77. rocznica bitwy pod Gruszką. Była msza, złożono wiązanki [ZDJĘCIA]

Tomasz Trepka
Wiązankę złożył między innymi poseł Lewicy, pochodzący z Końskich Andrzej Szejna.
Wiązankę złożył między innymi poseł Lewicy, pochodzący z Końskich Andrzej Szejna.
W niedzielę 26 września odbyły się uroczystości związane z 77 rocznicą bitwy partyzanckiej pod Gruszką w gminie Radoszyce.

O godzinie 12 w kościele pod wezwaniem Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Jóźwikowie odbyła się msza w intencji partyzantów i mieszkańców okolicznych wsi i przysiółków, którzy zginęli w tamtych dniach. O 13 rozpoczęły się główne obchody w miejscu pamięci w miejscowości Gruszka-Jóźwików. Uczestniczył w nich między innymi poseł Lewicy, pochodzący z Końskich Andrzej Szejna.

Bitwa pod Gruszką - fakty
Stoczona w powiecie koneckim bitwa, pomiędzy oddziałami Armii Ludowej i sowieckimi partyzantami, a znacznie przeważającymi wojskami niemieckimi, miała miejsce w nocy z 29 na 30 września 1944 roku. W propagandzie Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej urosła ona do symbolu walki komunistów z niemieckim okupantem. Do dziś starcie pod Gruszką wzbudza duże kontrowersje.

W 1954 roku sekretarz Komitetu Wojewódzkiego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej w Kielcach, Kazimierz Rokoszewski w tajnym, wewnętrznym piśmie następująco opisał wydarzenia, które miały miejsce tuż przed bitwą pod Gruszką, gdzie oddziały zamiast prowadzić obserwacje i zwiad, bawiły się w najlepsze, jak w czasie pokoju. „W noc poprzedzającą ten bój, na kwaterze, gdzie mieścił się Sztab, urządzono sobie bal z okazji imienin narzeczonej [Henryka] Połowniaka, pseudonim „Balbinka”, której przygotowano w tym celu nawet suknię balową. Tańce trwały całą noc; grały harmonie; pito wódkę a hitlerowcy tymczasem mobilizowali swe siły i wraz z Narodowymi Siłami Zbrojnymi zacieśniali wokół Armii Ludowej żelazny pierścień gotując się do zadania krwawego ciosu” – pisał partyjny dygnitarz. Łatwo się domyśleć, że pijani i zaskoczeni partyzanci stanowili dla okupanta niemieckiego łatwy cel.

Wiele z propagowanych przed 1989 rokiem „faktów” dotyczących tej bitwy, nie miało w rzeczywistości miejsca. Pierwszą z nich była rzekoma współpraca Narodowych Sił Zbrojnych z Niemcami i ich wspólny atak na komunistyczne oddziały. Kolejnym było, przez lata przemilczane, katastrofalne zachowanie dowództwa Armii Ludowej. Major Henryk Połowniak, dowodzący 1. Brygadą Armii Ludowej imienia Ziemi Kieleckiej, nieoficjalnie przez swoich towarzyszy został oskarżony, że jego działania doprowadziły do „olbrzymich strat w ludziach”. Poległo wówczas około 70 osób, a kolejnych kilkudziesięciu zostało rannych. Nie był to jednak koniec lansowanych po 1945 roku kłamstw. Na jednym z odcinków zdezerterowali, zostawiając swoich kolegów, późniejsi czołowi przedstawiciele komunistycznego systemu, Tadeusz Maj „Łokietek” oraz Tadeusz Łęcki „Orkan”. Zastrzeżenia współczesnych historyków budzi także liczba partyzantów w oddziałach stacjonujących nieopodal wsi Gruszka w powiecie koneckim. Według komunistów było ich nawet około 1,5 tysiąca, tymczasem obecnie operuje się dużo skromniejszymi liczbami i przypuszcza się, że poszczególne grupy liczyły najwyżej 500-600 osób.

Rocznice bitwy pod Gruszką obchodzone były regularnie w Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, obchodzone są także dziś.

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie