86 lat temu zmarł Bolesław Markowski – słynny społecznik i ekonomista. Był związany z Kielcami i Zawichostem

Tomasz Trepka
Tomasz Trepka
Bolesław Markowski
Bolesław Markowski
Urodzony w Zawichoście i blisko związany z Kielcami, Bolesław Markowski tworzył struktury skarbowości niepodległej Polski. Poczynił także wiele starań na rzecz unowocześnienia i podniesienia rangi obecnej stolicy województwa świętokrzyskiego.

Bolesław Markowski urodził się w marcu 1862 roku w Zawichoście jako syn Wiktora Markowskiego oraz Celiny z Czernickich. Rodzina Markowskich wywodziła się z podlaskiej szlachty. Jego ojciec pełnił funkcję niższego urzędnika kancelaryjnego, a następnie sekretarza zarządu okręgu celnego w Zawichoście. Miesiąc po urodzeniu Bolesława, rodzina przeniosła się do Igołomii [obecnie powiat krakowski], gdzie Wiktor Markowski objął stanowisko dyrektora miejscowej komory celnej.
Wybuch powstania styczniowego w 1863 roku zmienił sytuację Markowskich. Głowa rodziny – Wiktor niedługo potem stracił pracę, w związku z zaostrzeniem kursu wobec Polaków i zwolnieniami w administracji państwowej jako jedną z form represji. Markowscy zmuszeni zostali do ucieczki i poszukiwania nowego schronienia. Ich wybór padł na wieś Kościelniki [obecnie część Krakowa]. W styczniu 1866 roku wraz z podjęciem przez Wiktora Markowskiego pracy na stanowisku referenta w biurze powiatu, rodzina przeprowadziła się do Miechowa. Kilka lat później, głowa rodziny Markowskich objęła stanowisko pomocnika naczelnika powiatu miechowskiego.

Dzieciństwo i młodość

Duży wpływ na poglądy naszego bohatera oraz wychowanie w duchu patriotycznym mieli jego najbliżsi. Bardzo ważną rolę w życiu Bolesława Markowskiego odegrała babcia, oprócz umiejętności czytania i pisania zaszczepiła w nim zainteresowanie historią i bieżącymi sprawami kraju. Nie należy zapominać o roli ojca, który prowadził amatorskie badania historyczne.
Od 12. roku życia Bolesław Markowski mieszkał w Kielcach, gdzie rozpoczął naukę w miejscowym gimnazjum. W tym czasie zaangażował się w działalność konspiracyjną – został współzałożycielem tajnego kółka samokształceniowego. Podczas spotkań zajmowano się przyswajaniem wiedzy z zakresu historii Polski oraz języka narodowego. Młody Markowski z łatwością przyswajał wiedzę o czym świadczy fakt, że udzielał korepetycji starszym kolegom. Kieleckie gimnazjum ukończył z wyróżnieniem w 1881 roku.
Kolejne kroki w edukacji stawiał na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie podjął studia prawnicze. Za uzyskane wyniki w nauce otrzymał stypendium. W związku nieobronieniem pracy dyplomowej poświęconej ustrojowi państwowemu Wielkopolski w XIII wieku, Bolesław Markowski nie zdobył stopnia kandydata nauk prawnych.

Działalność na rzecz Kielc

Po zakończeniu edukacji, Bolesław Markowski wrócił do Kielc. Rozpoczął pracę w miejscowym Sądzie Okręgowym. Następnie znalazł zatrudnienie jako członek Komisji Podatkowej przy Kieleckiej Izbie Skarbowej, gdzie pracował do 1914 roku. W międzyczasie ożenił się z Eleonorą Pląskowską. Zamieszkał u zbiegu obecnych ulic Śniadeckich i Żeromskiego w Kielcach.
W stolicy Gór Świętokrzyskich zaangażował się przede wszystkim w działalność społeczną. Pozostawał pod wpływem ruchu pozytywistycznego, propagującego pracę u podstaw. Sympatyzował także z obozem narodowym. Markowski był inicjatorem powstania kursów dla analfabetów. Jedną z najważniejszych jego inicjatyw społecznych był aktywny udział w powołaniu Szkoły Handlowej w Kielcach. Wchodził on w skład Rady Opiekuńczej Szkoły, która została zatwierdzona przez ministra skarbu w 1903 roku. Dzięki jego staraniom, na przełomie 1904 i 1905 roku podjęto budowę siedziby szkoły przy obecnej ulicy Śniadeckich. Co ważne, szkoła w 1906 roku uzyskała możliwość nauczania w języku polskim. Sam Markowski rozpoczął w niej pracę jako nauczyciel prawoznawstwa.
Zaangażowanie w znalezienie miejsca dla placówki oświatowej nie skończyło wysiłków podejmowanych przez Markowskiego. W 1906 roku wraz z działaczami narodowymi został jednym z inicjatorów powołania koła Polskiej Macierzy Szkolnej w Kielcach. Była to organizacja kulturalno-oświatowa, która propagowała zakładanie prywatnych szkół, gdzie wykładowym językiem był polski. Dwa lata później, w 1908 roku, brał czynny udział w powstaniu Kieleckiego Oddziału Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego. W jego ramach angażował się w prowadzenie akcji odczytowych, wspierał lokalne muzeum podlegające oddziałowi, między innymi poprzez ofiarowanie licznych eksponatów i książek. W tym samym okresie, wraz z Wiktorem Jarońskim, powołali liczący 80 członków, społeczny komitet budowy wodociągów i kanalizacji oraz regulacji koryta rzeki Silnicy.
Działalność społeczna Bolesława Markowskiego budziła sprzeciw rosyjskiego zaborcy, który w 1911 roku zdecydował się na zwolnienie go z pracy w sądownictwie za „nieprawomyślność polityczną”. Wkrótce jednak objął on stanowisko prezesa Zarządu Kieleckiego Towarzystwa Wzajemnego Kredytu.

Z Kielc do Ministerstwa Skarbu

Wybuch międzynarodowego konfliktu zbrojnego w 1914 roku i drastyczne pogorszenie sytuacji mieszkańców Kielc, dodatkowo zmotywowało i było impulsem dla dalszej działalności Bolesława Markowskiego. Na początku 1915 roku został przewodniczącym Obywatelskiego Komitetu Pomocy – sekcji Obywatelskiego Komitetu Ratunkowego miasta Kielce. Kilka miesięcy później stanął na czele, powołanego przez władze austriackie, pełniącego funkcje samorządu miejskiego, Komitetu Doradczego. O tym, że Markowski cieszył się dużym zaufaniem świadczy fakt, że w grudniu 1916 roku otrzymał stanowisko wiceprezydenta Kielc – odpowiedzialnego za kwestie skarbowe i gospodarcze. Dbał on wówczas o poprawę aprowizacji, warunków sanitarnych oraz zorganizowanie sprawnie działającej gospodarki komunalnej.
W listopadzie 1917 roku, jako jeden z trzech przedstawicieli Kielc brał udział w Zjeździe Przedstawicieli Miast Królestwa Polskiego w Warszawie. Jednocześnie zaangażowany był w budowę struktur polskiej państwowości, piastując między innymi stanowisko sekretarza stanu – wiceministra skarbu. Jego praca na rzecz odbudowy niepodległej ojczyzny zakończyła się wraz z dokonanym przez Józefa Piłsudskiego zamachem majowym w 1926 roku. Markowski jako sympatyk obozu narodowego oraz urzędnik bezpartyjny, po przejęciu całości władzy w kraju przez obóz marszałka, na własną prośbę przeszedł na emeryturę.
Mimo zaangażowania w pracę nad kształtem polskiej skarbowości w Warszawie, pozostał nadal aktywny na płaszczyźnie społecznej oraz na rzecz budowy administracji lokalnej. W kwietniu 1919 roku objął stanowisko dyrektora oddziału Polskiej Krajowej Kasy Pożyczkowej w Kielcach, następnie dyrektora miejscowej Izby Skarbowej, a w 1922 roku wraz z prezydentem Kielc, Mieczysławem Łukasiewiczem i inżynierem Tomaszem Ruśkiewiczem założył przedsiębiorstwo „Kielecka Elektrownia, Tramwaje, Wodociągi i Kanalizacja w Kielcach Spółka Akcyjna”. Ze względu na trudności ze zdobyciem odpowiedniego kapitału, żywot firmy był krótki i nie przyniósł spodziewanych efektów.
Częstsze pobyty w Warszawie skutkowały związaniem się przez Markowskiego z tamtejszą Wyższą Szkołą Handlową. Był najpierw jej wykładowcą, następnie rektorem, by w końcu otrzymać tytuł profesora honorowego. Nie spowodowało to jednak zerwania więzi z Kielcami. Ekonomista był założycielem oraz prezesem Koła Kielczan w Warszawie, które wydawało własny periodyk - „Pamiętnik Koła Kielczan”. Honorowo przewodniczył także Kołu Młodzieży Akademickiej Kieleckiej studiującej w stolicy.

Kielecka emerytura

Ze względu na swój wiek oraz problemy ze zdrowiem, przede wszystkim ze wzrokiem, na początku 1931 roku, Markowski zakończył swoją pracę jako wykładowca warszawskiej uczelni wyższej. Ekonomista powrócił do Kielc, jednak nadal poświęcał swój czas na działalność na rzecz miasta oraz jego mieszkańców. W tym okresie był między innymi prezesem Kieleckiego Oddziału Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego oraz kierował Towarzystwem Opiekuńczym Szpitala dla Dzieci.
Ponownie związał się z kielecką Szkołą Handlową, obejmując przewodnictwo Rady Opiekuńczej placówki. W 1933 roku został członkiem Komitetu Uczczenia Prochów Hetmana Stefana Czarnieckiego. Współpracował także z Wojewódzkim Wydziałem Samorządowym. Markowski nie zakończył także pracy naukowej. Stworzył wiele projektów uregulowań prawnych oraz prac naukowych z zakresu prawa i skarbowości. Był także autorem opracowań dotyczących Kielc, między innymi „Obrazu stanu ekonomicznego powiatu kieleckiego w latach 1925-1927”, „Szkolnictwa w Kielcach w okresie 1919-1931” oraz „Z dziejów gospodarki miejskiej w Kielcach”. Bolesław Markowski zmarł 30 września 1936 roku, został pochowany na Cmentarzu Starym w Kielcach.

Żeromski wzorował się na Markowskim

Niewiele osób zna Bolesława Markowskiego. Jeszcze mniej zdaje sobie sprawę, że jeden z bohaterów powieści „Przedwiośnie” Stefana Żeromskiego był wzorowany właśnie na kieleckim ekonomiście i społeczniku. Uosobieniem Markowskiego stał się Szymon Gajowiec – zaangażowany w budowę nowej, niepodległej i suwerennej ojczyzny urzędnik państwowy. W powieści Żeromskiego jest doszczętnie pochłonięty swoją pracą. Staje się symbolem powolnych, lecz konsekwentnych i systematycznych reform w wielu dziedzinach państwa polskiego. Do najważniejszych należą zmiany w systemie walutowym oraz agrarnym.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ostrzał Kijowa. W trakcie operacji na sercu dziecka zabrakło prądu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na echodnia.eu Echo Dnia Świętokrzyskie
Dodaj ogłoszenie