Kielce > Strach zostawić samochód przy stoku na Stadionie

ATAZaktualizowano 

Złodzieje grasują na drodze dojazdowej do stoku narciarskiego na Stadionie w Kielcach. Włamują się do samochodów parkujących przy ulicy.

- W tym roku cztery razy wybrałam się pojeździć na nartach na Stadionie. I dwa razy uszkodzono mi zamek w samochodzie. Za pierwszym razem złodzieje nie dostali się do środka, ale wkładkę zepsuli. Za drugim otworzyli samochód, ale nic nie ukradli, pewnie ktoś ich spłoszył. Wóz parkowałam na wprost wjazdu na stok, gdzie świeci się lampa. Bezpieczniejszego miejsca tam nie ma. Wymiana zamków kosztowała mnie w sumie koło 300 złotych. Za te pieniądze mogłam pojechać na stoki pod Kielcami, gdzie parkowanie jest bardziej bezpieczne - żali się pani Marysia z Kielc.
Droga przy stoku narciarskim na Stadionie, gdzie narciarze zostawiają auta to raj dla złodziei. Jest ciemno, a wkoło las. O lepsze miejsce trudno. Złodzieje obserwują narciarzy, czy ci kupują karnet i będą jeździć nie zwracając uwagi na swój samochód.

Współwłaściciel wyciągu na Stadionie Paweł Kozłowski nie słyszał o włamaniach i kradzieżach. - Do nas nikt nie zgłaszał takiego problemu - informuje.

Do policji jednak dotarły informacje o złodziejach grasujących w okolicach stoku.
- Statystycznie nie jest tam źle, bo w tym sezonie zgłoszono tylko jedną kradzież telefonu komórkowego i włamanie do samochodu. Prosimy o kontakt inne poszkodowane osoby. Patrole zaglądają tam zwłaszcza w weekendy i po zmroku, będzie ich jeszcze więcej. Obiecuję - mówi Tomasz Kaczmarczyk z Biura Prasowego Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.

polecane: Flesz: otyłość zabija Polaków, problem rośnie i dotyczy nastolatków

Materiał oryginalny: Kielce > Strach zostawić samochód przy stoku na Stadionie - Echo Dnia Świętokrzyskie

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
k
ketrab

Jak zwykle wszyscy mówią nie jest źle: właściciel wyciągu i policja. Pięknie. Dziękuję redakcji za ten artykuł. Z pewnością nie udam się tam na narty. Myślę, że po lekturze wiadomości więcej będzie osób, które podejmą taką decyzje. Pozdrowienia dla właściciela, który nic nie widział i nie słyszał!!!!

zgłoś
G
Gość

Powinna się tym zająć Straż Miejska, a nie wystawiać fotoradary na naszych drogach, niech zajmią się czymś pożytecznym i przydatnym dla społeczenstwa. Najprościej jest wystawić fotoradar przy znaku ograniczenia prędkości i siedzieć sobie w cieplutkim samochodzie.Niech zaczną robić to do czego zostali powołani czyli .........."Straż Miejska" sama nazwa mówi co powinni robić

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3