Wilcza wataha z Puszczy Świętokrzyskiej ma się dobrze. Widziano szczenięta! [WIDEO]

Mateusz Bolechowski
Mateusz Bolechowski
Pracownik leśny zaobserwował aż dziewięć wilczych szczeniąt na jednej z dróg leśnych Puszczy Świętokrzyskiej. Cztery miesiące po przyjściu na świat ważą po kilkanaście kilogramów!

Mamy najświeższe informacje o wilczej watasze, żyjącej od kilkunastu lat w Puszczy Świętokrzyskiej, na terenie Nadleśnictwa Suchedniów. Profesor Roman Gula i Jacek Major na portalu wilknet.pl informują, że w lipcu pracownik leśny spotkał kilka szczeniąt wilczych na jednej z dróg leśnych. Według niego było ich aż dziewięć.

- Tak liczny miot jest możliwy, a informację otrzymaliśmy od wiarygodnej osoby – ocenia profesor Gula.

W sierpniu badacze nawoływali wilki w Puszczy Świętokrzyskiej, imitując wycie tych zwierząt. Udało się im uzyskać spektakularną odpowiedź. Odezwało się pięć dorosłych wilków. Po chwili do wycia włączyły się także szczenięta. - Trudno było policzyć ile - wyły z jednego kierunku, ale dało się wyróżnić co najmniej cztery początkowe frazy. W pierwszych tygodniach sierpnia udało nam się nagrać kilkukrotnie dorosłe wilki i szczenięta tej rodziny na foto-pułapkę – relacjonują.

Jak wyjaśnia profesor Roman Gula, śmiertelność szczeniąt jest dość wysoka. Giną z powodu chorób, pasożytów, a czasem i z niedożywienia. - Młode jeszcze nie polują, a ważą już po kilkanaście kilogramów. Wataha musi im zapewnić pożywienie, a to wcale nie jest łatwe, choć wilki to skuteczni myśliwi. Dorosły jeleń czy dzik potrafią się bronić i śmiertelność wilków w czasie polowań nie jest mała – mówi naukowiec.

W świętokrzyskim, podobnie, jak w całej Polsce, pożywieniem tych drapieżników są głównie sarny, jelenie i dziki. Tych ostatnich wataha spod Suchedniowa zabija i zjada relatywnie więcej, niż w innych regionach. Na terenie naszego województwa żyje co najmniej 10 wilczych rodzin. Większość w północnej części regionu. Ich liczebność nie jest znana, ale może ich być nawet setka. W ostatnich latach znaleziono kilka martwych sztuk. Najczęściej giną w zderzeniu z samochodami. W lipcu na terenie Nadleśnictwa Starachowice odnaleziono martwą młodą samicę, potrąconą przez auto.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie