PGNiG Superliga. Łomża Vive Kielce pokonało Górnika Zabrze, ale po zaciętym meczu. Na szczęście to koniec maratonu (FOTO)

Paweł Kotwica
Paweł Kotwica
Łomża Vive Kielce pokonało Górnika Zabrze 34:30. Dawid Łukasik
W meczu PGNiG Superligi piłkarzy ręcznych, Łomża Vive Kielce wygrało z Górnikiem Zabrze. Spotkanie było zacięte, jeszcze w 52 minucie był remis 29:29.

Łomża Vive Kielce - Górnik Zabrze 34:30 (17:15)
Łomża Vive Kielce: Kornecki (1-43, 53-60 min, 12/34 = 35 %), Wałach (43-53 min., 0/7 = 0 %) – Surgiel – Kulesz 6, Sićko 2 – D. Dujszebajew 3, Olejniczak 3 - A. Dujszebajew 7, Vujović 1 (1) – Gudjonsson 5, Yusuf – Karaliok 5, Tournat 2. Trener: Talant Dujszebajew.
Górnik: Galia (1-30 min, 6/22 = 27 %), Skrzyniarz (31-60 min, 5/21 = 24 %) - Tomczak 2, Czuwara 3 (1) – Łyżwa 4, Adamuszek 1, Kondratiuk 2 – Gogola 2 – Sluijters 5, Dudkowski 3 – Buszkow 4, Bondzior 2 – Bis 2, Pawelec. Trener: Marcin Lijewski.

Karne. Łomża Vive Kielce: 1/3 (Galia obronił rzut Gudjonssona, Skrzyniarz obronił rzut Vujovicia). Górnik: 1/1.

Kary. Łomża Vive Kielce: 10 minut (Vujović 4, A. Dujszebajew, D. Dujszebajew, Sićko po 2). Górnik: 12 minut (Bis 4, Łyżwa, Sluijters, Dudkowski, Adamuszek po 2).

Sędziowali: Sebastian Pelc, Jakub Pretzlaf (Rzeszów).

Widzów:0.

Przebieg: 0:1, 1:1, 1:2, 2:2, 2:3, 4:3, 4;5, 6:5, 6:6, 8:6, 8:7, 10:7 (‘16), 10:8, 10:9, 11:9, 11:10, 13:10 (‘21), 13:12, 14:12, 14:14 (‘25), 16:14, 16:15, 17:15 – 18:15, 18:16, 20:16 (‘33), 20:17, 21:17, 21:18, 22:18, 22:20, 25:20 (‘41), 25:21, 26:21, 26:24 (‘45), 27:24, 27:25, 28:25, 28:26, 29:26 (‘48), 29:29 (‘52), 33:29 (‘59), 33:30, 34:30 .

- To waleczna ekipa, czeka nas 60 minut walki – mówił przed meczem kielecki rozgrywający, Daniel Dujszebajew, ale chyba nie spodziewał się, że jego słowa się spełnią. Bo Górnik mocno w Kielcach powalczył i losy wygranej gospodarzy nie były pewne jeszcze na kilka minut przed końcem. - Nie mam do mojej drużyny ani trochę pretensji. Przeciwnie, podziwiam chłopaków za to, że wytrzymali ten maraton, 12 meczów w 30 dni – komentował po meczu trener Talant Dujszebajew.

ZOBACZ>>> Talant Dujszebajew po meczu z Górnikiem Zabrze: Ja już jestem cheerleaderką tych chłopaków!

Poza kontuzjowanymi od dłuższego czasu Angelem Fernandezem i Haukurem Thrastarsonem, wolne dostali Tomasz Gębala (skręcony palec stopy), Arkadiusz Moryto (problemy z kolanem), Igor Karacić, Krzysztof Lijewski i Sebastian Kaczor. Cały mecz na ławce przesiedział Andreas Wolff. Pierwszy raz w meczu rozgrywanym w Kielcach w barwach kieleckiego klubu zagrał 17-letni prawy rozgrywający z Nigerii, Faruk Yusuf. Pojawił się na boisku w 22 minucie i grał jako prawoskrzydłowy. U gości zabrakło obrotowego Marka Daćki.

W pierwszej połowie kielczanie zagrali nieźle i dość skutecznie w ataku, choć na początku spotkania mieli sporo problemów z czeskim bramkarzem Górnika, Martinem Galią. Nieco słabiej było z defensywą, którą kilka razy grający dość szybko i pomysłowo zabrzanie książkowo rozmontowali. Gdyby nie kilka dobrych interwencji Mateusza Korneckiego w kieleckiej bramce i kilka błędów własnych gości, drużyna trenera Marcina Lijewskiego mogła mieć po pierwszej połowie dużo większe powody do zadowolenia.

Po wyrównanym początku, gospodarze kilka razy odskakiwali na różnicę dwóch, trzech bramek, ale nieskuteczne rzuty lub zgubione przez naszych zawodników piłki pozwalały rywalom odrabiać straty. Gdy w 25 minucie Górnik doprowadził do remisu 14:14, trener Talant Dujszebajew poprosił o czas, do zaowocowało lepszą grą Żółto-Biało-Niebieskich w końcówce tej części gry.

Druga połowa zaczęła się nietypowo, bo żółtą kartką za spóźnienie się na rozpoczęcie gry upomniano jedną z osób towarzyszących w ekipie Górnika, Franciszka Michóra.

ZOBACZ>>> Mateusz Kornecki z Łomża Vive Kielce po meczu z Górnikiem: Podnieśliśmy ciśnienie kibicom. Ale wytrzymaliśmy!

W drugiej połowie nic się w grze obu zespołów nie zmieniło, toteż nasz zespół bardzo długo utrzymywał niewielką przewagę, która wahała się między dwiema a pięcioma bramkami różnicy. W 49 minucie było 29:27 dla Łomża Vive Kielce. Ale dwie piłki odbił drugi bramkarz Górnika, Jakub Skrzyniarz, kielczanie popełnili też jedną prostą stratę i w 52 minucie po rzucie karnym wykorzystanym przez Jana Czuwarę był remis 29:29. Na szczęście w końcówce zabrzanie zrobili kilka błędów, świetny powrót do bramki zanotował Mateusz Kornecki, który odbił trzy piłki, a w ataku nie mylili się Alex Dujszebajew i Władysław Kulesz. Nasz zespół zdobył cztery bramki z rzędu i pożar został ugaszony.

Teraz nastąpi przerwa w rozgrywkach na potrzeby reprezentacji. Kadra Polski zagra dwa mecze kwalifikacji do mistrzostw Europy, ze Słowenią w Celje 9 marca i z Holandią we Wrocławiu 14 marca. W meczach tych, z powodu wspomnianych urazów, nie zagrają Tomasz Gębala i Arkadiusz Moryto.

Kolejny mecz Łomża Vive rozegra 18 marca (czwartek, godzina 20) w Hali Legionów. Będzie to półfinałowy pojedynek PGNiG Pucharu Polski z Orlenem Wisłą Płock. To jedno spotkanie zadecyduje o awansie do finału.

WAKACJE PIŁKARZY RĘCZNYCH ŁOMŻA VIVE KIELCE: PIĘKNE KOBIETY, NARTY WODNE, KONIE, MAJORKA, ISLANDIA… [zdjęcia]


POLECAMY RÓWNIEŻ:



IGOR KARACIĆ SIĘ ZARĘCZYŁ. ZOBACZ JEGO PIĘKNĄ WYBRANKĘ


PIĘKNOŚĆ Z UKRAINY. ZOBACZ PARTNERKĘ ARTIOMA KARALIOKA



BYŁY ZAWODNIK VIVE KIELCE JEST CZOŁOWYM POKERZYSTĄ ŚWIATA. WYGRYWA MILIONY DOLARÓW


KARACIĆ BIERZE NUMER PO JANCU. ZOBACZ, Z JAKIMI NUMERAMI W NOWYM SEZONIE BĘDĄ GRALI ZAWODNICY PGE KIELCE


POLUB NAS NA FACEBOOKU. NAJWIĘCEJ INFORMACJI O ŚWIĘTOKRZYSKIEJ PIŁCE RĘCZNEJ NA:

Handball Echo Dnia

POLUB NAS NA FACEBOOKU. NAJWIĘCEJ INFORMACJI O ŚWIĘTOKRZYSKIM sporcie NA:

Sport Echo Dnia

Autor jest również na Twitterze
Obserwuj Handball Echo na Twitterze
Obserwuj Sport Echo Dnia na Twitterze

Kibice muszą sięgnąć do kieszeni

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie