go - powiedział na zakończenie spotkania Andrzej Szlęzak.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Echo Dnia Podkarpackie
Dodaj ogłoszenie