Cementownia Małogoszcz ma 40 lat! Zapraszamy w sobotę na dzień otwarty

Marzena SMORĘDA
Mirosław Majchrowicz, dyrektor cementowni Małogoszcz.
Mirosław Majchrowicz, dyrektor cementowni Małogoszcz. archiwum
Udostępnij:
W przededniu 40 rocznicy powstania Cementowni Małogoszcz o zakładzie i zmianach, jakie zaszły w nim w ostatnim czasie rozmawiamy z Mirosławem Majchrowiczem, dyrektorem Cementowni Małogoszcz.

Marzena Smoręda: * Cementownia Małogoszcz obchodzi właśnie jubileusz 40-lecia. Jaki to obecnie zakład?

Mirosław Majchrowicz: - Jest to jeden z największych i najnowocześniejszych zakładów produkcyjnych w regionie województwa świętokrzyskiego z mocami produkcyjnymi 2,5 miliona ton cementu rocznie, które w ciągu ostatnich lat zwiększyły się dwukrotnie. To jednak przede wszystkim zakład dbający o pracowników, przyjazny dla środowiska i zaangażowany w życie społeczności lokalnej.

* Jakie ważne inwestycje zostały poczynione w cementowni w ciągu ostatnich lat?
- Zakończone kilka lat temu potężne inwestycje w wysokości 150 milionów złotych pozwoliły na zwiększenie mocy produkcyjnych i przygotowanie się do rozwoju rynku budowlanego. Wybudowaliśmy między innymi młyn cementu, silos klinkieru, instalację do suszenia popiołów mokrych i terminal do załadunku cementu. Co ciekawe, produkujemy aż jedenaście rodzajów cementu, najwięcej ze wszystkich zakładów cementowych w Polsce. Ostatnim znaczącym projektem inwestycyjnym, oddanym na początku tego roku jest instalacja do redukcji tlenków azotu.

* Jeszcze nie tak dawno produkcja cementu była ogromnym wyzwaniem dla środowiska.
- Kiedyś cementownie w Polsce rzeczywiście tak się kojarzyły. Lafarge w ciągu 19 lat swojej obecności w Polsce dokonał wielu inwestycji, by to zmienić. Jesteśmy zakładem bezpiecznym dla środowiska. Emisja pyłów emitowanych przez cementownię jest trzykrotnie niższa od norm europejskich. Nasz zakład był pionierem we wprowadzaniu spalania paliw alternatywnych w Polsce. Spalamy ich coraz więcej, dzięki czemu zmniejszamy zużycie węgla i mamy wkład w proekologiczne gospodarowanie odpadami. Najlepszym dowodem na to, że żyje się tu bezpiecznie i zdrowo jest fakt, iż wybudowaliśmy w tej okolicy swoje domy i tu, obok zakładu, mieszkają nasze rodziny. Ciekawostką jest to, że na kominach cementowni wiją swoje gniazda pustułki, a obok nasypów kolejowych zadomowiły się bobry.

* Jak cementownia jest postrzegana na tle innych zakładów w Grupie Lafarge?
- Na całym świecie Lafarge posiada ponad 150 cementowni. Obie cementownie  Lafarge w Polsce – Małogoszcz i Kujawy - znajdują się w światowej czołówce w wielu kategoriach. Jeśli chodzi o niezawodność urządzeń, wykorzystywanie paliw alternatywnych czy działania proekologiczne, to mamy osiągnięcia na skalę światową. Do Małogoszcza przyjeżdżają przedstawiciele różnych zakładów z całego świata, aby zobaczyć naszą suszarnię popiołów. Do tej pory popioły zalegały wokół elektrowni jako odpady. Teraz, odpowiednio przygotowane, są wykorzystywane jako dodatek do produkcji cementu. Ta inicjatywa otrzymała dofinansowanie z Unii Europejskiej jako działanie proekologiczne. Również specjaliści z Małogoszcza, dzielą się wiedzą z innymi krajami. Kilkunastu z nich pracuje lub pracowało dla Grupy Lafarge w takich krajach jak Egipt, Austria, USA, RPA, Słowenia czy Rosja.

*Prowadzicie wiele działań związanych z bezpieczeństwem, również poza zakładem. Z czego to wynika?
- Bezpieczeństwo to dla nas priorytet, najważniejsze jest, by ludzie pracowali bezpiecznie. Na sukces w tej dziedzinie składa się przede wszystkim technologia i organizacja produkcji, ale także świadomość ludzi. Wyrobienie prawidłowych nawyków to długi proces, który trwa u nas od wielu lat. Gdy chcemy zwiększyć świadomość w dziedzinie bezpieczeństwa to myślimy nie tylko o naszych pracownikach, ale też o ich rodzinach. Nasze działania kierujemy także do pracowników firm podwykonawczych i naszych klientów. Uważamy, że o zagrożeniach trzeba mówić stale i kierować najróżniejsze działania nie tylko do dorosłych, ale również do dzieci.

* Cementownia nie tylko daje zatrudnienie mieszkańcom gminy, ale także działa na rzecz rozwoju regionu. Na czym to polega?
- Czujemy się częścią regionu, w którym działamy, dlatego wspieramy ważne projekty służące jego rozwojowi. Bardzo ważne są dla nas relacje i współpraca, zarówno z samorządem gminy, województwa, jak i z mieszkańcami regionu. Wspieranie lokalnych inicjatyw, istotnych ze społecznego punktu widzenia, współpraca z domem kultury i szkołami daje nam ogromną satysfakcję i wszystkim przynosi wymierne korzyści. O tym, jak przyjazne są nasze relacje z sąsiadami, świadczy popularność dni otwartych cementowni, które organizujemy z okazji Miesiąca Bezpieczeństwa. Odwiedza nas wówczas około 2 tysięcy osób. Zapraszamy również na tegoroczny dzień otwarty zakładu z okazji 40-lecia, który odbędzie się 20 września.

Nie byłoby sukcesów bez wysiłku całego naszego zespołu, naszych klientów i lokalnego partnerstwa w naszej zżytej małogoskiej społeczności. Bardzo za to wszystkim dziękuję.

 

Zakupy róbmy racjonalnie a nie emocjonalnie KOMENTARZ

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zzz
Jaka śmierć pracownika?Kiedy to się stało?
x
xxx
to własnie ta niezawoność urządzeń i dbanie o bezpieczeństwo doprowadziły do śmierci człowieka, a już najlepsze jest jak żona Pana Dyrektora nomen omen Dyrektor Gimnazjum przychodzi do swojego męża z kwiatami, WTF ??
x
xxx
 "zakład dbający o pracowników" - dobre sobie, a o śmierci pracownika Pan Dyrektor już zapomniał?
Dodaj ogłoszenie