Gorycz drogiej słodyczy!

Marzena SMORĘDA [email protected]
Cukier drożeje w szalonym tempie. Im więcej ludzi go kupuje na zapas, tym cena rośnie szybciej.
Cukier drożeje w szalonym tempie. Im więcej ludzi go kupuje na zapas, tym cena rośnie szybciej.
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Kartki na cukier i słodycze? Ten scenariusz może już wkrótce okazać się całkiem realny. Z tygodnia na tydzień ceny cukru są coraz wyższe. W dodatku znika on szybko ze sklepowych półek, a w niektórych marketach wprowadzono nawet reglamentację. Co jeszcze zdrożeje w najbliższym czasie?

Nikogo nie dziwi już widok 10-kilogramowej zgrzewki cukru pakowanej do siatki i kartka na drzwiach sklepu, informująca, że wprowadzono ograniczenia w ilości jego zakupu. Tym bardziej że za kilka dni nie tylko może on być znów o kilkadziesiąt groszy droższy, ale po prostu może go zabraknąć.

- Mam już spory zapas w domu, ale jak widać, dobrze zro-biłam, bo dzisiaj jest już o złotówkę droższy niż przed tygo-dniem – mówi Olga Nowak, robiąca zakupy w osiedlowym sklepie na kieleckich Sadach.

– Kupuję dopóki jest jeszcze w miarę tani, bo zawsze można trochę zaoszczędzić. W czteroosobowej rodzinie mie-sięcznie idzie go przynajmniej sześć kilogramów. W ubiegłym roku kosztował około 3 złotych, teraz w niektórych sklepach jest nawet dwukrotnie droższy. I pewnie na tej cenie się nie skończy – dodaje Małgorzata Muszyńska, mieszkanka Kielc.

Najdrożej jest w małych sklepikach. W niektórych za to-rebkę cukru trzeba już płacić nawet 6 złotych. – Na początku roku kosztował 4,20 i błyskawicznie pogalopował w górę, bo drogo jest w hurtowniach i to przekłada się na cenę detaliczną. Ciastka na razie nie zmieniły cen – informuje sprzedawczyni w Delikatesach przy ulicy Targowej w Kielcach.

NA CO PRZYJDZIE TERAZ KOLEJ?

W ślad za cukrem najszybciej drożeją artykuły, do produk-cji których jest on dodawany - słodkie bułki, ciastka. Na razie niewiele, bo producenci czekają na ruch konkurencji i utrzymują ceny na starym poziomie.

- Słodkie bułki i ciasta już u nas zdrożały – mówi – Halina Jamioł, właścicielka Pracowni Cukierniczej H.M. Jamioł w Kiel-cach. - Wszystkie ciasta są o złotówkę droższe za kilogram - dodaje.

- U nas, niestety, zmuszeni byliśmy już podnieść o około 12 procent ceny niektórych pakowanych ciastek czy słomki ptysiowej. Nie magazynujemy zapasów cukru, bo po prostu nie mamy na to miejsca. Jesteśmy skazani na dyktowanie cen przez dystrybutorów, a ci od początku roku wciąż je podnoszą. Tylko od stycznia już o ponad 70 procent wzrosła więc także cena detaliczna cukru. Dzisiaj w naszych sklepach kilogram kosztuje 4,99 złotych – informuje Kazimiera Kuśmierz, kierow-nik działu zaopatrzenia w Społem PSS Kielce.

W hurtowniach spożywczych ceny cukru zmieniają się prawie codziennie. - Ostatnio kupowałam po 5,09 złotych – mówi pani Barbara ze stoiska spożywczego na Targowisku Miejskim w Kielcach. - Sprzedaję więc po 5,20 za kilogram, ale na innych stoiskach można go kupić po 5,40, a nawet po 5,70. A jeszcze niedawno był po 3,50 - dodaje.

Na niektórych straganach cukru w ogóle nie ma w sprzedaży. – Nie przywożę, bo musiałbym sprzedawać sporo drożej niż w sklepach sieciowych, więc o klienta będzie trudno, a w dodatku zysk rzędu 10 czy 15 groszy na kilogramie jest dla mnie nieopłacalny – przekonuje jeden ze sprzedawców na targowisku.

ZAKUP KONTROLOWANY

W sklepach dużych sieci handlowych, jak Tesco czy Real cukier jest wprawdzie w ciągłej sprzedaży i w dodatku po ce-nach sporo niższych niż na osiedlach, ale wprowadzono reglamentację.

– W Tesco kilogram kosztuje 4,19 złotych – mówi Michał Sikora, rzecznik prasowy Tesco Polska. – Nadal obowiązuje ograniczenie w sprzedaży do 10 kilogramów na osobę, po to, aby uniknąć cenowych spekulacji - dodaje. - Inne produkty z dodatkiem cukru na razie nie zmieniają cen na wyższe, bo technologia ich wytwarzania trwa pewien czas i na razie klienci nie odczuwają tego w swoich portfelach. Ale niedługo z pewno-ścią słodycze dotrą do naszych sklepów z nowymi, wyższymi cenami – dodaje.

- Nie mamy problemów z cukrem, jest u nas w stałej sprzedaży, ale ponieważ Real jest siecią handlu detalicznego, prowadzimy sprzedaż towarów w ilościach odpowiadających zapotrzebowaniu gospodarstwa domowego, dotyczy to wszystkich produktów i ma na celu zapewnienie możliwości skorzystania z oferty wszystkim zainteresowanym – informuje Katarzyna Petrykowska, specjalista do spraw public relations spółki Real. - Kosztuje 4,45 złotych za kilogram i od stycznia jego cena detaliczna wzrosła o 1,65 złotych. Trudno jednak przewidzieć, czy i kiedy te zmiany wpłyną na ceny produktów z dużą zawartością cukru, jak słodycze czy napoje - dodaje.

 

Co składa się na cenę paliwa?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie