Rockefellerzy z gminy – jak hobby przerodziło się w biznes

Lidia CICHOCKA [email protected]
Piotr Wilczyński chce wykorzystać swoje hobby do zarabiania.
Piotr Wilczyński chce wykorzystać swoje hobby do zarabiania.
Udostępnij:
W ramach programu Rockefeller-ka z gminy Bieliny powstało 15 firm służących urodzie, reklamie, turystyce. Jedną z nich jest Peterfly Piotra Wilczyńskiego.

Piotr Wilczyński znalazł pomysł na własną firmę wykorzystując hobby. Od 8 lat lata na paralotniach, a pół roku temu założył firmę PeterFly proponując robienie zdjęć z powietrza i reklamę także na niebie.

Zachętą do pomyślenia o własnej przyszłości był konkurs ogłoszony przez gminę „Rockefeller-ka z gminy Bieliny” proponujący finansowe wsparcie najciekawszych pomysłów.

Piotr Wilczyński jest absolwentem zarządzania i marketingu Akademii Świętokrzyskiej, ale nie udało mu się znaleźć pracy w zawodzie. – Dlatego pomyślałem o własnej firmie, złożyłem wniosek, zostałem zakwalifikowany i za uzyskane pieniądze mogłem kupić sprzęt.

Bo latając na paralotniach dla własnej przyjemności robił także zdjęcia. – Jednak aparat, którym się posługiwałem nie spełniał wymagań fotografii reklamowej – wyjaśnia. Teraz to co innego.

Robienie zdjęć z pewnością nie jest łatwe. – Są jednak chwile kiedy można puścić sterówki i zając się fotografowaniem – mówi i zachwala zdjęcia wykonywane z powietrza. Dzięki temu, że paralotnia może poruszać się na niewielkich wysokościach a w porównaniu z innymi latającymi statkami, bardzo powoli może zrobić więcej i lepszych ujęć niż z pokładu samolotu czy smigłowca – Obiekty fotografowane z góry najczęściej wyglądają imponująco. Najlepszy przykład to osada słowiańska w rodzinnej gminie w Hucie Szkalnej. Dopiero na jego zdjęciach widać jej piękne położenie.

 

Firma dopiero się rozkręca, ale Piotr jest dobrej myśli. - W innych województwach to czym się zajmuję jest coraz popularniejsze - mówi. Cały czas lata na paralotniach także hobbystycznie. – Unoszenie się w powietrzu jest wspaniałym uczuciem. Zwłaszcza, kiedy lecę bez silnika, w ciszy podfruwają zainteresowane ptaki. Zdarzało się, że gołąb przysiadł na skrzydle by złapać oddech. To są niesamowite przeżycia – mówi.

Nie przeraża go wysokość osiągana na paralotni. – Gorzej się czuję na balkonie na X piętrze – dodaje. W powietrzu nie ma takich odczuć a widoki są warte wszystkiego, zamek w Chęcinach z lotu ptaka, nawet kamieniołomy, których tyle mamy w okolicy Kielc wyglądają z góry pięknie. Zdjęcia wykonane nad osada średniowieczną w Hucie Szklanej przekazał gminie Bieliny, z której pochodzi.

Program

Uczestnicy projektu otrzymali bezzwrotną dotację w wysokości 40 000 zł na sfinansowanie wydatków związanych z funkcjonowaniem nowopowstałego przedsiębiorstwa oraz 1 000 zł miesięcznie przez okres 6 miesięcy na pokrycie bieżących kosztów związanych z prowadzeniem firmy.

 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polacy posiadają coraz droższe smartfony

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Echo Dnia
Dodaj ogłoszenie