Nocny pożar. Doszczętnie spłonęła stodoła w Parszowie

Monika Nosowicz-Kaczorowska
Monika Nosowicz-Kaczorowska
PSP Starachowice
Stodoła w Parszowie spłonęła w nocy 20 grudnia, w środę.

Strażacy informację o pożarze dostali o godzinie 2.44. jako pierwsi na miejscu byli strażacy z z Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej ze Skarżyska Kamiennej. Budynek był całkowicie objęty pożarem. Strażacy ze Skarżyska podali dwa prądy wody – jeden na płonący budynek, drugi na przyległy do stodoły budynek gospodarczy. Po dojeździe na miejsce strażaków z Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej ze Starachowic podano trzeci prąd wody. Gaszenie pożaru i ratowanie budynku gospodarczego trwało pięć godzin, uczestniczyło w nim 40 strażaków z JRG w Skarżysku Kamiennej i Starachowicach oraz strażacy ochotnicy z Parszowa, Wielkiej Wsi, Wąchocka i Marcinkowa.

ZOBACZ TAKŻE: Kierowca zaufał nawigacji. Uszkodził w Kaliszu wiadukt i kilka aut

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Zdecydowanie jednostki z Parszowa i Wąchocka powinny zostać zlikwidowane. Jedna bez sprzętu a druga nie może się zebrać. Darmozjady tylko do medali

G
Gość

Podejrzewam, że kolega po fachu i zazdrosny, że go nie zabrali :) poza tym, z tego co mu wiadomo strażacy ochotnicy, nie czekają na wezwanie w budynku 24/7, a państwowa straż pełni takie dyżury :)

G
Gość

No pięknie pierwsi na miejscu zdarzenia pojawili się ci ze Skarżyska nie miejscowi. Pięknie.
Po co wy wogóle istniejecie darmozjazdy z Parszowa.
Czy byliście wogóle w czymś pierwsi niż poza poborem za kasą.

Dodaj ogłoszenie