Opodatkowali "małpki" to klienci przerzucili się na "małpy". Tak obchodzą opodatkowanie alkoholu w małych butelkach [Przykłady]

Agnieszka Domka-Rybka
Agnieszka Domka-Rybka
Opłata wynosi 25 zł od litra stuprocentowego alkoholu sprzedawanego w opakowaniach o objętości do 300 ml, np.: 1 zł od 100 ml "małpki" wódki 40 proc. i 2 zł od 200 ml wódki 40 proc. Łukasz Gdak
Od Nowego Roku alkohol w małych butelkach do 300 ml jest opodatkowany, a to oznacza, że kosztuje więcej. Efekt? Klient potrafi liczyć i... częściej wybiera większe pojemności, np. 350 mililitrowe. Walka z alkoholizmem made in Poland?

Cel jest szczytny, pieniądze z opodatkowania "małpek" mają trafić do gmin na realizowanie polityki przeciwdziałania negatywnym skutkom spożywania alkoholu oraz do NFZ na profilaktykę i świadczenia opieki zdrowotnej związane z opieką psychiatryczną i leczeniem uzależnień.

Podatek od "małpek": 25 zł za każdy litr 100-proc. alkoholu

Proponowana opłata wynosi 25 zł za każdy litr 100-proc. alkoholu w opakowaniach do 300 ml, np.: 1 zł od 100 ml "małpki" wódki 40 proc. i 2 zł od 200 ml wódki 40 proc.

Mowa więc o dużych wpływach z tego podatku, gdy się weźmie pod uwagę, że - jak wskazują badania firmy Synergion - każdego dnia Polacy kupowali w 2020 roku 3 mln takich buteleczek z alkoholem. Co trzeci zakup przypadał na godziny poranne. Po południu ruszała druga fala, która stanowiła 36 proc., a po godzinie godz. 18 kolejna.

Czy przez opodatkowanie "małpek" Polacy ograniczą picie alkoholu?

- Nie sądzę, ale pod wpływem medialnych informacji o nowym podatku klienci częściej wybierają większe butelki komentując, że małe się już nie opłacają - opowiada nam pracownik Żabki na bydgoskim osiedlu Szwederowo. - Buteleczki były po 5 zł, a są za 6,20 zł. Gdyby pani widziała, co się działo u nas pod koniec starego roku."Małpki" schodziły lepiej niż bułki, które mamy świeże i pachnące, ponieważ wypiekamy je na miejscu.

- "Tatusiu, Tatusiu, alkohol drożeje. Będziesz mniej pił? Nie synku, ty będziesz mniej jadł" - takim zdaniem kwituje zaś opodatkowanie alkohol i w butelkach o pojemności do 300 ml sprzedawca w osiedlowym monopolu na bydgoskim Górzyskowie.

"No trudno, trzeba będzie się przerzucić na 0, 35 litra. Coraz więcej wódek pojawia się w takich pojemnościach. Jest tylko jeden mały problem: setka to na jeden łyk, więc nie dla mnie. 200 ml to tak w sam raz, żeby się lepiej spało, a 350 ml to już trochę szumi w głowie i rano alkomat może czasem coś wykazać.ś nie tak łatwo kupić dużą flaszkę, a potem mieć tyle rozsądku i wypić tylko do połowy, bo z każdym łykiem silna wola staje się coraz słabsza" - żartuje jeden z internautów.

"Małpa" - 350 ml bez podatku

Tymczasem w wielu sklepach (nie możemy ich reklamować) pojawiły się... 350 ml "małpy". O sposobach obejścia nowego podatku pisze portal Wiadomościhandlowe.pl komentując, że Polacy już wiedzą, jak ominąć nową opłatę. Na razie "małpy" nie cieszą się gigantyczną popularnością, ale - według portalu - w tym roku to się może szybko zmienić.

Polecamy także: Oto nowe podatki w 2021 roku. Za to na pewno zapłacimy teraz więcej [lista]

Serwis opisuje nawet, że jeden z producentów wódek proponuje 350 ml w trzech smakach - wiśniowym, żurawinowym i cytrynowym.

Co dziesiąty Polak kupuje podróbki

Wideo

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jasio uczen wzorowy
7 stycznia, 17:59, Gość:

Czemu Polaki to prosiaki? I tak dużo piją?

A co ty nie wiedział? Polak nie wielbłąd - musi pić!

G
Gość
7 stycznia, 11:13, Gość:

Ja wczoraj 3 razy przeleciałem fajną sąsiadkę gdzie mam zapłacić podatek w skarbowym czy w gminie?

Chyba chciałbyś a ręką do zdjęcia na fb się nie liczy

G
Gość

Małpy opodatkowaly małpki 🙉🙉🙉🙉🙉🙉🙉🙉🙉🙉🍺🍺🍺🍺🍺🍺😂😂😂😂😂 browar lepszy

G
Gość
7 stycznia, 8:33, Gość:

Zawsze małpka była droższa, ale ma jedną przewagę jest mała i łatwo ją ukryć, dla alkoholika to jest ważniejsze niż cena.

7 stycznia, 9:08, Normalny:

Oj tam, oj tam zaraz alkoholika. Na spacerze przyjemnie sobie łyknąć z gwinta małpeczki, aby lepiej się spacerowało.

Skoro musisz lykac, zeby sie lepiej spacerowalo, tzn ze jestes alkoholikiem

p
przemo_opole

Akurat u płaza alko nie opłaca się zupełnie kupować. Sklep ostatniego wyboru.

G
Gość
7 stycznia, 11:13, Gość:

Ja wczoraj 3 razy przeleciałem fajną sąsiadkę gdzie mam zapłacić podatek w skarbowym czy w gminie?

tam gdzie lecza choroby weneryczne ...

Z
Zbyszekieliszek
7 stycznia, 11:13, Gość:

Ja wczoraj 3 razy przeleciałem fajną sąsiadkę gdzie mam zapłacić podatek w skarbowym czy w gminie?

podatek od nieruchomosci?... w gminie płacimy.

A
As

Jeszcze goryle bedą

R
RRR
7 stycznia, 13:28, Wdzieczny:

Piwo tańsze od napoju gazowanego, dziękujemy socjalisci ze dbacie o nasze zdrowie, ale nie potrzebnie, naprawdę, my sami o siebie potrafimy za dabc lepiej.

Widać to w USA, gdzie jest dużo dbających o siebie grubasów.

W
Wdzieczny

Piwo tańsze od napoju gazowanego, dziękujemy socjalisci ze dbacie o nasze zdrowie, ale nie potrzebnie, naprawdę, my sami o siebie potrafimy za dabc lepiej.

U
Uwagi

Problem jest taki pic każdy może i ok. natomiast koszty leczenia pokrywamy my wszyscy. Tam gdzie władza walczy z alkoholizmem h alkohol jest sprzedawany w wybranych sklepach i w dużych opakowaniach. Pozostaje jeszcze prawo gdzie nietrzeźwy będzie surowo traktowany za przestępstwo popełnione pod wpływem itd.

G
Gość

gp zawsze porusza wazne z punktu widzeniia redakcji tematy

Z
Zbyszekieliszek
7 stycznia, 09:52, Kazik:

chlac do woli wyborcy tuska i trzaskowskiego chlac ile wlezie ,tusk was potrzebuje

mylisz sie mocno, plebejski wyborco bo to właśnie teraz za czasów dojnej zmiany notuje się rekordową sprzedaż alkoholi w Polsce.

N
Normalny
7 stycznia, 8:33, Gość:

Zawsze małpka była droższa, ale ma jedną przewagę jest mała i łatwo ją ukryć, dla alkoholika to jest ważniejsze niż cena.

Oj tam, oj tam zaraz alkoholika. Na spacerze przyjemnie sobie łyknąć z gwinta małpeczki, aby lepiej się spacerowało.

G
Gość

Zawsze małpka była droższa, ale ma jedną przewagę jest mała i łatwo ją ukryć, dla alkoholika to jest ważniejsze niż cena.

Dodaj ogłoszenie