Oddział ginekologiczny i noworodków ma być zlikwidowany we włoszczowskim szpitalu. Opozycja zaskoczona

Rafał Banaszek
Rafał Banaszek
– Ginekologia jest nie do uratowania. Trzymanie położnictwa to kamień u szyi i utopienie szpitala – twierdził na ostatnie sesji członek Zarządu Powiatu Józef Siwek, pokazując ogłoszenie o samowolnym wygaszeniu tego oddziału przez byłą dyrektorkę szpitala w października ubiegłego roku.
– Ginekologia jest nie do uratowania. Trzymanie położnictwa to kamień u szyi i utopienie szpitala – twierdził na ostatnie sesji członek Zarządu Powiatu Józef Siwek, pokazując ogłoszenie o samowolnym wygaszeniu tego oddziału przez byłą dyrektorkę szpitala w października ubiegłego roku. Rafał Banaszek
Po 23 października oddział ginekologiczno-położniczy i neonatologiczny we włoszczowskim szpitalu zostaną prawdopodobnie zamknięte. W piątek, 21 września Rada Społeczna Zespołu Opieki Zdrowotnej ma zaopiniować decyzję o czasowym zaprzestaniu działalności tych oddziałów, a następnie ich likwidację.

Ostatnie posiedzenie Rady Powiatu Włoszczowskiego zdominowała sprawa wygaszonego od 23 kwietnia oddziału ginekologiczno-położniczego Szpitala imienia Jana Pawła II we Włoszczowie. Okazuje się, że pełniący obowiązki dyrektora Sławomir Sobański przedłużył zawieszenie tego oddziału o kolejny miesiąc - do 23 października.

Powodem wygaszenia ginekologii był przede wszystkim brak kadry lekarskiej oraz duże straty, które generował ten oddział (około 1,7 miliona złotych w zeszłym roku – najwięcej ze wszystkich oddziałów szpitalnych). Problemem była też niewielka liczba porodów we Włoszczowie, która spadała z każdym miesiącem.

Zarząd Powiatu podejmował próby wznowienia działalności oddziałów, ale nie przyniosły one oczekiwanych rezultatów. Prowadzono między innymi rozmowy z trzema ginekologami z Krakowa, którzy – jak się dowiedzieliśmy - zażądali prawie trzykrotnie wyższych stawek za godzinę pracy, niż mają włoszczowscy lekarze. Zarząd nie zgodził się na takie warunki zatrudnienia.

- Gdybyśmy przystali na te warunki, przy 25 porodach miesięcznie strata wyniosłaby 2,7 miliona złotych na rok, przy 50 porodach – 1,3 miliona. Nie stać nas na to – poinformował na sesji starosta Jerzy Suliga. Żeby oddział się bilansował, potrzebne byłoby 100 porodów miesięcznie, co jest raczej nierealne we Włoszczowie.

Suliga zapoznał też radę ze stanowiskiem lekarzy z pozostałych oddziałów szpitalnych, z którymi spotkał się 4 września. Jak się okazuje, doktorzy nie mają zamiaru ratować upadłej ginekologii. Twierdzą, że wznowienie działalności tego oddziału nie ma żadnego uzasadnienia ekonomicznego.

Nie godzą się, aby przychody wypracowane przez pozostałe oddziały przeznaczano na utrzymanie ginekologii i położnictwa. Ostrzegli też starostę, że jeżeli działalność tego oddziału zostanie wznowiona po 1 października, to złożą wypowiedzenia z pracy. – To głos niezwykle istotny – podkreślał starosta.

Opozycja Rady Powiatu pytała, co z przyszłością oddziału, czy zostanie zamknięty po 23 października oraz czy położne będą mieć zapewnioną pracę. Radni Prawa i Sprawiedliwości zarzucali Zarządowi Powiatu, że nie ma pomysłu ani planu działania na uratowanie ginekologii.

– Musimy zostawić i dosprzętowić te oddziały, które przynoszą dochody oraz szukać alternatywnych rozwiązań, jeśli chodzi usługi ginekologiczne, ale poza strukturą szpitala (chodzi o wydzierżawienie pomieszczeń oddziału pod działalność komercyjną – przyp. red.). Nie stać nas na to, żeby mieć wszystko – twierdził Jerzy Suliga.

- Ginekologia jest nie do uratowania. Trzymanie położnictwa to kamień u szyi i utopienie szpitala, co pociągnie za sobą kolejne oddziały. Dlatego będę głosował za tym, żeby przestała istnieć – stwierdził stanowczo członek Zarządu Powiatu Józef Siwek.

Dyrektor Sławomir Sobański zapewnił, że zrobi wszystko, żeby położne nie straciły pracy. – Zrobię wszystko, żeby żadna położna nie została na lodzie. Do chwili obecnej żadna z pań nie otrzymała wypowiedzenia. Uważam, że Włoszczowa zasługuje na ginekologię – powiedział Sobański.

Tymczasem już w piątek, 21 września o godzinie 10 odbędzie się posiedzenie Rady Społecznej Zespołu Opieki Zdrowotnej w starostwie, którego głównym punktem będzie podjęcie uchwały o czasowym zaprzestaniu działalności oddziału ginekologiczno-położniczego i neonatologicznego (od 1 do 23 października), a następnie zaopiniowanie likwidacji tych oddziałów, co ma nastąpić po 23 października.

- Nie możemy już dalej przedłużać zawieszania oddziałów. Musimy podjąć ostateczną decyzję – wyjaśnia starosta włoszczowski.

POLECAMY RÓWNIEŻ:




Przygotowanie grzybów - krok po kroku - do spożycia, suszenia, mrożenia, marynowania




Praca marzeń, czyli TOP 10 wyjątkowych stanowisk pracy





TOP 10 polskich przysmaków w zagranicznym wydaniu






Oglądasz KUCHENNE REWOLUCJE? Oto QUIZ dla ciebie





Muszka owocówka. 10 sposobów jak się jej pozbyć z kuchni





Najdziwniejsze pytania w "Milionerach" [QUIZ]




ZOBACZ TAKŻE: FLESZ - protest służb mundurowych. Co dalej z naszym bezpieczeństwem?

(Źródło: vivi24)

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

co najmniej 15 lat za późno!

G
Gość
W dniu 21.09.2018 o 22:51, zygi napisał:

Personel tego oddziału czyli lekarze i położne doprowadziły do upadku tego oddziału. Traktowanie kobiet rodzących jak przedmiot a nie podmiot do tego doprowadziło. Kto mógł jechał w inne miejsca rodzić. Zostawmy zarząd powiatu a rozliczmy położne i lekarzy za to traktowanie ...


Dokładnie. Czy ci gorliwie broniący ginekologii nie widzą czy nie chcą zobaczyć jak naprawdę było na oddziale. Żeby kobieta rodząca dostała w twarz od lekarki za to że krzyczy przy bólach porodowych! W nocy na oddziale doprosić się lekarza to graniczyło z cudem no bo jak można go obudzić. A takie przypadki i jeszcze gorsze się zdarzały więc gospodarze oddziału sami sobie winni. A ci wybitni specjaliści z Krakowa - nawet jeśli byliby faktycznie tacy dobrzy to odbudowanie reputacji oddziału trwałoby lata a my nie mamy lat bo przy takich długach można byłoby odliczać miesiące do zamknięcia ginekologii i całego szpitala.
G
Gość

Dlaczego tu nie piszą kobiety tylko jak zawsze wszechwiedzący faceci ?

z
zygi

Personel tego oddziału czyli lekarze i położne doprowadziły do upadku tego oddziału. Traktowanie kobiet rodzących jak przedmiot a nie podmiot do tego doprowadziło.  Kto mógł jechał w inne miejsca rodzić. Zostawmy zarząd powiatu a rozliczmy położne i lekarzy za to traktowanie ...

o
oby zdrowym być

Co za bagno. Lekarze sami sobie do gardeł skaczą . Harpagony.

G
Gość

a ja mam pytanie - jakim prawem mężczyźni, na dodatek podstarzali, decydują o zdrowiu kobiet. Ja rozumiem, że każdy chłop uważa się za ginekologa amatora, ale to już czysta przesada. Gdzie mamy jeździć, gdzie mamy się leczyć ginekologicznie? Ciążę każdy młot poprowadzi, lepiej lub gorzej, bo ciąża prowadzi się sama. Ale tutaj na tej wsi nie ma GINEKOLOGA. Nadarzyła się okazja, mieli przyjść ludzie naprawdę dobrzy w swoim fachu, nie magicy kieleccy czy miejscowe cudaki. Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że jakoś 3 tygodnie temu się opłaciło gdy pan starosta negocjował z krakowskimi lekarzami stawki, teraz nagle się przestało. bo wysokiej klasy miejscowi specjaliści zagrozili, że odejdą. No to krzyż na drogę szczególnie ortopedyczną. Już kliniki na was czekają.

G
Gość

chyba jednak ma pomysł, problem w tym chyba, że idzie w polityczną obłudę i  lękanie się przed piana opozycji,

 

tak właśnie powinien przemawiać starosta jak przemawia ten radny i dużo wcześniej,to jest stracona kadencja dla PSL i stracone punkty,

 

trzeba głosu lekarzy, żeby przestać się bać, no ludzie , na takim stanowisku potrzebne są umiejętności decyzyjne nawet jeśli ryzykuje się, a tu całe 4 lata ani ani tylko bla bla bla i bach co i rusz to zmiana dyrektora i pewnie następna odprawa i następna

G
Gość

Taka decyzja już dawno powinna być podjęta,

 

to jest tak jak ci co powinni racjonalnie zarządzać i odpowiadać, nie muszą dokładać ze swojej kieszeni, dlatego mogą sobie pozwolić na baju,baju,

 

jeden dyrektor weg, następny weg, gorzej i gorzej , politycy jak pobierali pensje tak pobierają i dalej gadu, gadu 

 

,

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3