Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Na terenie byłej kopalni węgla w Ningxia w Chinach powstaje gigantyczna elektrownia słoneczna. To część większego planu

Jerzy Mosoń
Jerzy Mosoń
Pekin próbuje przekonać Brukselę, że prowadzi już proklimatyczną politykę, stawiając gigantyczną elektrownię słoneczną. Jednocześnie prowadzi rozmowy z Moskwą, w celu importu dużych wolumenów rosyjskiego gazu
Pekin próbuje przekonać Brukselę, że prowadzi już proklimatyczną politykę, stawiając gigantyczną elektrownię słoneczną. Jednocześnie prowadzi rozmowy z Moskwą, w celu importu dużych wolumenów rosyjskiego gazu 123rf.com/profile_antifriz83
Państwo Środka, krok po kroku wdraża plan, by do 2060 r. stać się krajem neutralnym węglowo. Ma to przekonać Brukselę do uwzględniania tamtejszej gospodarki w grze mocarstw Zachodu. Kłopot w tym, że proklimatyczne działania Pekinu mieszają się z decyzjami zgoła odwrotnymi. W co gra przewodniczący Xi Jinping?

Spis treści

Czerwony Smok to wciąż największy szkodnik środowiska naturalnego. Chiny odpowiadają nie tylko za rekordową w świecie emisję CO2, ale także, wskutek budowy Tamy Trzech Przełomów, prawdopodobnie najbardziej spośród wszystkich państw globu przyczyniły się do zmian klimatycznych. Przekierowanie hektolitrów ton wody w związku z tą inwestycją doprowadziło do przesunięcia się osi Ziemi o dwa centymetry, co ma wpływ na długość dnia oraz na lokalne warunki pogodowe. Od kilku lat można jednak zaobserwować zmianę strategii Pekinu. Jej przejawem jest między innymi budowa ogromnej elektrowni słonecznej mającej generować moc 2GW.

OZE zmienia warunki gry: energia ze słońca zastępuje prąd z węgla

Firma Trina Solar postawiła niedawno w Ningxia w Chinach, na terenie dawnej kopalni węgla elektrownię słoneczną o mocy 2GW, opartą na modułach Vertex, o ultrawysokiej mocy. Według szacunków ekspertów, po podłączeniu stacji do sieci będzie można zredukować zużycie standardowego węgla o 960 000 ton i zmniejszyć emisję dwutlenku węgla o około 2,62 mln ton rocznie.

Ta potężna elektrownia słoneczna powstała na zrobach kopalni węgla (nieczynne obszary kopalń, z których częściowo lub całkowicie usunięto minerały), co ma stanowić przykład możliwej konwersji terenów zdegradowanych do użytecznych. Inżynierowie dostosowali technologie słoneczne do lokalnych warunków, a tym samym maksymalnie wykorzystali także zasoby gruntów, w tym: obszary osiadające oraz jałowe wzgórza i zbocza. Konstruktorzy zapewniają, że przy budowie instalacji użyto innowacyjnych technologii, które zintegrowano z przyjaznymi dla środowiska technikami zarządzania wydobyciem.

Pekin ma nóż na gardle. Czuje oddech Indii i traci przewagi, więc inwestuje w ekologię

Chińczycy takimi inwestycjami jak farma fotowoltaiczna Ningxia starają się przekonać Zachód do tego, że ich nowoczesne technologie w połączeniu ze zmianą strategii pozwolą na dekarbonizację i przywrócenie zerwanych w czasie pandemii łańcuchów dostaw. To być albo nie być dla chińskiego przemysłu, który czuje coraz większą konkurencję ze strony Indii, Bangladeszu czy Wietnamu. To także wyzwanie polityczne dla komunistycznej partii CHRL, obawiającej się podpisania przez Delhi umowy handlowej z Brukselą, która połączy gospodarki europejską i indyjską. Dzieje się to w sytuacji utraty przewag konkurencyjnych przez Państwo Środka.

Ambitne działania mają pozwolić Chinom do 2060 roku stać się krajem neutralnym pod względem emisji dwutlenku węgla. Tymczasem według danych Global Carbon Atlas, Chiny jeszcze w 2018 r. wyemitowały 10,07 mln kt. CO2, Indie 2,65 mln kt., a Unia Europejska 3,44 mln kt., co wciąż czyni Państwo Środka największym emitentem dwutlenku węgla, i jednocześnie krajem odpowiedzialnym za blisko 1/3 skumulowanej, światowej emisji CO2. Według BP Statistical Review of World Energy 2020, do wysokiej emisji CO2 przez Chińską Republikę Ludową, najbardziej, bo w 43 proc. przyczynia się produkcja energii elektrycznej (43 proc.), transport (12 proc.) i przemysł (31 proc.). Czy elektrownia w Ningxia, to dowód na to, że Pekin na poważnie traktuje zmniejszenie emisji? Tak i nie.

Rosyjski gaz zasili chiński przemysł już za kilka lat

Podczas ostatniego szczytu na Forum Pasa i Szlaku Chiny nie tylko zobowiązały się importować z Rosji ogromne ilości żywności, ale też obie strony zgodziły się co do konieczności otwarcia nowych dróg transportu, w tym rurociągu gazowego przez Mongolię. Rosja planuje rozpocząć jego budowę już w 2024 r. Oznacza to, że za kilka lat rosyjski gaz, z którego niedawno zrezygnowała Europa, trafi do CHRL, oddalając tym samym perspektywę uzyskania przez Pekin celu, jakim jest zeroemisyjność.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: „Wojna cenowa” sklepów. Ile sklepy na tym zarabiają?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Na terenie byłej kopalni węgla w Ningxia w Chinach powstaje gigantyczna elektrownia słoneczna. To część większego planu - Strefa Biznesu

Wróć na echodnia.eu Echo Dnia