Od soboty cały kraj podlega pod "żółtą strefę", oznacza to m.in., że obowiązuje nakaz zasłaniania nosa i ust. Co z osobami uprawiającymi sport: biegaczami czy rowerzystami? - Przypadki uprawiania sportu z góry są nastawiano na to żeby promować zdrowie. Natomiast w przestrzeni miejskiej zakładamy, że te aktywności sportowe jednak są obciążone ryzykiem zakażenia- mówi minister zdrowia.

- Chcemy przyjąć takie rozwiązania które przede wszystkim będą chroniły populację. Wychodzimy tutaj od pewnej wykładni celowościowej i szukamy tych sytuacji gdzie kontakt, gdzie noszenie maseczki najbardziej skutecznie ogranicza ryzyko transmisji- powiedział szef resortu zdrowia Adam Niedzielski podczas sobotniej konferencji prasowej.

Jak tłumaczył, "przypadki uprawiania sportu z góry są nastawiano na to żeby promować zdrowie". - Natomiast w przestrzeni miejskiej zakładamy, że te aktywności sportowe jednak są obciążone ryzykiem zakażenia- mówił.

W związku z powrotem dużej dynamiki zachorowań na koronawirusa, od czwartku znów obowiązują godziny dla seniorów. A co z zawieszeniem zakazu handlu w niedzielę, by także wtedy można było zrobić zakupy we wszystkich sklepach? Kiedy to może nastąpić? Po prostu kliknij w ten tekst, by dowiedzieć się więcej!

- Tutaj przyjęliśmy linię demarkacyjną, że to co jest robione w przestrzeni miejskiej, jest zobowiązanie do noszenia maseczki, również dotyczy to jazdy na rowerze. W parkach, w innych terenach zielonych sugerujemy, że ten obowiązek nie jest konieczny, o ile oczywiście można zachować dystans- poinformował.

- Bardzo ważne jest stosowanie tych przepisów w dobrej wierze. Zawsze znajdzie się jakaś wyjątkowa sytuacja, która jest nałożeniem się kilku, bądź kilkunastu warunków, które będzie można wykazać, że takie ryzyko nie jest duże, więc maseczka nie powinna być noszona- dodał.

Jednocześnie szef resortu zdrowia przyznał, że przepisy są interpretowane "w dobrej wierze". jak mówił, ich intencją jest "ochrona nas i ograniczenie ryzyka zakaźnego". oczywiście w przestrzeni miejskiej jest ono o wiele większe, w terenach zielonych mniejsze- wyjaśniał.

Na bulwarach w maseczce?

- Jeżeli chodzi o kwestię bulwarów, to polecam wizytę, przynajmniej kilka dni temu, na bulwarach wiślanych, i tego jak wyglądały tam zgromadzenia młodych osób. Dlatego bulwary zostały usunięte z tej listy- mówił.[gdzie nie obowiązuje maseczka- przyp.red.]

Przypomnijmy, od soboty w całym kraju obowiązuje nakaz zakrywanie ust i nosa w przestrzeni publicznej, np. w sklepie, urzędzie, komunikacji publicznej (autobusie, tramwaju, metrze, pociągu, taksówce), galerii handlowej, bankach, targowiskach, na poczcie, w przychodniach, czy kościołach. Za nieprzestrzeganie tego obowiązku może grozić mandat do 500 zł.

Z obowiązku noszenia maseczek zwolnione będą jedynie osoby z zaświadczeniem lekarskim lub z dokumentem potwierdzającym niepełnosprawność lub niesamodzielność.

Maseczek nie musimy nosić w parkach, lasach, czy na plaży. W rozporządzeniu czytany, że wyjątkiem od obowiązującego nakazu zasłaniania ust i nosa są także: zieleńce, ogrody botaniczne, ogrody zabytkowe. Maseczka nie jest konieczna również w pracy, gdy nie mamy styczności z osobami z zewnątrz. Więcej przeczytasz TUTAJ.

MASKI FFP2 ORAZ KN95 Z FILTREM, PRZYŁBICE, ŚRODKI DO DEZYNFEKCJI, OKULARY I INNE PRODUKTY PROFILAKTYCZNE PRZECIWKO WIRUSOM I BAKTERIOM >> Sprawdź w naszym sklepie <<