Producenci ogórków ze Świętokrzyskiego skarżą się Brukseli

/k/
Osoby, których wnioski zostały odrzucone nie rezygnują jednak z batalii o rekompensaty za straty poniesione w wyniku paniki związanej z bakterią E.coliz.
Osoby, których wnioski zostały odrzucone nie rezygnują jednak z batalii o rekompensaty za straty poniesione w wyniku paniki związanej z bakterią E.coliz.
Udostępnij:
Rolnicy z Ponidzia czują się pokrzywdzeni przez Agencję Rynku Rolnego. Twierdzą, że bezprawnie zostali pozbawieni rekompensat za straty, na jakie naraził ich kryzys związany z pojawieniem się śmiertelnych zakażeń szczepami bakterii E.coli w Niemczech.

Rolnicy–producenci ogórków gruntowych z trzech powiatów: buskiego, pińczowskiego i kazimierskiego spotkali się w środę w Łatanicach (gmina Wislica). Zebrali się, aby zaprotestować przeciwko działaniom Agencji Rynku Rolnego w Kielcach. W spotkaniu uczestniczyło kilkaset osób. Protest – jak twierdza organizatorzy - ma związek z naruszeniem przepisów unijnych. W spotkaniu uczestniczył poseł Sławomir Kopyciński, lider Sojuszu Lewicy Demokratycznej w Świętokrzyskiem.

 

- Zostałem poproszony o pomoc przez 20 osób, a na spotkanie przyszło około 500. Ludzie nie mogli pomieścić się w remizie – mówi Sławomir Kopyciński. – Moim zdaniem Agencja Rynku Rolnego wprowadziła ludzi w błąd. Poinformowano rolników, że nie ma ich w grupie, której należy się rekompensata.

 

Sprawa ma swój początek w decyzji Komisji Europejskiej, która przeznaczyła fundusze na wspieranie sektora owoców i warzyw dla państw Unii Europejskiej. Wsparcie dotyczyło rekompensaty części strat poniesionych z powodu braku rynków zbytu. Kryzys związany był z pojawieniem się śmiertelnych zakażeń szczepami bakterii E.coli w Niemczech.

 

Jak twierdzą rolnicy, z informacji Agencji Rynku Rolnego w Kielcach wynikało, że wsparcie z tytułu poniesionych strat przysługuje jedynie rolnikom, którzy uprawiają ogórki w szklarniach i tunelach foliowych, zaś producenci ogórków gruntowych nie mają możliwości składania wniosków. „Z informacji uzyskanych obecnie wynika, iż część producentów ogórka gruntowego złożyła jednak wnioski o rekompensatę, które zostały pozytywnie zaopiniowane. W takiej sytuacji rolnicy, którzy wniosków nie złożyli (zgodnie z wcześniejszą informacją) czują się oszukani i skrzywdzeni” – czytamy w piśmie przesłanym przez Irenę Romanowską, pełnomocnika producentów ogórka gruntowego z województwa świętokrzyskiego. W tej sytuacji z pomocą posła Sławomira Kopycińskiego postanowili złożyć skargę na Agencję Rynku Rolnego w Kielcach do Komisji Wspólnot Europejskich w Brukseli.

 

Zarzut wprowadzania rolników w błąd zdecydowanie od-piera Maciej Giermasiński, dyrektor Oddziału Terenowego Agencji Rynku Rolnego w Kielcach. – W naszych informacjach nigdy nie dzieliliśmy rolników na producentów ogórków grunto-wych oraz szklarniowych. Ta dopłata dotyczyła ogórków, a nie sposobu ich uprawy. Informacje o możliwości skorzystania z rekompensat przesłaliśmy do 243 beneficjentów: urzędów gmin, instytucji działających na rzecz rolnictwa i mediów. Robiliśmy wszystko, aby dotarła ona do jak najszerszego grona odbiorców. I przyniosło to zamierzony efekt. Na około 1500 złożonych wniosków, pozytywnie zostało rozpatrzonych około 1200. Rekompensatę otrzymał każdy, kto spełnił wymagane warunki. Nie mamy sobie nic do zarzucenia.

 

Osoby, których wnioski zostały odrzucone nie rezygnują jednak z batalii o rekompensaty. Wyznaczono już miejsca i ter-miny, w których zbierane będą skargi na decyzje Agencji Rynku Rolnego.

 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polacy posiadają coraz droższe smartfony

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Echo Dnia
Dodaj ogłoszenie