Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Industria Kielce zagra z Eurofarmem Pelister w Lidze Mistrzów piłkarzy ręcznych. Outsider grupy A na drodze mistrzów Polski

Wojciech Buras
Wojciech Buras
Industria Kielce wygrała w pierwszym meczu z Eurofarm 24:21
Industria Kielce wygrała w pierwszym meczu z Eurofarm 24:21 Industria Kielce
W czwartek 30 listopada Industria Kielce zagra u siebie z Eurofarm Pelister w ramach 9. kolejki Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych. Macedończycy to ostatnia drużyna w grupie A, która nie zdobyła w obecnym sezonie elitarnych europejskich rozgrywek choćby jednego punktu. Pierwszy mecz pomiędzy oboma zespołami zakończył się wygraną kielczan 24:21.

Outsider na drodze mistrzów Polski

Industria Kielce pokonała w poprzedniej kolejce Ligi Mistrzów HC Zagrzeb w Hali Legionów 28:24. Zawodnicy ze stolicy województwa świętokrzyskiego przez większą część spotkania toczyli wyrównany bój z chorwackim zespołem, natomiast w końcówce odskoczyli z wynikiem i zainkasowali komplet punktów. Najskuteczniejszym zawodnikiem kieleckiej drużyny był Szymon Wiaderny, który pewnie wykonywał rzuty karne i zakończył zawody z dorobkiem pięciu trafień.

W minioną niedzielę "żółto-biało-niebiescy" gościli w Lubinie, gdzie zagrali spotkanie ORLEN Superligi z miejscowym Zagłębiem. Pierwsza połowa nie układała się po myśli podopiecznych Talanta Dujszebajewa, a obie ekipy zeszły do szatni przy remisie 14:14. Tuż po przerwie kielczanie zaczęli wykorzystywać proste straty gospodarzy i wyprowadzali szybkie kontrataki. W efekcie zakończyli mecz zwycięstwem 30:24.

Już w czwartek na drodze mistrzów Polski stanie macedoński Eurofarm Pelister - przysłowiowa czerwona latarnia Ligi Mistrzów, która figuruje w tabeli z zerowym dorobkiem punktowym. Pierwsze spotkanie pomiędzy obiema ekipami nie było dla kielczan łatwą przeprawą, choć w ci w pierwszej połowie osiągnęli przewagę nawet sięgającą 8 trafień. Po przerwie to jednak gospodarze doszli do głosu i zniwelowali stratę do jednej bramki. Nerwy lepiej w ostatnich minutach lepiej wytrzymali szczypiorniści Industrii Kielce i zgarnęli komplet punktów.

- Teoretycznie to najłatwiejszy mecz w naszej grupie, szczególnie gdy gramy u siebie, ale wcale tak być nie musi. Pierwsze spotkanie pokazało, że ta drużyna ma potencjał by postawić się każdemu. Przypomnę tylko, że bardzo długo walczyli o korzystny wynik w meczu z THW Kiel, a w Paryżu także przez większy okres czasu utrzymywali się w grze. Mają potencjał. My sami się o tym przekonaliśmy w starciu w Bitolii. Nasza gra siadła w drugiej połowie, a oni nas gonili i prawie przegonili. Na szczęście przywieźliśmy punkty do domu. Chcemy wygrać wszystkie mecze Ligi Mistrzów w tym roku, zarówno z Eurofarmem, jak i Pickiem Szeged. To może być niebezpieczne spotkanie. Ta ekipa nie ma nic do stracenia - mówił Krzysztof Lijewski, drugi trener Industrii Kielce.

Eurofarm Pelister przegrał wszystkie ze swoich ośmiu spotkań w bieżącym sezonie Ligi Mistrzów. Piłkarze ręczni z Bitoli lepiej prezentują się w meczach domowych. W ostatnich dwóch kolejkach grali dwumecz z Pickiem Szeged. Na wyjeździe ulegli 26:34, a u siebie przegrali jedną bramką. Decydującego gola dla Węgrów rzucił Zoltan Szita, były zawodnik Orlen Wisły Płock, na 10 sekund przed końcem spotkania. Najlepszy mecz w delegacji rozegrali w Paryżu, gdzie okazali się gorsi od drużyny Raula Gonzaleza 26:31. Oprócz tego przegrywali wysoko w Aalborgu 23:38 i Zagrzebiu 18:27.

Najskuteczniejszym zawodnikiem Eurofarmu Pelister jest doświadczony Bogdan Radivojević, który zdobył dla swojej drużyny w obecnym sezonie 27 goli. Skrzydłowy ostatnie lata spędził w Picku Szeged. Ma na swoim koncie zwycięstwo w Lidze Mistrzów z Flensburgiem z 2014 roku. Swoje w bramce potrafi dołożyć Algierczyk Khalifa Ghedbane, który również ma na swoim koncie triumf w elitarnych europejskich rozgrywkach w barwach Vardaru Skopje z 2019 roku.

- Nie odpuszczą. Gdy mają swój dzień to potrafią napsuć sporo krwi. Grają różnymi systemami. Potrafią szybko zmienić obronę z "6-0" na "5-1". Sami się o tym przekonaliśmy. Teraz będziemy na to gotowi - powiedział Krzysztof Lijewski.

Rozkład sił w grupie A jest bardzo wyrównany. Zespoły z pierwszego i szóstego miejsca tabeli dzielą zaledwie dwa punkty. Industria Kielce zajmuje trzecią lokatę po ośmiu kolejkach. Tylko dwie pierwsze pozycje dają bezpośredni awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.

- Sytuacja w grupie jest bardzo zacięta. Jeden przegrany mecz i można spaść bardzo nisko w tabeli. Raz możesz być drugim, a kolejnego dnia szóstym. Dalej chcemy zająć dwie pierwsze lokaty w tabeli. Musimy wygrać. Wszystko zależy tylko od nas - skwitował Artsiom Karaliok, obrotowy kieleckiego zespołu.

Mecz Industrii Kielce z Eurofarmem Pelister odbędzie się w czwartek 30 listopada w Hali Legionów. Początek o godznie 20:45.

Tabela grupy A Ligi Mistrzów:
1. THW Kiel 8 11 5-1-2 232-222
2. Aalborg Handball 8 10 4-2-2 240-221
3. Industria Kielce 8 10 4-2-2 225-222
4. Kolstad Handball 8 9 4-1-3 241-225
5. PSG Handball 8 9 4-1-3 246-244
6. Pick Szeged 8 9 4-1-3 235-236
7. HC Zagrzeb 8 6 2-2-4 214-210
8. Eurofarm Pelister 8 0 0-0-8 183-236

Terminarz spotkań 9. kolejki grupy A:
29.11.2023 - Kolstad Handball - Aalborg Handball - 18:45
29.11.2023 - HC Zagrzeb - Pick Szeged - 18:45
30.11.2023 - THW Kiel - PSG Handball - 18:45

od 7 lat
Wideo

Hokejowe Fudeko GAS Gdańsk chce się rozwijać

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na echodnia.eu Echo Dnia Świętokrzyskie