„Boję się, że ktoś go zabije”. Zrozpaczona matka szuka Mateusza, który uciekł z ośrodka wychowawczego w Podzamczu Chęcińskim (WIDEO)

Paulina Baran
Paulina Baran
Zaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (2 zdjęcia)
Zrozpaczona matka szuka siedemnastoletniego syna. Chłopak tydzień temu uciekł z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Podzamczu Chęcińskimi i ślad po nim zaginął.

Mateusz Jarosz oddalił się z Ośrodka 13 sierpnia 2019 roku.

- Około godziny 16 zadzwonili do mnie z Młodzieżowego Ośrodka w w Podzamczu Chęcińskim z informacją, że Mateusz uciekł. Podobno razem z innymi podopiecznymi placówki wracał ze spaceru ale niestety nie dotarł do ośrodka

- wyjaśnia Paulina Jarosz, mama Mateusza. Kobieta mieszka w Piasecznie w województwie mazowieckim, a Mateusza do Chęcin skierował sąd.

- Mój syn nigdy nie był święty ale ja się potwornie boję, że coś mu się stało. On nie ma żadnych pieniędzy więc za co kupi jedzenie i picie? Przecież teraz są takie upały - martwi się pani Paulina.

"Mateusz ma silną potrzebę wolności"

Kobieta przeżywa, że choć od zaginięcia jej syna minął już tydzień to ani ośrodek w Podzamczu ani policja nie mają żadnych informacji o tym, gdzie przebywa jej syn.

- Codziennie wyobrażam sobie, co Mateusz robi. Boję się, że go ktoś zabije - mówi kobieta. A jeśli chodzi gdzieś po Kadzielni i w końcu spadnie, jak ostatnio ten młody chłopiec? On jest na obcym terenie. Nie wiem, co będzie, jak sobie poradzi - rozmyśla.

Dlaczego Mateusz uciekł?

- Mój syn ma poważny problem polegający na tym, że nie potrafi się poddać żadnym procedurom, on ma wielką potrzebę wolności. W ośrodku w Podzamczu nie miał kolegów i sądzę, że może chciał wrócić tutaj do Piaseczna, do swoich kolegów - podejrzewa mama.

Dyrektor ośrodka wyjaśnia

Bogdan Kalwat - dyrektor Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Podzamczu Chęcińskim przyznaje, że faktycznie Mateusz oddalił się tydzień temu z placówki.

- Naszym obowiązkiem jest wychodzenie z wychowankami na spacery. Chodzi o to, żeby młodzi ludzie mogli zaczerpnąć świeżego powietrza - wyjaśnia dyrektor. Tłumaczy, że kiedy wychowawczyni zorientowała się, że Mateusz uciekł, natychmiast zawiadomiła policję oraz mamę chłopaka.

- Mateusz był w ośrodku od początku wakacji i przyznam, że nie sprawiał większych problemów wychowawczych, a wręcz przeciwnie, był raczej osobą spokojną. Faktem jest jednak, że dzieci, które trafiają tu na wakacje, kiedy na dworze jest piękna pogoda, mają bardzo dużą potrzebę skorzystania z niej i opuszczenia ośrodka - przyznaje dyrektor.

Chłopaka szuka policja

O pomoc w poszukiwaniach Mateusza apeluje policja. Karol Macek - rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach wyjaśnia, że Mateusz oddalając się z ośrodka ubrany był w niebieską koszulkę z czerwonym nadrukiem, czarne krótkie spodenki i sportowe buty. Chłopak jest dosyć szczupły, ma 168 centymetrów wzrostu. Ostatni raz widziano go jak oddalał się w kierunku trasy S7 w Chęcinach.

Mama Mateusza prosi o kontakt wszystkich, którzy mają o nim jakiekolwiek informacje. Telefon: 501036193.

POLECAMY RÓWNIEŻ:

Rekordowe polskie budynki. Co o nich wiesz?



Zmiany klimatyczne - czarne scenariusze

Z którą partią ci po drodze? Quiz


Tu mieszka się najlepiej - ranking jakości życia


Co wiesz o grillowaniu? Quiz


Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 11

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

J
Janusz z okolic Warszawy
2019-08-23T17:20:15 02:00, Gość:

Oj Paulino czy nikt Cie nie ostrzegał jak to się skończy? Zamiast znikać z domu z kochankami, trzeba było zainteresować się dzieckiem. Pewnie ważniejsze były imprezy, zakupy, squash, tańce, zabawa a nie dzieci. Trzeba było się zainteresować Mateuszem jak były problemy w latach wcześniejszych, a nie teraz po fakcie lamentowac i udawać troskliwą mamusie. Żeby być matka trzeba mieć dobre serce, być uczciwa, nie oszukiwać i nie kraść. A te cechy są Tobie obce. Więc masz to na co zasłużyłaś, dzieci biorą przykład z rodzica (matki).

Święta racja. Znam tą rodzinę. To co napisane to święta prawda. O mamusi można by było książkę napisać. Dzieci to nie zabawki, nie można ich wziąść i czerpac z nich zysków. Trzeba było zająć się Mateuszem, a nie adoptować następne. I nie traktować adopcji jak źródło dochodu. Więc nie ma czego żałować mamusi. Karma powraca

G
Gość

Oj Paulino czy nikt Cie nie ostrzegał jak to się skończy? Zamiast znikać z domu z kochankami, trzeba było zainteresować się dzieckiem. Pewnie ważniejsze były imprezy, zakupy, squash, tańce, zabawa a nie dzieci. Trzeba było się zainteresować Mateuszem jak były problemy w latach wcześniejszych, a nie teraz po fakcie lamentowac i udawać troskliwą mamusie. Żeby być matka trzeba mieć dobre serce, być uczciwa, nie oszukiwać i nie kraść. A te cechy są Tobie obce. Więc masz to na co zasłużyłaś, dzieci biorą przykład z rodzica (matki).

J
Justyna

Niestety są przypadki w których interesujemy się dziećmi w momencie, gdy coś się stanie. Tak też to tu wygląda. Nie wydaje mi się, że chłopak nie miał kolegów w Ośrodku i dlatego uciekł. Raczej w wakacje to mało jest młodzieży w takich ośrodkach i gdyby było coś nie tak uciekł by od razu na początku wakacji. To chyba coś jest nie tak między matką a chłopakiem.

K
Krzysztof
2019-08-20T10:02:02 02:00, svsvs:

To ładnie tam ich pilnują. Przecież to są młodociani przestępcy. Druga sprawa co robiła kadra??? Piliście? bo szef to wali gorzałe i chodzi naje.any po ulicach

Głupoty piszesz i w dodatku pomawiasz

s
spyman

A może jakieś zdjęcie chłopaka, co? Mam informować Policję o każdym nastolatku ubranym w niebieską koszulkę i czarne spodenki??

s
svsvs

To ładnie tam ich pilnują. Przecież to są młodociani przestępcy. Druga sprawa co robiła kadra??? Piliście? bo szef to wali gorzałe i chodzi naje.any po ulicach

G
Gość

Synek da sobie radę będzie kradł jeszcze do domu przyniesie.

G
Gość

A gdzie była mamusia żeby synek nie trafił do ośrodka.

O
Obserwator

Może wreszcie ktoś się zastanowi jaki jest nadzór w takich ośrodkach młodzi ludzie co chwila z nich uciekają a żadne konsekwencje wobec ośrodków nie są wyciągane

M
Max

Nieźle, artykuł pisany przez totalnego laika. Spanikowana matka wylala leki na papierze a ten podchwycil temat. Z takich ośrodków notorycznie i systematycznie uciekają wychowankowie a w całej Polsce jest to norma i nikogo jakos nie zabijają. Rada ode mnie na początku mama do psychologa tak delikatnie

W
Wtf?

Jak się oddalił to teraz musi się przybliżyć.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3