Bezwzględnie najważniejszym wydarzeniem politycznym w 2009 roku będą wybory do Parlamentu Europejskiego. Czy zmienią układ sił na świętokrzyskiej scenie? Co może czekać największe formacje w naszym regionie?
Rok 2008 w świętokrzyskiej polityce był generalnie spokojny, pewnie dlatego, że nie był rokiem wyborczym. Wybijająca się - niestety w sensie negatywnym - była dymisja posła Krzysztofa Grzegorka z funkcji wiceministra zdrowia, postawienie mu zarzutów korupcyjnych i alkoholowy incydent w hotelu sejmowym. Niewątpliwie wydarzeniem była też dymisja posła Konstantego Miodowicza z funkcji szefa Platformy Obywatelskiej w Świętokrzyskiem.
BĘDZIE TRUDNO
W 2009 roku wydarzeniem będą z pewnością czerwcowe eurowybory. Z województwa świętokrzyskiego wystartuje w nich kilkunastu kandydatów. Mandat jednak będzie trudno zdobyć ze względu na to, że Świętokrzyskie tworzy jeden okręg wyborczy z dużo większą Małopolską. W uprzywilejowanej pozycji będą kandydaci mający pierwsze miejsca na listach wyborczych. Obsadzą je świętokrzyscy politycy, obecni europosłowie Andrzej Szejna z Sojuszu Lewicy Demokratycznej i Czesław Siekierski z Polskiego Stronnictwa Ludowego.
Niewielka szansa na zdobycie mandatu sprawia, że potencjalni kandydaci specjalnie nie palą się do startu w tych wyborach. Nie jest jednak wykluczone, że niektórzy wykorzystają szansę, by wypromować swoje nazwisko przed przyszłorocznymi wyborami samorządowymi.
Zdaniem eksperta, profesora Kazimierza Kika eurowybory niewiele zmienią na świętokrzyskiej scenie politycznej. - Być może lekko wzmocnią one Platformę i PSL. Spodziewam się też niskiej frekwencji, nawet pomimo tego, że do regionu płynie sporo unijnych pieniędzy. Ludzie nie pójdą na głosowanie, bo górę weźmie zniechęcenie do polityków - mówi politolog.
PO SIĘ WZMOCNI, PIS OSŁABI?
Co nowy rok przyniesie dla partii politycznych w województwie świętokrzyskim?
- Platforma Obywatelska to wielki znak zapytania. Odejście posła Konstantego Miodowicza pozostawiło partię bez przywódcy formatu krajowego. Nowych przywódców nie widać, Platforma została osierocona. Nie ma ona w tej chwili polityka takiego, jak na przykład Przemysław Gosiewski - przebojowego, bezwzględnego, pracowitego, będącego uchem szefa partii w kraju - zauważa Kazimierz Kik.
Zdaniem profesora pozycja Prawa i Sprawiedliwości, które wygrało ostatnie wybory do Sejmu w Świętokrzyskiem, będzie słabła. - Możliwa jest nawet dekompozycja wewnętrzna. Przemysław Gosiewski próbuje istnieć, tak jak za czasów, gdy był wicepremierem, jednak to już jest historia. Jeśli prezydent Kielc Wojciech Lubawski wszedłby w układ z prezydentem Wrocławia Rafałem Dutkiewiczem i związanym z Kielcami Michałem Ujazdowskim w ramach projektu "Polska XXI”, to wielu działaczy PiS odeszłoby do nowej formacji - diagnozuje profesor Kik.
LUDOWCY I LEWICA
- Polskie Stronnictwo Ludowe wzmocni się, bo jako jedyne ugrupowanie w regionie wykonuje pracę organiczną, poszerza swoje pola oddziaływania. Nie ma ponadto awanturniczych przywódców, nie angażują się oni w spory i utarczki, to będzie premiowane - twierdzi Kazimierz Kik.
- Sytuacja na lewicy nie zmieni się, będzie dalszy rozpad, bez względu na to, czy dominować będzie frakcja Wojciecha Olejniczaka, czy Grzegorza Napieralskiego. Lewica w regionie nie ma wyrazistych przywódców. Partia nie daje znaku życia, organizacja jest w rozprężeniu i to się nie zmieni - mówi politolog.
NIE DADZĄ RADY
Mimo że Andrzej Lepper zapowiedział, że Samoobrona wystartuje w eurowyborach, to zdaniem eksperta ta formacja, jak i Liga Polskich Rodzin nie powstaną z kolan. - Te partie odeszły i przegrały w wyniku kompromitacji. Na polskiej scenie politycznej w takiej sytuacji nie ma powrotów, zwłaszcza po upływie tak krótkiego czasu. Ponadto te partie nie mają już solidnego elektoratu - dodaje Kazimierz Kik.
Dołącz do nas na Facebooku!
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!
Kontakt z redakcją
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?
Dzieje się w Polsce i na świecie – czytaj na i.pl
- Wraca sprawa głośnego morderstwa. Przerażające wspomnienia
- Ta akcja ma zachęcić do głosowania w wyborach. Do wygrania są ogromne pieniądze
- TEST preferencji wyborczych. Rozwiąż go i zobacz, na jaką partię powinieneś głosować
- Kto będzie się liczył w wyścigu o Oscary 2024? Po festiwalach wiadomo już więcej