Dziesięć lat Kieleckiego Parku Technologicznego. Jaka jest tajemnica sukcesu? [WIDEO Z DRONA]

MS
Szymon Mazurkiewicz od początku, czyli od 10 lat, kieruje Kieleckim Parkiem Technologicznym. - Wykonaliśmy skok w przyszłość Kielc i regionu - mówi dyrektor. Dawid Łukasik
Powstanie przed 10 laty Kieleckiego Parku Technologicznego był dla świętokrzyskiej gospodarki strzałem w dziesiątkę. Działa tu już największy w kraju unikalny system ponad 200 innowacyjnych firm, a kolejni potencjalni lokatorzy czekają na miejsce w kolejce.

W ciągu ostatniej dekady zaniedbana dzielnica Kielc przy ulicy Olszewskiego stała się prestiżowym miejscem na biznesowej mapie miasta. Działają tu dwa inkubatory technologiczne i nowoczesne centrum technologii. Kielecka „dolina krzemowa” to miejsce, które daje nadzieję na bardzo dobrą przyszłość naszej gospodarki.

Dziesięć lat temu miasto Kielce przeprowadziło prace przygotowawcze, koncepcyjne przy ogromnym udziale i wsparciu Unii Europejskiej. Do dziś wydano tu ponad 250 milionów złotych na wsparcie przedsiębiorczości młodych ludzi, niwelację bezrobocia o wsparcie osób stawiających na technologie innowacje.

- Pierwsze dziesięć lat dało w działalności Kieleckiego Parku Technologicznego bardzo duże efekty, ale największe dopiero są przed nami – mówi Wojciech Lubawski, prezydent Kielc. - Warunki na działalność swoich firm chwalą przedsiębiorcy, którzy dynamicznie rozwijają tu skrzydła i z produktami idą na cały świat. Z perspektywy lat bardzo wyraźnie widać, że to przedsięwzięcie miało głęboki sens dla Kielc i regionu - dodaje prezydent.

- Dzisiaj doszło do takiej sytuacji, że w Parku narzekamy na brak miejsca. Mamy na szczęście bardzo ambitne plany rozwojowe. W perspektywie najbliższych trzech lat powstanie tu największy inkubator technologiczny w tej części Europy Środkowo-Wschodniej – ponad 14 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni – budynek na wskroś nowoczesny, wielofunkcyjny, można powiedzieć, że wymarzony dla start-upów. To wszystko będzie opakowane programem wsparcia innowacyjnego biznesu. W konsekwencji Kielce staną się znane ze start-upów – mówi Szymon Mazurkiewicz, dyrektor Kieleckiego Parku Technologicznego, który swoją funkcję pełni w tym miejscu od 10 lat.

W przygotowaniu jest ponad 450 hektarów powierzchni na rozwój Parku. - Jestem przekonany, że najbliższe 10 lat pokaże, że udało się w niewielkim 200-tysięcznym mieście, jakim są Kielce, zbudować innowacyjną dzielnicę biznesową, w której funkcjonują firmy, na co dzień wykorzystujące wiedzę, aby tworzyć nowe produkty i nowe usługi. Za kilka lat to będzie miejsce międzynarodowych standardów. Przed dekadą to my podpatrywaliśmy Europę Zachodnią. Dziś już osiągnęliśmy ten poziom.

Kielecki Park Technologiczny wyrósł na największy park technologiczny w Polsce, biorąc pod uwagę ilość infrastruktury, którą posiada, liczbę firm na swoim terenie oraz stały wysoki roczny przychód.

- Planujemy, że projekt uda nam się przynajmniej podwoić w następnej dekadzie. To spowoduje, że będziemy bardzo wyraźnie widoczni nie tylko z poziomu kraju, ale i świata. A przypomnę tylko, że w 2008 roku zaczynaliśmy w starej kamienicy przy ulicy Piotrkowskiej 6 w Kielcach. Dziś jesteśmy na Olszewskiego 6. Kluczowy moment to rok 2012. Wtedy oceniono, że to przedsięwzięcie powinno być upowszechnione nie tylko w kraju i za granicą.

Dziesięć lat funkcjonowania Parku Technologicznego wywołało w Kielcach modę na lokalizowanie się w parku. - Doszło do tego, że ktokolwiek w tym mieście pomyśli o biznesie, zaraz pojawia się na Olszewskiego z pytaniem o powierzchnię i możliwość działania. Chodzi nie tylko o infrastrukturę, ale i efekty współdziałania.

Czy Kielecki Park Technologiczny to dobre miejsce na rozwój przedsiębiorstwa? - mówią przedsiębiorcy z KPT.

Marcin Malicki, właściciel firmy ActivTek, producenta systemów uzdatniania powietrza:
- Z perspektywy prawie 6 lat, przez które Activtec działaw KPT mogę powiedzieć w dużym skrócie, że daje to same korzyści. Firma mieszka tu wygodniej, tanio i czerpie wiele dodatkowych korzyści. Wśród najważniejszych są: bezpłatne projekty czy możliwość zagranicznych wyjazdów biznesowych, znakomita promocja w kraju i na świecie.

Aneta Oleszek, właścicielka firmy Podopharm, producent innowacji dla podologii:
- Podopharm jest w Parku Technologicznym od 3 lat. Co daje to miejsce? Prestiż w Polsce i na świecie, promocję, środowisko, kontakty biznesowe oraz pewność siebie dla przedsiębiorcy. Korzysta firma, korzystają klienci i studenci, odbywający tu praktyki. Zaczynałam sama na powierzchni 14 metrów kwadratowych,dzisiaj jest to 400 metrów i 7 pracowników.

Wideo

Materiał oryginalny: Dziesięć lat Kieleckiego Parku Technologicznego. Jaka jest tajemnica sukcesu? [WIDEO Z DRONA] - Echo Dnia Świętokrzyskie

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pracownik

... bez pieniądzy z Uni i naszych podatków, dawno by po "parku" ślad zaginął.

Tak, też mając stałą kroplówkę, można świętować kolejne spektakularne sukcesy! Żenada!

G
Gupeq

Szczerze pytam - o jakich sukcesach tu mowa? Rzeczywiście są jakieś???

b
bajcorz

Co jest tym sukcesem? Jak to zdefiniować? HAHA Jakie są sukcesy na rynku tych 200 firm?

 

t
trut

jak to się pięknie mija z rzeczywistością, czarować to magistraccy lubią oj lubią

K
KOSA

PIENIĄDZE UNIJNE OTO TAJEMNICA SUKCESU . GOŁODUPCE BEZ TEGO MOGLIBY RUSZYĆ TYLKO PALCEM W NOSIE .

z
zainteresowany

A gdzie bocznica kolejowa?

O
Ola
Buahahaha jaki Antoni taki Misiewicz ;)
Dodaj ogłoszenie