Pożegnanie Zbigniewa Włodarskiego, pochodzącego z Kielecczyzny byłego więźnia obozu Auschwitz, jednego z ostatnich bohaterów wojny (ZDJĘCIA)

Tomasz Trepka

Wideo

Zobacz galerię (20 zdjęć)
Z asystą wojskową w Kielcach oraz Ostrowcu Świętokrzyskim odbyły się uroczystości pogrzebowe Zbigniewa Włodarskiego,związanego z regionem świętokrzyskim uczestnika wojny obronnej 1939 roku oraz więźnia niemieckich obozów Auschwitz – Birkenau i Sachsenhausen. Miał 98 lat, zmarł 13 lutego 2020 roku.

Zbigniew Włodarski to były więzień nazistowskiego obozu Auschwitz-Birkenau numer 150172 oraz Sachsenhausen. Bohater II wojny światowej - żołnierz Armii Krajowej.

Jak wyjaśnił Krzysztof Witkowski ze Stowarzyszenia Pamięci Narodowej „Czwartak” w Kielcach, Zbigniew Włodarski pochodził z dość dobrze usytuowanej rodziny. Przed wrześniem 1939 roku jego ojciec posiadał bowiem firmę budowlaną. – Zatrudniano w niej sporo osób, z tego tytułu miał również znajomości w Ostrowcu Świętokrzyskim – powiedział.

Pomógł w ucieczce

Niemiecka agresja zastała Zbigniewa Włodarskiego w Ostrowcu Świętokrzyskim, gdzie się urodził. Był on wówczas młodym człowiekiem. Już wtedy nie bał się podejmować decyzji, za które groziły surowe konsekwencje – łącznie z karą śmierci.

– Kiedy przez miasto przechodziła cała kolumna głodnych polskich oficerów, zapytał się żołnierzy Wehrmachtu, czy może dostarczyć spragnionym i głodnym jedzenia i picia. Niemcy się na tę propozycję zgodzili – powiedział Krzysztof Witkowski.

Żywność przyniesiono w wielkich koszach na chleb, na wierzchu, których znajdowało się piwo. – Niemcy byli tym niezwykle uradowani. Polacy mogli dzięki temu zupełnie niepostrzeżenie przebrać się w cywilne ubrania. W ten sposób udało się wyprowadzić około 20 oficerów. Niemcy natomiast przyznali, że z tego transportu zniknęło ich znacznie więcej – około 200 – powiedział przedstawiciel Stowarzyszenia Pamięci Narodowej „Czwartak” w Kielcach.

W konspiracji

Jeden z uratowanych oficerów mieszkał u rodziny Zbigniewa Włodarskiego niemal do końca niemieckiej okupacji. Zaangażował się w działalność konspiracyjną werbując do pracy wywiadowczej, młodych mieszkańców Ostrowca Świętokrzyskiego.

– Zostają oni wszyscy przeszkoleni do prowadzenia walk ulicznych. Początkowo była to niewielka, lokalna struktura działająca pod nazwą Organizacja Sił Zbrojnych, ale później zostaje wcielona najpierw do Związku Walki Zbrojnej, a następnie Armii Krajowej. Warto dodać, że dzięki swoim znajomościom w ostrowieckim magistracie, Włodarski pomagał w wyrabianiu fałszywych dokumentów – powiedział Krzysztof Witkowski.

Sytuacja Zbigniewa Włodarskiego zmienia jednak 1943 rok. – Jego dom zostaje otoczony przez Niemców. Trafia do Radomia, gdzie jest brutalnie przesłuchiwany przez Gestapo. Mimo to nikogo nie „wsypał” – dodał członek Stowarzyszenia Pamięci Narodowej „Czwartak”. Członek Armii Krajowej z Ostrowca Świętokrzyskiego zostaje następnie przewieziony do Auschwitz, gdzie ponownie angażuje się w obozowy ruch oporu. Był jedną z tych osób, na których prowadzono badania pseudo-medyczne.

Wielokrotnie odznaczony

W obozowej rzeczywistości, pomimo że sam znajdował się w trudnej sytuacji, wielokrotnie pomagał innym. – Otrzymał nawet odznaczenie za pomoc okazaną Białorusinom – opisywał niezwykłą historię Zbigniewa Włodarskiego, Krzysztof Witkowski. Wraz ze zbliżającym się frontem zostaje przetransportowany do niemieckiego obozu Sachsenhausen.

– W słynnym „marszu śmierci” przeszedł aż pod Lubekę. W jego trakcie Niemcy uciekli, a na jednej z dróg spotykał żołnierzy generała Stanisława Maczka. Po zakończeniu II wojny światowej Zbigniew Włodarski spotkał się ze wspomnianym wcześniej oficerem, z którym razem z zaangażował się w działalność konspiracyjną na terenie Ostrowca Świętokrzyskiego, który potwierdził jego zaangażowanie na rzecz wolnej Polski. W kolejnych latach został on odznaczony Krzyżem Oficerskim, krzyżem więźnia obozów koncentracyjnych oraz za zasługi w wojnie obronnej 1939 roku – powiedział przedstawiciel Stowarzyszenia.

Losy Zbigniewa Włodarskiego z okresu okupacji można opisać na kilkudziesięciu stronach. W jego ostatniej drodze, oprócz najbliższej rodziny towarzyszyli mu koledzy i członkowie

Stowarzyszenia Pamięci Narodowej „Czwartak”, do którego należał. Uroczystości pogrzebowe odbyły się w kościele świętego Maksymiliana Kolbego w Kielcach oraz na cmentarzu w Ostrowcu Świętokrzyskim w Szewnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

K
Kielczanka

Był to pierwszy wieloletni Dyrektor Domów Towarowych "Centrum" w Kielcach. Wspaniały człowiek. Uczciwy, prawy i kulturalny. Zapewne mógł awansować i wyprowadzić się do Warszawy, lecz pozostał w Kielcach i tutaj tworzył, organizował handel. Powinniśmy być dumni z takiego Obywatela naszego Miasta i nigdy nie zapominać o nim! Cześć Jego pamięci!

T
Tutejszy

Nie ma tu żadnych wpisów ? Żenada............ kielczanue......

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3