Centrum usług przy sandomierskim Pilkingtonie już działa. Praca czeka na 60 osób

/GOP/
Centrum usług przy sandomierskim Pilkingtonie już działa. Praca czeka na 60 osób  W centrum usług w Pilkingtonie pracę znajdzie około 60 osób.
Centrum usług przy sandomierskim Pilkingtonie już działa. Praca czeka na 60 osób W centrum usług w Pilkingtonie pracę znajdzie około 60 osób. archiwum
Centrum Usług Wspólnych NSG Group, właściciela marki Pilkington, rozpoczęło już działalność w Sandomierzu.

W centrum znajdzie zatrudnienie 60 osób z Sandomierza i okolic. - Pierwsi pracownicy z działu finansów oraz zakupów rozpoczęli pracę tygodniowym szkoleniem wprowadzającym. Dla kolejnych grup specjalistów przewidziane są szkolenia między innymi w Niemczech i Wielkiej Brytanii, które będą realizowane w kolejnych tygodniach września – informuje Monika Kuczyńska, dyrektor do spraw personalnych w Polsce i Czechach.

Japoński koncern NSG Group, do którego należą spółki Pilkington w Polsce, jest jednym z największych światowych producentów szkła dla branży budowlanej i motoryzacyjnej.

Sandomierskie Centrum Usług Wspólnych będzie obsługiwać zakłady koncernu z Polski, Niemiec, Włoch i Wielkiej Brytanii, w zakresie finansowo - księgowym, informatycznym oraz zakupów.

Menedżer sportowy - zbawienie czy zło konieczne?

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

C
Chris

A moze ktos rzeczywiscie nie zna wystarczajaco jezyka niema doswiadczenia albo ogolnie robi marne wrazenie:)?
 
Powtarzajcie dalej bzdury o znajomosciach napewno to podniesie wasze ego i usprawiedliwi brak motywacji do pracy i nauki.

J
J-23

NO PEWNIE ZE CZEKA NA CIOTKOW I POCIOTKOW A NIE DLA SZARJ MASY  BEZ ZNAJOMOSCI ANI RUSZ

n
nieprzyjęty

Pilkington to jedna mafia a pracę można dostać tylko po znajomośći.Szary człowiek się tam nie przyjmie nawet jak by miał wykształcenie wyższe i doświadczenie przy obróbki szkła to i tak nie przyjmą.Sam byłem na 2 rozmowach kwalifikacyjnych i lipa.

b
bullly

to sie nazywa PijaR jaki robi pilkington,
wszystko jest tam the best!
w regionie wiemy jakie tam sa zarobki, za duzo osob pracuje w zakladzie, i nikt nie trzyma buzi na klodke..
i dlaczego centrum uslug powstaje w polsce.. nadal przewaza czynnik finansowy dla wlasciciela,jedna z tanszych sil roboczych ..

z
zawiedziony firmą

Jedna mafia !!!
Osobom biorącym udział w rekrutacji jako przyczynę nie przyjęcia do pracy podaje się:
- słabą znajomośc języków,
- brak doświadczenia zawodowego,
 a okazuje się , że przyjęci do pracy zostali sami protegowani i w tym przypadku nieważne jest doświadczenie jak
 również znajomośc języka.
 

a
absolwentka

Zgadzam się, cała rekrutacja to ściema i zero profesjonalizmu. Tylko narobią człowiekowi nadziei a potem - nie dziękujemy. A dlaczego nie???? hmmm widocznie pani rekrutująca bała się o swoją pozycję kiedy zaczęłyśmy rozmawiać po angielsku (tzn. jej angielski to był bardziej chiński czytany z kartki) Dodam, że aplikowałam na stanowisko z językiem niemieckim:) Ale ona niestety nie zna niemeickiego więc rozmowa odbyła się po angielsku.
Podpisała absolwentka międzynarodowych stosunków gospodarczych i filologii angielskiej, która ponad 4 lata pracowała w środowisku anglojęzycznym:) z certyfikatem Goethego z niemieckiego. Cóż, nie pozostaje nic innego jak znowu ruszać za granicę - bo chyba jak ba ten region jestem za bardzo wykształcona:) pozdrawiam wszystkich, którzy mieli przyjemność osobistego spotkania się z działem rekrutacji z tej firmy.
 

e
ex

kołchoz szuka naiwniaków za 1500brutto a rodzinkę kórą zatrudnią za 3,4 razy więcej :)

e
edek

a kto ma szanse tam sie dostać ?

a
aplikant

zgadza się, nie wiadomo o co tam chodzi inne wymagania piszą w ofercie inne na miejscu, idziesz, przeciagaja proces rektutacji, ściemniaja  a potem dziekuja. Niech Echo nie pisze że praca czeka bo  byłem widziałem i powiedzieli że kadre juz maja skompletowana, beda potrzebowac moze kilka osób jeszcze poczatkiem przyszłego roku

o
ola

BRAVO

Dodaj ogłoszenie