Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

RMF FM: Ponad milion dolarów na elektryka. Projekt Lotosu upadł w początkowej fazie

OPRAC.:
Leszek Rudziński
Leszek Rudziński
Grupa Lotos S.A. miała wydać ponad milion dolarów na swój projekt samochodu elektrycznego, który zakończył się niepowodzeniem.
Grupa Lotos S.A. miała wydać ponad milion dolarów na swój projekt samochodu elektrycznego, który zakończył się niepowodzeniem. Karolina Misztal
Grupa Lotos S.A. wydała ponad milion dolarów na swój projekt samochodu elektrycznego, który zakończył się niepowodzeniem – informuje RMF FM. Radio wskazuje, że wątpliwości budzą zarówno tryb zapytania ofertowego, jak i wybór kontrahenta, czy finansowanie projektu, pomimo ogromnych opóźnień w jego realizacji.

Spis treści

Tryb zapytania ofertowego i wybór kontrahenta

RMF FM wskazuje, że problem pojawił się już na etapie wyboru firm, do których skierowano zapytania ofertowe. A mianowicie trzyosobowa komisja (w skład której wszedł wiceprezes Marcin Jastrzębski) miała sama wybrać trzy podmioty, które otrzymały zaproszenie do składania ofert.

Inną sprawą był wybór kontrahenta. RMF wyjaśnia, że nie wiadomo, czym kierowała się komisja, określając kryteria wyboru i oceny ofert.

Przypomina, że kontrakt przypadł amerykańskiej spółce Electric Power Research Institute (EPRI). Ta z kolei poinformowała, że chce występować w konsorcjum z nikomu nieznaną polską firmą ArtTech.

„Jej kapitał założycielski wynosił 5 tysięcy złotych, a siedziba znajdowała się pod 'wynajętym adresem'. Z naszych ustaleń wynika, że udział spółki ArtTech w konsorcjum badał zespół ds. ochrony infrastruktury krytycznej koncernu i dwukrotnie wydał negatywne rekomendacje w tej sprawie. Powstała też opinia prawna, z której wynika, że ten podmiot 'nie zabezpieczał wszystkich ryzyk związanych z projektem, a umowa ograniczała odpowiedzialność i nie zawierała twardych gwarancji wykonawcy dających rękojmię powodzenia projektu'” – ustaliła stacja.

Opóźnienia w realizacji terminów, ale pieniądze płynęły

Opóźniać miała się także realizacja projektu, gdyż „kontrahent nie wywiązywał się z terminów, a zamawiający ich nie egzekwował”. Radio donosi, że pomimo tego na konto spółki ArtTech wpłynęło ostatecznie 496 tysięcy dolarów, a na konto EPRI – kolejne 590 tys. dolarów.

Ostatecznie projekt zakończył się na pierwszej fazie – opracowania analiz biznesowych. Do drugiej fazy nie doszło – miała ona polegać na zaprojektowaniu samochodu elektrycznego, na co koncern miał wydać 7,2 mln dolarów.

RMF wskazuje, że zakończenie prac nad projektem zbiegło się w czasie z zakończeniem prezesury Marcina Jastrzębskiego w Grupie Lotos SA w marcu 2018 roku.

„Co ciekawe, w 2020 roku spółka VERAMO związana z Jastrzębskim (był w niej prezesem) oraz byłym prezesem firmy ArtTech (członkiem organu nadzorczego VERAMO) przystąpiła do projektu Narodowego Centrum Badań i Rozwoju na dostawczy samochód elektryczny, otrzymując z publicznych pieniędzy 150 tys. złotych” – podkreśla stacja.

I przypomina, że Marcin Jastrzębski był wiceprezesem do spraw operacyjnych, a także dyrektorem do spraw poszukiwań i wydobycia. W styczniu 2017 roku został prezesem Grupy, a funkcję tę pełnił do odwołania w marcu 2018 roku.

Jastrzębski: Najlepszą ofertę złożyła firma EPRI

Marcin Jastrzębski, odnosząc się do ustaleń stacji – dotyczących wątpliwości przebiegu postępowania na projekt samochodu elektrycznego w koncernie, a w szczególności kryteriów wyboru wykonawcy i jego zdolności do realizacji zamówienia – stwierdził, że „najlepszą ofertę złożyła firma EPRI wraz z jej partnerem w Polsce, spółką ArtTec”.

Były prezes Lotosu miał tłumaczyć, że wybrano kontrahenta m.in. zw względu na zespół firmy – który miały tworzyć osoby zaangażowane we wspólne projekty amerykańskiego instytutu i Tesli. W konsorcjum pracował między innymi Tony Posawatz, amerykański inżynier znany w branży z projektowania samochodów elektrycznych.

„Jastrzębski pytany o negatywne rekomendacje wydane przez zespół ds. ochrony infrastruktury krytycznej Lotosu dotyczące ArtTechu twierdzi, że nie wie, by ten zespół kiedykolwiek oceniał wykonawcę. Były prezes koncernu przekonuje też, że przed rozpoczęciem projektu nie znał szefa spółki ArtTech, która otrzymała zlecenie” – donosi RMF FM.

Wewnętrzna kontrola Orlenu

Grupa Orlen rozpoczęła wewnętrzną kontrolę dotyczącą projektu samochodu elektrycznego, który prowadziła od jesieni 2016 roku Grupa Lotos S.A.

Jak wskazuje RMF, badana jest przede wszystkim przejrzystość postępowania i procedur, które doprowadziły do wybrania wykonawców przedsięwzięcia i pociągnęły za sobą niebagatelne koszty (ponad milion dolarów).

Rzeczniczka Orlenu Edyta Olkowicz tłumaczyła, że wraz z przejęciem Lotosu Orlen nabył też projekty, w których koncern brał udział. Przypomniała, że projekt polskiego samochodu elektrycznego został zapoczątkowany pod koniec 2016 roku przez spółkę Lotos VERA, a pomysł po kilkunastu miesiącach porzucono.

Olkowic zapewniła, że spółce zależy na pełnej transparentności tego projektu. – Dlatego podjęliśmy działania wyjaśniające i aktualnie prowadzimy kontrolę wewnętrzną – mówiła i zaznaczyła, że na razie nie ma ostatecznych ustaleń audytorów.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Kiedy w Polsce czterodniowy tydzień pracy?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: RMF FM: Ponad milion dolarów na elektryka. Projekt Lotosu upadł w początkowej fazie - Strefa Biznesu

Wróć na echodnia.eu Echo Dnia