Euroubojnia w Jędrzejowie – rolnicy bez pieniędzy

Przemysław CHECHELSKI chechelski@echodnia.eu
W całej Polsce są dziesiątki rolników, którzy oddali do jędrzejowskiej euroubojni tuczniki i to tej pory nie odzyskali za nie pi
W całej Polsce są dziesiątki rolników, którzy oddali do jędrzejowskiej euroubojni tuczniki i to tej pory nie odzyskali za nie pi
Niektórzy rolnicy starają się jeszcze o zwrot pieniędzy, które zalegała im Jędrzejowska Euroubojnia. Wielu pogodziło się już ze stratą. Siedmiu rolników pozwało zarząd upadłej Euroubojni w Jędrzejowie, aby odzyskać pieniądze za dostarczone tuczniki. Zakład nie zapłacił im ponad 280 tysięcy złotych. Sąd Okręgowy w Katowicach rozpatrzy we wtorek apelację od wyroku.

W powiecie jędrzejowskim jest wielu rolników, którzy nie odzyskali jeszcze pieniędzy. – Znam kilku, którzy stracili po kilkanaście tysięcy złotych – mówi Edmund Kaczmarek, starosta powiatu jędrzejowskiego. Starostwo również ma zaległe pieniądze za udziały, które odsprzedało firmie. Dotychczas odzyskało 30 tysięcy złotych, a jeszcze ubiega się o zwrot 40 tysięcy złotych. – My jesteśmy w tej dobrej sytuacji, że naszym dłużnikiem jest nie Euroubojnia, lecz firma Duda Bis, która też jest w upadłości, ale są większe szanse odzyskania pieniędzy – mówi Edmund Kaczmarek.

 

Jednym z poszkodowanych rolników jest Adam Gajos z Potoka Wielkiego. – Nie odzyskałem 13 tysięcy złotych, ale są ludzie w naszym powiecie, którzy mają po kilkadziesiąt tysięcy złotych. Jeśli ludzie żyje z kredytu, to są po czymś takim w tragicznej sytuacji – mówi Adam Gajos. Wiem, że niektórzy jeszcze próbują w jakiś sposób odzyskać pieniądze, ale tak naprawdę sami nie wierzą, że im się to uda. Ja złożyłem dokumenty u syndyka, złożyłem też zeznania na policji. Myślałem również o tym, żeby skierować sprawę do sądu, ale trzeba było zapłacić 10 procent kwoty, którą mi zalegają. Stwierdziłem, że nie ma sensu. Po co mam się pchać w dodatkowe koszty po to, żeby mieć wyrok – papier, który sobie włożę do szuflady – rozkłada ręce.

 

Krajobraz po upadku

 

Na gruzach firmy Duda Bis powstały Zakłady Mięsne Duda Silesia, a od 29 grudnia 2010 roku – Zakłady Mięsne Silesia. Zakłady wybierają się na Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie. Kieruje nimi Krzysztof Woźnica, były wiceprezes Duda Bis. „Spółka kontynuuje tradycje zakładu przetwórstwa mięsnego założonego przez rodzinę Duda, które sięgają 1989 roku. W wyniku przeinwestowania większość firm należących do rodziny Dudów upadała. Spółka Zakłady Mięsne Duda Silesia powstała w wyniku szeregu przeobrażeń funkcjonalnych i kapitałowych w grupie Duda i nie jest w żaden sposób związana kapitałowo, ani też personalnie z rodziną Dudów. Ponad 80 procent kapitału spółki należy do trzech polskich inwestorów indywidualnych, a niecałe 20 procent udziałów objęły fundusze inwestycyjne – czytamy na stronie internetowej firmy.

 

Banki chcą naszych pieniędzy. Zapłacimy ujemne odsetki?

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
ooo

biniu stary krent

o
ooo

biniu stary krent

o
ooo

biniu stary krent

Dodaj ogłoszenie