„Oczekujemy konsekwentnego działania” - związkowcy do świętokrzyskich parlamentarzystów w sprawie KKSM

Paweł Więcek
archiwum
Udostępnij:
O powstrzymanie syndyka przed sprzedażą nieruchomości oraz przekonanie prezesa Agencji Rozwoju Przemysłu do zakupu Kieleckich Kopalni Surowców Mineralnych w całości - zaapelowali w poniedziałek na konferencji prasowej w Kielcach związkowcy z „Solidarności”. Żądania skierowali pod adresem świętokrzyskich parlamentarzystów.

Jak już informowaliśmy, pod koniec października sprzedano należącą do KKSM nieruchomość położoną przy ulicy Ściegiennego. Działka poszła za nieco ponad dziewięć milionów złotych. Jednocześnie prowadzone jest postępowanie związane ze sprzedażą drugiej części masy upadłościowej - zorganizowanej części przedsiębiorstwa wraz z kopalniami. Syndyk cenę minimalną ustawił na poziomie 49 milionów złotych. 

 

Przeciwko takiej formule sprzedaży KKSM wystąpili w poniedziałek na konferencji prasowej przewodniczący komisji zakładowej „Solidarności” Jacek Michalski oraz szef „S” w regionie Waldemar Bartosz. Swój apel skierowali do obecnych na spotkaniu parlamentarzystów ziemi świętokrzyskiej związanych z Prawem i Sprawiedliwością.  - Decyzja podejmowane przez syndyka i sąd zapadają w ekspresowym tempie i budzą zdziwienie co do wyboru oferetenów. Wzywamy o pomoc w sprawie odstąpienia od sprzedaży KKSM w dwóch częściach i przejęcie firmy przez Agencję Rozwoju Przemysłu.  Oczekujemy na pomoc ze strony nowo powstającego rządu mając nadzieję, że to, co zniszczyła ekipa PO-PSL, zostanie odbudowane z korzyścią dla kraju i społeczności - powiedział Jacek Michalski. 

 

Jak przekonywał Waldemar Bartosz, nic nie stoi na przeszkodzie, by Agencja wystąpiła o zakup masy upadłościowej KKSM. - To 60 milionów złotych. To nic dla Agencji. Po przejęciu KKSM stanie się spółką skarbu państwa i powróci do stanu przed rozgrabieniem.  To przedsiębiorstwo może istnieć nadal. Dlaczego trzeba przekonać prezesa Agencji Rozwoju Przemysłu, że jest to interes dla prezesa. Za pół roku sprzeda przedsiębiorstwo trzykrotnie drożej - stwierdził szef „S” w regionie. 

 

Świętokrzyscy parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości obiecali wsparcie dla związkowców w tym zakresie. Jak poinformował Mariusz Gosek, współpracownik posła Zbigniewa Ziobro oraz senatora Jacka Włosowicza, we wtorek do Sądu Rejonowego w Kielcach złoży pismo, w którym obaj parlamentarzyści zaapelują o nie wydawanie przez sędziego komisarza postanowienia zatwierdzającego wybór oferenta na zakup jakichkolwiek części KKSM oraz wstrzymanie decyzji o sprzedaży majątku przedsiębiorstwa.

 

- Jednocześnie pismo będzie zawierało deklarację, że wolą nowo formowanego rządu jest spowodowanie nabycia KKSM  przez Skarb Państwa poprzez Agencję Rozwoju Przemysłu. Takie nabycie umożliwi dalsze funkcjonowanie spółki ze 140-letnią tradycją oraz kontynuowanie prowadzenia działalności gospodarczej, która cały czas jest dochodowa, w dotychczasowym kształcie i bez konieczności zwolnień pracowników – mówi Mariusz Gosek. - Jednakże zakup przedsiębiorstwa KKSM S.A. w całości będzie możliwy jedynie w przypadku braku zatwierdzenia wyników przetargu lub wstrzymania decyzji o sprzedaży majątku KKSM – dodaje.

 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska elektromobilność w liczbach

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wyborca
Sądy mają być podobno niezawisłe to jak to się ma kiedy przyszły poseł wydaje rozkaz .Powołuje się przy tym na decyzje nieistniejącego jeszccze Rządu.

Wracają czasy PRL jak mniemam.Partia siłą ! Naród to Partia Partia to Naród oto hasła przyszłościowe ale jakże znane.

Może należało zapytać Kazia Marcinkiewicza (byłego premiera) jaka była jego rola w sprzedaży KKSM i ile na tym zarobił przecież to człowiek PiS
s
scyzoryk
W KKSM  DZIAŁA SOLIDARNOŚĆ Z.Z.BUDOWLANI.MICHALSKI ''SOLIDARNOŚĆ''WALCZY O FIRME ,UDZIELA SIE ,STARA SIE PRZYNAJMNIEJ I TO WIDAĆ ,DRUGIE ZWIĄZKI ORGANIZUJĄ; OGNISKA,WYCIECZKI I SPOTKANIA INTEGRACYJNE TAKIE MAJĄ SPOSOBY NA RATOWANIE KKSM,JAK KTOŚ Z BOKU PATRZY NA TO SIE ZASTANAWIA PEWNIE CZY TA UPADŁOŚĆ TO JEST LUDZIOM NA RĘKE?
Przejdź na stronę główną Echo Dnia
Dodaj ogłoszenie