Dziewięciu chętnych na Bukową Górę!

BOL, bolechowski@echodnia.eu
Pracownikom Bukowej Góry nie podoba się, że ich firma będzie sprzedana na aukcji. Fot. Mateusz Bolechowski
Pracownikom Bukowej Góry nie podoba się, że ich firma będzie sprzedana na aukcji. Fot. Mateusz Bolechowski
W czwartek w Warszawie urzędnicy Ministerstwa Skarbu Państwa spotkali się z przedstawicielami załogi Kopalni i Zakładu Wzbogacania Kwarcytu Bukowa Góra z Łącznej w powiecie skarżyskim. Załodze nie podoba się sposób w jaki prywatyzowana jest firma.

Przypomnijmy: rząd zamierza 10 września sprzedać kopalnię na aukcji. Firma jest w dobrej kondycji. Górnicy, którzy dla ratowania zakładu, gdy upadał, kilka lat temu zrezygnowali z części pensji i górniczych przywilejów, nie zgadzają się na prywatyzację bez podpisania pakietu socjalnego, dającego ludziom bezpieczeństwo zatrudnienia.

W poniedziałek w ramach protestu na półtorej godziny zablokowali krajową drogę numer 7 w Łącznej. Jak sami mówią, nie sprzeciwiają się prywatyzacji, chcą tylko gwarancji utrzymania miejsc pracy i wyższej niż ustalona na 17 milionów złotych ceny wywoławczej za kopalnię. W czwartkowym spotkaniu wbrew wcześniejszym zapowiedziom nie uczestniczył minister skarbu Aleksander Grad, tylko podsekretarz stanu Adam Leszkiewicz. Jak się dowiedzieliśmy, ministerstwo nie zamierza wstrzymywać aukcji.

- Nie jesteśmy zadowoleni nawet w połowie. To, co udało się nam uzyskać, to spotkanie 9 września w ministerstwie z przedstawicielami firm, które zgłosiły się do aukcji. W towarzystwie urzędników z ministerstwa będziemy z potencjalnymi inwestorami rozmawiać o pakiecie socjalnym, do którego nowy właściciel zobowiąże się przed podpisaniem umowy kupna naszej firmy - mówi Tadeusz Fiuk, przewodniczący Niezaleznego Samorządnego Związku Zawodowego Górników w kopalni Bukowa Góra.

Jak dodaje związkowiec, udział w tych rozmowach zależy tylko od dobrej woli inwestorów. Do przetargu zgłosiło się dziewięć firm. Tadeusz Fiuk nie ukrywa, że jeśli załoga nie dostanie pakietu socjalnego, o który walczy, pracownicy będą znów protestować. Czy na ulicach – tego jeszcze nie wiadomo.

Banki chcą naszych pieniędzy. Zapłacimy ujemne odsetki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie