Nowy Pomnik Historii. Tajemnica niezwykłej perełki...

    Nowy Pomnik Historii. Tajemnica niezwykłej perełki architektonicznej w Rytwianach

    Tomasz Trepka

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Pustelnia Złotego Lasu w Rytwianach niedawno obchodziła 400 lat istnienia

    Pustelnia Złotego Lasu w Rytwianach niedawno obchodziła 400 lat istnienia

    Pustelnia Złotego Lasu stanowi jeden z dwóch najstarszych tego typu zabytków architektonicznych w skali kraju świadczących o obecności kamedułów na ziemiach polskich. Niedawno została Pomnikiem Historii.
    Pustelnia Złotego Lasu w Rytwianach niedawno obchodziła 400 lat istnienia

    Pustelnia Złotego Lasu w Rytwianach niedawno obchodziła 400 lat istnienia

    Fundatorami kamedulskiego eremu byli wojewoda krakowski Jan Magnus Tęczyński herbu Topór oraz jego brat Gabriel Tęczyński. Fundacja została zatwierdzona 27 sierpnia 1617 roku przez Kapitułę Kongregacji Góry Koronnej Kamedułów Pustelników. Zapisu fundacyjnego dokonano w Nowym Korczynie 15 lutego 1621 roku. Była to druga, po Krakowie, tego typu fundacja w ówczesnej Polsce.
    Budowę eremu w Rytwianach rozpoczęto w maju 1624 roku. Do stanu surowego budynek doprowadzono w roku następnym. Duże zasługi dla kamedułów oddal przeor – Wenanty ze Subiaco. Był on autorem obrazów znajdujących się w Pustelni Złotego Lasu.

    Rozbudowa i pożary
    W 1637 roku biskup krakowski Tomasz Oborski poświęcił tutejszy kościół pod wezwaniem Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny. – W tym czasie oprócz kościoła były już gotowe budynki otaczające kołnierzem przykościelny pałac i dwanaście domów pustelniczych zlokalizowanych za kościołem od strony wschodniej – charakteryzował rytwiański erem autor publikacji o Pustelni Złotego Lasu, Janusz Wacław Koralewski.
    Nie był to jednak koniec budowy. Do dalszych prac powrócono w 1655 roku. I w tym przypadku szczególną rolę odegrał ród Tęczyńskich oraz Opalińscy. Ci ostatni zostali w 1668 roku właścicielami majątku z kamedulskimi zabudowaniami. Pod koniec XVII oraz na początku kolejnego wieku zdecydowano o przeprowadzeniu generalnego remontu. W latach 1715-1719 wybudowano grobowiec rodu Opalińskich. Według niektórych przekazów w podziemiach kaplicy świętego Romualda spoczywają również członkowie rodziny Tęczyńskich, w tym fundator Jan Magnus.
    Dla kamedułów w Rytwianach, pierwsza połowa XVIII wieku nie była szczęśliwa. Część zabudowań została dotknięta przez pożary w 1737 oraz 1741 roku. Szczególnie duże straty poczynił drugi z nich, który strawił archiwum oraz bibliotekę.

    Niełatwe dzieje
    Jak rytwiański erem funkcjonował w XVII i XVIII wieku? – [Kameduli] w Rytwianach […], przyjmowali na kilkudniowe pobyty członków rodziny fundatora i przedstawicieli ówczesnych wyższych warstw społecznych […]. Uważali, że przez duchową formację elit dobrze przysłużą się krajowi. W tak zwanym Eremie Tęczyńskiego przebywali na dniach skupienia nie tylko członkowie rodzin kolejnych właścicieli Rytwian, ale też przedstawiciele rodów zaprzyjaźnionych, których wpływ na losy kraju był znaczący – pisał Koralewski.
    Z życia na ziemiach należących do klasztornych posiadłości korzyści odczuwali nie tylko najbogatsi, ale również zwykli chłopi. – Los włościan był o wiele lepszy niż w dobrach polskiego ziemiaństwa. Kroniki nie odnotowały buntów ani skarg chłopskich na rządców sprawujących nadzór nad należącymi do klasztoru wsiami – wspominał w swojej książce Janusz Wacław Koralewski. Kameduli w Rytwianach prowadzili również aptekę i poradnię zielarską.
    Najtrudniejsze miało jednak dopiero nadejść. Wraz z utratą państwowości, władze zaborcze w 1820 roku zdecydowały się na kasatę zakonu. Kościół w Rytwianach został podporządkowany probostwu w Połańcu. Ostatni Kameduli opuścili to miejsce w 1825 roku. Dzięki staraniom Artura Radziwiłła, po 1918 roku pojawiła się szansa na powrót zakonu na ziemię staszowską, jednak budynki nie nadawały się już do zamieszkania. Dopiero w 2001 roku nastąpiły istotnie zmiany w Pustelni Złotego Lasu, kiedy utworzono Diecezjalny Ośrodek Kultury i Edukacji „Źródło”. W kolejnym roku na rektora powołano księdza Wiesława Kowalewskiego, który sprawuję swoją funkcję do dnia dzisiejszego.


    POLECAMY RÓWNIEŻ:



    Na te psy musisz mieć pozwolenie urzędnika! To groźne zwierzęta!


    Prezenty dla dzieci na Mikołajki 2018. TOP 10



    Rzadko widujesz te znaki drogowe. Lepiej przypomnij sobie, co oznaczają!



    Najlepsze seriale 2018 roku. Jaki wybrać na wieczór? Zobacz najciekawsze




    Śladami słynnych filmów i seriali - miejsca, które trzeba odwiedzić! [GALERIA]



    Plastik i śmieci zalewają Ziemię? Zobacz niezwykłe zdjęcia z kosmosu





    ZOBACZ TAKŻE: FOTORADARY. Będzie ich dwa razy więcej

    Źródło:vivi24

    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Świętokrzyskim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Wideo

    Galerie zdjęć

    Polecamy

    Miss i Mister Studniówki 2019| Głosowanie zakończone

    Miss i Mister Studniówki 2019| Głosowanie zakończone