Skarżyski przewoźnik ma przejść w prywatne ręce? - Takie podejrzenia ma PiS [SONDA]

Mateusz Bolechowski
Miejskiej Komunikacji Samochodowej i zarządzanie nią jeszcze jako radny wielokrotnie krytykował obecny prezydent Skarżyska Konrad Kronig.

Po objęciu władzy zmienił dyrektora - Jerzego Gajewskiego zastąpił Bartosz Iskra. Spółka kupiła kilka używanych autobusów, trwa remont jej siedziby. Opozycja od dłuższego czasu ma MKS na oku - informowano o zatrudnieniu na kierowniczych stanowiskach dwóch radnych. Podnoszony był fakt „zniknięcia”, czy też nadmiernego zużycia paliwa - chodziło o 10 tysięcy litrów oleju napędowego. W poniedziałek przed siedzibą przewoźnika konferencję prasową zorganizowali politycy Prawa i Sprawiedliwości.

Zła komunikacja?

Radni miejscy PiS Mariusz Bodo i Marcin Piętak stwierdzili - podczas kampanii wyborczej Konrad Kronig zapowiadał modernizację spółki. Jak to dziś wygląda? W 2014 roku gmina przekazała dla MKS 3,8 miliona złotych, wówczas było 40 autobusów i 22 linie. W 2016 roku miasto dało przewoźnikowi 5,4 miliona, pojazdów jest 37, a linii autobusowych tylko 14. W ubiegłym roku spółka przyniosła ponad 800 tysięcy złotych straty - mówili. Przypomnieli też o likwidacji wszystkich kursów poza granice Skarżyska. Był to efekt nie podpisania umów na przewozy z ościennymi gminami. Te nie zgodziły się na dopłaty, jakich żądała Miejska Komunikacja Samochodowa.

Oddać prywaciarzowi
Poseł Maria Zuba podkreśliła, że jej zdaniem publiczna komunikacja w powiecie jest w złym stanie i coraz częściej w tej sprawie interweniują u niej mieszkańcy. - Czy prezydent chce doprowadzić spółkę do upadku i sprzedać ją osobie prywatnej? - pytali podczas konferencji działacze Prawa i Sprawiedliwości. Andrzej Pruś nie silił się na dyplomację. - Co roku coraz większe pieniądze wydawane na MKS idą w błoto. Czy te inwestycje - wskazał na remont siedziby spółki - mają posłużyć mieszkańcom, czy przygotowuje się budynek dla kogoś, kto przejmie firmę i wówczas okaże się, że to, co do tej pory przynosi straty, będzie się opłaciło? - pytał Pruś. Poseł Krzysztof Lipiec zaproponował władzom Skarżyska pomoc ekspertów w dziedzinie transportu. Magistrat na razie nie komentuje zarzutów. - Ustosunkujemy się do nich, kiedy je poznamy - usłyszeliśmy w urzędzie.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
GOŚĆ

" Poseł Krzysztof Lipiec zaproponował władzom Skarżyska pomoc ekspertów do spraw komunikacji " śmiechu warte - do tej pory przysyłał Pan swoich ekspertów i ludzi na stołki prezesów w MZK Starachowice i co z tego wyszło , agonia spółki ledwo dyszy tylko patrzeć jak ogłosi upadłość z takimi ekspertami z Kielc i PKS Starachowice.

M
Marek

Nareszcie!

Długo czekałem na rozpoczęcie kampanii prezydenckiej asystenta /eks posła A.Bętkowskiego/

 p. Marcina Piętaka.

Niestety miejsce zostało wybrane fatalne.

8-letnie rządy PIS-u w MKS  doprowadziły zakład do całkowitej ruiny

Może szanowne grono przeniesie się w inne miejsce,chociażby do siedziby rycerzy kolumba na ul. Wileńską, lub do Przychodni kolejowej w której zatrudnienie znaleźli eks Prezydent Wojcieszek, eks księgowa Grzmil itp.

Ewentualnie można zaprosić szanowną grupę do "MESKO"S.A. swoistego  MATECZNIKA rodzinnego pis-u pod wodzą A.Bętkowskiego i G. Małkusa , wraz z koalicjantami z "Solidarności" Stanisławem  Głowackim,  Waldemarem Ożógiem i Waldemarem Skowronem.

 
Dodaj ogłoszenie